Akcja CBŚ na ulicach Warszawy. Aresztowano groźnego przestępcę
22.07.2009
aktualizacja: 2009-07-22 15:54
Fot. Policja
Dziś ok. godz. 10 na rogu ulic Angorskiej i Międzynarodowej został aresztowany groźny przestępca. - Padły strzały, na chodniku leżał skuty kajdankami człowiek, wyglądało to na zorganizowaną akcję - powiedział nam jeden z Alertowiczów.
ZOBACZ TAKŻE
- Podczas pościgu wyrzucił z auta podrobione dokumenty (22-07-09, 19:47)
- Dziesięć tysięcy złotych za wskazanie złodzieja (22-07-09, 13:49)
- Pościg we Wrocławiu: BMW spłoneło, trzy osoby nie żyją (21-06-09, 07:30)
- CBŚ zatrzymało trzy osoby w Zielonej Górze (08-12-08, 17:10)
- Szczegóły akcji CBŚ: zatrzymano podejrzanego o handel narkotykami (23-07-09, 11:21)
- Usłyszałem strzały, rozległ się ogromny huk, wyszedłem na balkon by zobaczyć co się dzieje na zewnątrz. Na ziemi leżał mężczyzna skuty kajdankami. Wokół niego stało pięciu funkcjonariuszy w kominiarkach i kamizelkach kuloodpornych, byli ciężko uzbrojeni - napisał na Alert24 Czytelnik. - Jeden z nich miał przy sobie karabin. Aresztowanego mężczyznę wsadzono do samochodu - terenowego Nissana. Cała akcja pod moim blokiem trwała ok. pół godziny. Później pod blok podjechał drugi samochód - combi. Niestety nie widziałem dokładnie, kto w nim siedział - relacjonuje wydarzenie Alertowicz.
Zadzwoniliśmy w tej sprawie na policję. - Mogę tylko powiedzieć, że była to zorganizowana akcja CBŚ, w wyniku której został aresztowany groźny przestępca. Niestety ze względu na dobro toczącego się postępowania nie mogę na razie zdradzić szczegółów - powiedział Krzysztof Hajdas z biura prasowego komendy stołecznej.
- W akcji nie użyto broni, strzały które słyszeli świadkowie to granaty akustyczne - wyjaśnia Hajdas. Wiesz więcej? Masz zdjęcia? Poinformuj Alert24, 605 24 24 24, alert24@gazeta.pl
Zadzwoniliśmy w tej sprawie na policję. - Mogę tylko powiedzieć, że była to zorganizowana akcja CBŚ, w wyniku której został aresztowany groźny przestępca. Niestety ze względu na dobro toczącego się postępowania nie mogę na razie zdradzić szczegółów - powiedział Krzysztof Hajdas z biura prasowego komendy stołecznej.
- W akcji nie użyto broni, strzały które słyszeli świadkowie to granaty akustyczne - wyjaśnia Hajdas. Wiesz więcej? Masz zdjęcia? Poinformuj Alert24, 605 24 24 24, alert24@gazeta.pl
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


