Tragedia na Stadionie Narodowym: Dwie ofiary. Przyczyną złe zapięcie?
01.12.2009
aktualizacja: 2009-12-01 18:39
Przyczyną dzisiejszej tragedii podczas budowy Stadionu Narodowego w Warszawie mogło być złe zapięcie elementu dźwigu, który runął z wysokości 18 metrów. W wypadku zginęło dwóch robotników: jeden na miejscu, drugi kilka godzin później w szpitalu.
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Śledztwo po wypadku na budowie Stadionu Narodowego (02-12-09, 23:13)
- "Używanie klatki nie było uzgodnione" (04-12-09, 21:07)
- Śmiertelny wypadek na budowie Stadionu Narodowego (09-05-11, 13:05)
- Po wypadku na Narodowym: zginęli, bo nie znał języka? (19-01-10, 13:20)
- PIP o wypadku na budowie stadionu - kosz był źle zawieszony (19-01-10, 13:12)
- Tragedia na budowie domu jednorodzinnego. Zginął robotnik (16-12-09, 13:20)
- Tenis czy rugby? Jaki sport powinien dotować ratusz? (06-12-09, 13:00)
- Na budowie Stadionu Narodowego złamano prawo? (04-12-09, 19:18)
GALERIA ZDJĘĆ
- Stadion Narodowy: kalendarium budowy (01-12-09, 13:30)
Do tragedii doszło dziś tuż przed godziną 12 na warszawskiej Pradze, na placu budowy Stadionu Narodowego. Z wysokości około 18 metrów runął element dźwigu budowlanego, "winda" używana do transportu robotników na wyższe poziomy.
Jeden z dwóch robotników, którzy byli w windzie, zginął na miejscu. Drugi, którego strażacy musieli z zawalonego elementu wydobywać specjalistycznym sprzętem, zmarł kilka godzin później podczas operacji w szpitalu na ulicy Szaserów.
Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia Euro przyczyną był prawdopodobnie błąd przy zabezpieczeniu elementu dźwigu budowlanego. Inspektor Państwowej Inspekcji Pracy cytowany przez radio powiedział, że możliwą przyczyną jest też zły stan techniczny tego elementu.
Budowlańcy mieli na jednej z klatek pracować przy montażu oświetlenia. Firma w Włocławka, która ich zatrudniała, pracuje przy budowie stadionu od samego początku, zajmując się pracami elektrycznymi.
Był to pierwszy tak tragiczny wypadek na budowie Stadionu Narodowego. Z dotychczasowych kontroli PIP wynika, że nie było tam żadnych większych uchybień w kwestii bezpieczeństwa. Kontrolerzy zwracali uwagę jedynie na łamanie praw pracowniczych i socjalnych przez niektórych podwykonawców.
Stadion ma powstać do połowy 2011 r. Ma być najbardziej nowoczesną areną piłkarską w Europie. Konstrukcja powstaje w niecce dawnego Stadionu X-lecia. Unikatowym rozwiązaniem ma być ruchomy dach stadionu zawieszony na stalowych linach, ze stalową zwisającą pośrodku iglicą.
Masz zdjęcia? Wyślij je na Alert24 - 605 24 24 24
Jeden z dwóch robotników, którzy byli w windzie, zginął na miejscu. Drugi, którego strażacy musieli z zawalonego elementu wydobywać specjalistycznym sprzętem, zmarł kilka godzin później podczas operacji w szpitalu na ulicy Szaserów.
Według nieoficjalnych informacji Polskiego Radia Euro przyczyną był prawdopodobnie błąd przy zabezpieczeniu elementu dźwigu budowlanego. Inspektor Państwowej Inspekcji Pracy cytowany przez radio powiedział, że możliwą przyczyną jest też zły stan techniczny tego elementu.
Budowlańcy mieli na jednej z klatek pracować przy montażu oświetlenia. Firma w Włocławka, która ich zatrudniała, pracuje przy budowie stadionu od samego początku, zajmując się pracami elektrycznymi.
Był to pierwszy tak tragiczny wypadek na budowie Stadionu Narodowego. Z dotychczasowych kontroli PIP wynika, że nie było tam żadnych większych uchybień w kwestii bezpieczeństwa. Kontrolerzy zwracali uwagę jedynie na łamanie praw pracowniczych i socjalnych przez niektórych podwykonawców.
Stadion ma powstać do połowy 2011 r. Ma być najbardziej nowoczesną areną piłkarską w Europie. Konstrukcja powstaje w niecce dawnego Stadionu X-lecia. Unikatowym rozwiązaniem ma być ruchomy dach stadionu zawieszony na stalowych linach, ze stalową zwisającą pośrodku iglicą.
Masz zdjęcia? Wyślij je na Alert24 - 605 24 24 24
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]





odtwórz