Protestowali przeciwko karze śmierci w Iranie
2010-08-28
aktualizacja: 2010-08-28 17:16
Fot. AP/
W sobotę pod ambasadą Iranu w Warszawie odbyła się demonstracja przeciwko karze śmierci dla Iranki Sakineh Mohammadi Ashtiani.
ZOBACZ TAKŻE
- Przed ambasadą Francji protest w obronie Romów (02-09-10, 20:22)
- II Parada Labradorów. Rekord Guinnessa pobity! (29-08-10, 17:36)
- Obcokrajowcy tanecznym krokiem zakończyli kurs polskiego (28-08-10, 18:00)
- Ruch w obronie konserwatora. Wstawią się u ministra (28-08-10, 14:00)
- Wypadki, jazda po pijanemu. Gdzie? Na kursie nauki jazdy (28-08-10, 11:00)
W obronie 43-letniej Iranki protestowały przedstawicielki Lewicowej Sieci Feministycznej Rozgwiazda, fundacji Pro Femina, oraz członkowie partii Zieloni 2004. Katarzyna Kądziela z Rozgwiazdy wygłosiła do ambasadora Iranu apel o uwolnienie skazanej na śmierć kobiety, a także uwolnienie wszystkich więźniów skazanych na karę śmierci w Iranie nazywając ją barbarzyństwem. W czasie kolejnych przemówień wśród uczestników były zbierane podpisy pod żądaniem uwolnienia Iranki. Pod koniec protestu zabrał głos mieszkający w Polsce Irańczyk, Ali Tabrizi, który w opisał dramatyczną sytuację więźniów w jego kraju.
Wokół ambasady zbierali się także mieszkańcy Saskiej Kępy. Niektórzy, zdziwieni, przystawali na chwilę i przechodzili dalej, a inni zostawali, aby podpisać petycję lub po prostu posłuchać. - Dowiedziałam się o tym proteście pół godziny temu, ale przyszłam, bo trzeba wspierać słuszną sprawę - mówi Krystyna Bratkowska, jedna z nielicznych osób, które przyłączyły się do protestu z ulicy.
Sakineh Mohammadi Ashianti, matka dwójki dzieci, została w 2006 roku skazana przez irański sąd na chłostę i ukamienowanie za cudzołóstwo. Od tego czasu przebywa w celi śmierci.
Władze w Teheranie twierdzą, że kobiecie udowodniono zdradę małżeńską, a także współudział w zabójstwie męża. Amnesty International i adwokaci są przekonani, że ten ostatni zarzut został "dorzucony" później przez władze w Teheranie dla usprawiedliwienia okrutnej kary.
Pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej władze Iranu poinformowały, że odstąpią od stracenia Asztiani przez ukamienowanie. Teraz jednakutrzymują, że kobieta została skazana za udział w zamordowaniu swego męża,a więc wciąż grozi jej kara śmierci.
O uwolnienie kobiety, dotychczas bezskutecznie, walczą jej dzieci oraz organizacje międzynarodowe takie jak Amnesty International oraz Human Rights Watch.
Wokół ambasady zbierali się także mieszkańcy Saskiej Kępy. Niektórzy, zdziwieni, przystawali na chwilę i przechodzili dalej, a inni zostawali, aby podpisać petycję lub po prostu posłuchać. - Dowiedziałam się o tym proteście pół godziny temu, ale przyszłam, bo trzeba wspierać słuszną sprawę - mówi Krystyna Bratkowska, jedna z nielicznych osób, które przyłączyły się do protestu z ulicy.
Sakineh Mohammadi Ashianti, matka dwójki dzieci, została w 2006 roku skazana przez irański sąd na chłostę i ukamienowanie za cudzołóstwo. Od tego czasu przebywa w celi śmierci.
Władze w Teheranie twierdzą, że kobiecie udowodniono zdradę małżeńską, a także współudział w zabójstwie męża. Amnesty International i adwokaci są przekonani, że ten ostatni zarzut został "dorzucony" później przez władze w Teheranie dla usprawiedliwienia okrutnej kary.
Pod naciskiem międzynarodowej opinii publicznej władze Iranu poinformowały, że odstąpią od stracenia Asztiani przez ukamienowanie. Teraz jednakutrzymują, że kobieta została skazana za udział w zamordowaniu swego męża,a więc wciąż grozi jej kara śmierci.
O uwolnienie kobiety, dotychczas bezskutecznie, walczą jej dzieci oraz organizacje międzynarodowe takie jak Amnesty International oraz Human Rights Watch.
Najczęściej czytane24 htydzień
- `ż nie`ż yca parali`ż uje miasto. Dzie`ż w Warszawie [NA `ż YWO]
- Nowy outlet na Białołęce. Największy w Warszawie
- O męża najłatwiej w Rembertowie. O dziecko w Wilanowie
- Śnieg ma sypać cały dzień. Spadnie nawet 15 cm
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Nowy zabytek w Warszawie. Wybitne dzieło socrealizmu
- PolskiBus na lotnisko w Berlinie
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]



