Właściciele zabytków bronią odwołanego konserwatora
2010-08-28
aktualizacja: 2010-08-28 21:56
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
List stowarzyszenia "Domus Polonorum" do ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie odwołania ze stanowiska Mazowieckiego Konserwatora Zabytków Pani Barbary Jezierskiej.
ZOBACZ TAKŻE
- 2 tys. adresów objętych roszczeniami już w internecie (20-12-10, 09:00)
- Dwa miesiące dla konserwator na poprawę. O dymisji cisza (22-09-10, 09:00)
- Głos w obronie wojewody: "zabytki umierają" (06-09-10, 17:20)
- Listy w obronie konserwator: wojewoda też jest winny (03-09-10, 13:55)
- Konserwator zabytków wciąż na stanowisku (31-08-10, 11:00)
- Dymisja konserwator zabytków: inwestorzy już się cieszą (30-08-10, 10:00)
- Ruch w obronie konserwatora. Wstawią się u ministra (28-08-10, 14:00)
- Konserwator zwolniona za parowozownię. PINB upomniany (27-08-10, 08:00)
- Nowe przepisy: domy pod szczególnym nadzorem (10-06-10, 10:00)
Szanowny Panie Ministrze. Z dużą przykrością i zaskoczeniem przyjęliśmy informację o kolejnej próbie odwołania ze stanowiska Mazowieckiego Konserwatora Zabytków Pani Barbary Jezierskiej.
Powody złożenia wniosku o odwołanie Pani Konserwator przez Pana Wojewodę Jacka Kozłowskiego są dla nas niezrozumiałe, a uzasadnienie przedstawione w dniu 26 sierpnia zdaje się być tylko przyczynkiem do ostatecznego pozbycia się personalnie niezależnego, wyłonionego w drodze konkursu, urzędnika. Ironią losu wydaje się być fakt, iż w "sprawie Parowozowni" stanowisko ma stracić osoba, która wszczęła procedurę wpisania tego obiektu do rejestru zabytków a nie urzędnik Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego bezpośrednio odpowiedzialny za niefortunną decyzję o jego zburzeniu.
"Domus Polonorum", Stowarzyszenie zrzeszające prywatnych właścicieli obiektów zabytkowych, bardzo wysoko ocenia pracę i kompetencje Pani Konserwator. Zdaniem "Domus Polonorum" jest to pierwsza osoba na tym stanowisku, która mimo bardzo skromnych środków, ograniczeń legislacyjnych i skali trudności powierzonych jej zadań, pełni swoją misję efektywnie i co nie mniej cenne z dużym zaangażowaniem.
Nikt lepiej niż Pan Minister, nie zdaje sobie sprawy z faktu, iż wciąż trudno o uznanie roli kultury, w tym ochrony zabytków, za istotny element właściwego rozwoju Państwa. Wsparcie finansowe dla ochrony zabytków, zarówno państwowych jak i prywatnych, pozostaje na bardzo niskim poziomie. Dlatego tak istotne jest zapewnienie właściwego wsparcia i ochrony instytucjonalnej.
W naszym głębokim przekonaniu, Pani Barbara Jezierska jest nie tylko rzetelnym urzędnikiem ale również nieugiętym obrońcą zabytków. Pełniona przez nią funkcja bywa trudna a konsekwencje podejmowanych przez nią decyzji pozostają w konflikcie z interesem poszczególnych środowisk.
Wyrażamy nadzieję, iż Ministerstwo Kultury, tak jak uczyniło to w ubiegłym roku, nie przychyli się do wniosku Wojewody Mazowieckiego, i podejmie decyzję o pozostawieniu na stanowisku niezależnego, mądrego i rzetelnego urzędnika.
Z wyrazami szacunku Andrzej Novak-Zempliński, Paweł Esse, Michał Sobański, Izabela Ponińska
Powody złożenia wniosku o odwołanie Pani Konserwator przez Pana Wojewodę Jacka Kozłowskiego są dla nas niezrozumiałe, a uzasadnienie przedstawione w dniu 26 sierpnia zdaje się być tylko przyczynkiem do ostatecznego pozbycia się personalnie niezależnego, wyłonionego w drodze konkursu, urzędnika. Ironią losu wydaje się być fakt, iż w "sprawie Parowozowni" stanowisko ma stracić osoba, która wszczęła procedurę wpisania tego obiektu do rejestru zabytków a nie urzędnik Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego bezpośrednio odpowiedzialny za niefortunną decyzję o jego zburzeniu.
"Domus Polonorum", Stowarzyszenie zrzeszające prywatnych właścicieli obiektów zabytkowych, bardzo wysoko ocenia pracę i kompetencje Pani Konserwator. Zdaniem "Domus Polonorum" jest to pierwsza osoba na tym stanowisku, która mimo bardzo skromnych środków, ograniczeń legislacyjnych i skali trudności powierzonych jej zadań, pełni swoją misję efektywnie i co nie mniej cenne z dużym zaangażowaniem.
Nikt lepiej niż Pan Minister, nie zdaje sobie sprawy z faktu, iż wciąż trudno o uznanie roli kultury, w tym ochrony zabytków, za istotny element właściwego rozwoju Państwa. Wsparcie finansowe dla ochrony zabytków, zarówno państwowych jak i prywatnych, pozostaje na bardzo niskim poziomie. Dlatego tak istotne jest zapewnienie właściwego wsparcia i ochrony instytucjonalnej.
W naszym głębokim przekonaniu, Pani Barbara Jezierska jest nie tylko rzetelnym urzędnikiem ale również nieugiętym obrońcą zabytków. Pełniona przez nią funkcja bywa trudna a konsekwencje podejmowanych przez nią decyzji pozostają w konflikcie z interesem poszczególnych środowisk.
Wyrażamy nadzieję, iż Ministerstwo Kultury, tak jak uczyniło to w ubiegłym roku, nie przychyli się do wniosku Wojewody Mazowieckiego, i podejmie decyzję o pozostawieniu na stanowisku niezależnego, mądrego i rzetelnego urzędnika.
Z wyrazami szacunku Andrzej Novak-Zempliński, Paweł Esse, Michał Sobański, Izabela Ponińska
-
Właściciele zabytków bronią odwołanego konserwa...
agenttomek007
28.08.10, 22:42
Dobrze, że ta zasrana parowozownia została zburzona, jedną ruderę mniej.»
-
specu Żuchowski raczej nie pomoże
sanmartino
29.08.10, 11:45
Nie za bardzo znam szczegóły prac konserwator Jezierskiej, ale niektórzy z sygnatariuszy listu rzeczywiście wkładają wiele pracy i kasy w utrzymanie i remont zabytków, więc pewnie wiedzą co »
Najczęściej czytane24 htydzień
- `ż nie`ż yca parali`ż uje miasto. Dzie`ż w Warszawie [NA `ż YWO]
- Nowy outlet na Białołęce. Największy w Warszawie
- O męża najłatwiej w Rembertowie. O dziecko w Wilanowie
- Śnieg ma sypać cały dzień. Spadnie nawet 15 cm
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Nowy zabytek w Warszawie. Wybitne dzieło socrealizmu
- PolskiBus na lotnisko w Berlinie
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]



