Odzyskano obrazy o wartości prawie 1,5 mln zł

KSP, msz
13.02.2010 aktualizacja: 2010-02-13 20:10
A A A Drukuj
Skradzione obrazy warte były prawie 1,5 miliona złotych Fot. KSP
  • Jeden z odzyskanych przez policjantów obrazów
  • Jeden z odzyskanych przez policjantów obrazów
  • Złodziejem cennych płócien okazała się żona kolekcjonera
Policja z Piaseczna odzyskała siedem obrazów o wartości ponad miliona czterystu tysięcy złotych, które skradziono kilka dni temu z domu w jednej z podwarszawskich miejscowości. Cenne płótna były ukryte w skrytce depozytowej na dworcu i w biurze prywatnej firmy w Warszawie.
Sprawa dotyczy pewnego małżeństwa z podwarszawskiej miejscowości w powiecie piaseczyńskim. Kilka dni temu w ich domu miała miejsce kradzież. Jednak złodziej nie był przybyszem z zewnątrz. Była nim małżonka, która spakowała 8 cennych płócien, laptopa, telefon i wyjechała z domu. Obrazy, które zniknęły były warte ponad milion czterysta tysięcy złotych.

Mąż, który wrócił do domu, zauważył brak przedmiotów i od razu powiadomił policjantów z komendy w Piasecznie. Ci namierzyli złodziejkę, którą okazała się żona poszkodowanego - 33-letnia Joanna R.

Policja odzyskała większość skradzionych rzeczy. Pierwsze dwa płótna odnaleziono w dworcowej skrytce w Warszawie. Były to obrazy autorstwa Zygmunta Menkesa i Zygmunta Landaua. Ich wartość wyceniono wstępnie na 350 tysięcy złotych. Kolejny trop wiódł do prywatnej firmy w Warszawie. Podczas przeszukania biura policjanci odnaleźli i zabezpieczyli tam 5 kolejnych obrazów autorstwa: Witkiewicza, Wyspiańskiego, Zaka, Epsteina i Berlewiego, o wartości ponad miliona złotych.

Zatrzymanej kobiecie przedstawiono już zarzut kradzieży mienia znacznej wartości. W piątek decyzją sądu objęto ją policyjnym dozorem. Joannie R. grozi nawet 10 lat więzienia. Pozostał jeszcze do odzyskania jeszcze obraz autorstwa Młodożeńca, warty kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Przeczytaj także: Ostatnia interwencja Andsa - nigdy nie odpuszczał



Podziel się