Ratusz władzy łatwo nie oddaje

Jan Fusiecki
2008-09-04 aktualizacja: 2008-09-05 00:00
A A A Drukuj

Miała być wielka reforma administracyjna, radni w patetycznym tekście odwołali się do Boga, ale najważniejszych spraw nie rozstrzygnęli. Głoszone od dwóch lat hasło decentralizacji miejskiej władzy wciąż nie noże doczekać się realizacji

Pierwsze deklaracje padły podczas kampanii wyborczej. Platforma Obywatelska, idąc po władzę w Warszawie, obiecała wielką sanację warszawskich urzędów pod hasłem: "Władza blisko mieszkańców". Było co naprawiać, bo Lech Kaczyński jako prezydent stolicy postawił na ręczne sterowanie. Zdecydował, że o najważniejszych sprawach, np. sprzedaży gruntów czy wydawaniu pozwoleń na budowę, będą decydowały podległe mu bezpośrednio biura, a nie urzędy 18 warszawskich dzielnic....


pozostało 86% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się