Stadion Legii później
11.03.2010
aktualizacja: 2010-03-10 13:52
Fot. YYYY
- Na pewno jest opóźnienie spowodowane warunkami atmosferycznymi - wyjaśnia nadzorujący w WOSiR budowę stadionu Marek Ledzion. Poślizg ma jednak nie zagrozić planowanemu na lipiec meczowi z Arsenalem.
ZOBACZ TAKŻE
- Montują pierwsze trybuny na Stadionie Narodowym [zdjęcia] (31-03-10, 11:04)
- Zobacz budowę Stadionu Narodowego. Jest nowa panorama (04-03-10, 17:01)
- Projektanci Stadionu Narodowego zrobili nam thriller (04-03-10, 09:00)
- Ping-pong przy Narodowym. Kto zapłaci za Stadion City? (02-03-10, 08:00)
Na Legii już powinny być montowane krzesełka, a nad trybunami rozciągany dach. Tymczasem poza jednym narożnikiem dachu nie ma, a trybuny straszą gołym betonem. - Z racji długiej i ostrej zimy wstrzymano roboty zewnętrzne, np. układanie pokrycia dachowego czy montaż siedzisk. Membranę dachową można układać w temperaturze minimum 5 stopni. Trudno też przykręcać siedziska, gdy na trybunach zalega kilkunastocentymetrowa warstwa śniegu - wyjaśnia Ledzion. W tym momencie na trzech trybunach trwają prace wykończeniowe. Montowane są barierki, reflektory i telebim w jednym z narożników. W planie po barierkach są siedziska dla kibiców. Czerwone, białe i zielone.
Stadion powstaje od prawie półtora roku. Inwestorem jest miasto. Klub, który zainwestował w projekt, korzysta z obiektu na zasadzie dzierżawy. Budowa ruszyła w listopadzie 2008 r. i podzielono ją na dwa etapy. Pierwszy, w którym wznoszone są trzy trybuny, ma się zakończyć 17 maja. Drugi polega na modernizacji trybuny krytej, pod którą znajdują się pomieszczenia klubowe. Ten etap jest trudniejszy, bo elewacja trybuny to zabytek.
Na razie nie wiadomo, jak bardzo trzeba będzie przesunąć datę oddania trzech trybun. - Na pewno jest opóźnienie spowodowane warunkami atmosferycznymi. Ale może się zdarzyć, że po poprawie pogody generalny wykonawca, czyli Polimex-Mostostal, przyspieszy realizację - twierdzi Ledzion. Budowa napotkała też inne kłopoty. Instalacja sanitarna nie odpowiadała planom otrzymanym z warszawskiego Zakładu Uzgodnień Dokumentacji. - Spowodowało to konieczność ponownego przeprojektowywania - wyjaśnia Ledzion.
Na początek lipca Legia planuje fetę z okazji otwarcia nowych trybun. Ma ją uświetnić mecz z topową drużyną europejską, najprawdopodobniej z Arsenalem Londyn. Nowy sezon rozpocznie się na początku sierpnia. - Trwa rozpatrywanie wniosku wykonawcy o przedłużenie terminu, ale mecz otwarcia nie jest zagrożony - twierdzi Ledzion.
Miasto nie będzie się domagać odszkodowania z powodu niedotrzymania terminu, bo poślizg nie jest zawiniony przez wykonawcę. Na stadionie Legii - w przeciwieństwie do obiektów Lecha i Wisły - przez cały czas budowy odbywają się mecze. Drużyna nie może jednak korzystać z boiska treningowego, bo leżą na nim dźwigary, które będą podtrzymywać dach. Jesienią do wymiany będzie się też nadawała nawierzchnia głównej płyty.
Stadion powstaje od prawie półtora roku. Inwestorem jest miasto. Klub, który zainwestował w projekt, korzysta z obiektu na zasadzie dzierżawy. Budowa ruszyła w listopadzie 2008 r. i podzielono ją na dwa etapy. Pierwszy, w którym wznoszone są trzy trybuny, ma się zakończyć 17 maja. Drugi polega na modernizacji trybuny krytej, pod którą znajdują się pomieszczenia klubowe. Ten etap jest trudniejszy, bo elewacja trybuny to zabytek.
Na razie nie wiadomo, jak bardzo trzeba będzie przesunąć datę oddania trzech trybun. - Na pewno jest opóźnienie spowodowane warunkami atmosferycznymi. Ale może się zdarzyć, że po poprawie pogody generalny wykonawca, czyli Polimex-Mostostal, przyspieszy realizację - twierdzi Ledzion. Budowa napotkała też inne kłopoty. Instalacja sanitarna nie odpowiadała planom otrzymanym z warszawskiego Zakładu Uzgodnień Dokumentacji. - Spowodowało to konieczność ponownego przeprojektowywania - wyjaśnia Ledzion.
Na początek lipca Legia planuje fetę z okazji otwarcia nowych trybun. Ma ją uświetnić mecz z topową drużyną europejską, najprawdopodobniej z Arsenalem Londyn. Nowy sezon rozpocznie się na początku sierpnia. - Trwa rozpatrywanie wniosku wykonawcy o przedłużenie terminu, ale mecz otwarcia nie jest zagrożony - twierdzi Ledzion.
Miasto nie będzie się domagać odszkodowania z powodu niedotrzymania terminu, bo poślizg nie jest zawiniony przez wykonawcę. Na stadionie Legii - w przeciwieństwie do obiektów Lecha i Wisły - przez cały czas budowy odbywają się mecze. Drużyna nie może jednak korzystać z boiska treningowego, bo leżą na nim dźwigary, które będą podtrzymywać dach. Jesienią do wymiany będzie się też nadawała nawierzchnia głównej płyty.
Najczęściej czytane24 htydzień
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Nowy outlet na Białołęce. Największy w Warszawie
- Walentynkowy wtorek w Warszawie [NA ZYWO]
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- Tutaj wyjdziesz z metra. Dokładne lokalizacje [ZDJĘCIA]
- Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podpisem
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?



