Projekt warszawiak: stare piosenki w klubowym brzmieniu

Alex Kłoś
04.01.2011 aktualizacja: 2011-01-04 11:54
A A A Drukuj
Twórcy Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • Twórcy 'Projektu Warszawiak': od lewej Jacek Jędrasik, Szymon Orfin i Lukasz Garlicki
Nowoczesne klubowe brzmienie i stare warszawskie uliczne melodie. Aktor Łukasz Garlicki pracuje nad nowym wydarzeniem muzycznym - "Projekt Warszawiak".
W środę w klubie na Chłodnej 25 odbędzie się premiera klipu do "Nie masz cwaniaka nad warszawiaka". Łukasz Garlicki jest przebrany za warszawską syrenę: błękitne rajstopy, pomalowane na czerwono usta, blond peruka, tarcza i miecz z tektury. Siedzi na kolanach nieco zmęczonego już życiem jegomościa trzymającego w dłoni kielich z kolorowym drinkiem. Melodeklamuje "Nie masz cwaniaka nad warszawiaka". Piosenka brzmi trochę tak, jakby wykonywał ją Franek Kimono.

W tym samym klipie będzie też Arabem w kebabowni, barmanem w Przekąskach Zakąskach (aktor pracował tam kiedyś jako barman), Cyganem grający w metrze na akordeonie. W tle widać lodowisko pod Pałacem Kultury i galerię Wojciecha Fibaka. Mistrz rakiety i słynny kolekcjoner dzieł sztuki też pojawia się w teledysku. Kiwa do rytmu głową.

Klip "Projektu Warszawiak" zaraz po środowej premierze będzie można zobaczyć w internecie (na YouTubie, Facebooku i stronie projektu). Z kolei na stronie internetowej www.projektwarszawiak.pl już teraz można posłuchać, jak brzmią nagrane przy użyciu komputerów i tradycyjnych instrumentów przeboje "Hanka" i "Jadziem, panie Zielonka".

- Podsumowaniem naszego działania będzie płyta z sześcioma utworami "Projekt Warszawiak EP". Mamy nadzieję, że ukaże się już wkrótce - zapowiada Łukasz Garlicki.

Jest absolwentem Akademii Teatralnej, zagrał główne role w filmach Dariusza Gajewskiego "Warszawa" i "Lekcje pana Kuki". W "Bitwie Warszawskiej 1920" będzie go można zobaczyć w roli ks. Skorupki.

Zobacz zwiastun teledysku:


"Projekt Warszawiak" przygotowuje wspólnie kolegami z Jackiem Jędrasikiem, Szymonem Orfinen i Markiem Kępą. Wszyscy udzielali się w muzycznych projektach offowych. Łukasz i Jacek przez sześć lat byli didżejami rezydentami klubu Café Kulturalna. Raz w miesiącu puszczali muzykę na imprezie Vinyl Voyage. - Przesłuchując stare płyty, trafiliśmy na Orkiestrę z Chmielnej. Fascynujemy się muzyką elektroniczną. Postanowiliśmy połączyć te dwa światy - opowiada Łukasz.

"Projekt Warszawiak", jak tłumaczy, zaczął się jednak od fotografowania Pragi. Latem 2006 r. nie miał pieniędzy na wyjazd na wakacje. Zadzwonił do Jacka, kupili filmy do robienia czarno-białych slajdów. Uzbrojeni w aparaty fotograficzne jeździli rowerami po Pradze. Ze zdjęć powstał fotograficzny cykl "Projekt Praga", który także można zobaczyć na ich stronie. Tak zaczęła się fascynacja tym, żeby dotrzeć do korzeni, przedwojennego charakteru miasta.

- Gdy wyjeżdżałem w Polskę i mówiłem, że jestem z Warszawy, to okazywało się, że jest to straszny obciach. Postanowiliśmy zrobić coś, co sprawi, że będzie można poczuć się dumnym z bycia warszawiakiem. Bo przecież Warszawa to na swój sposób fajne miasto. Całkiem dynamiczne i nieprzewidywalne. "Projekt Warszawiak" to miał być też mały prezent dla ludzi, którzy czują się ze stolicą związani. No i chyba się udało, bo mamy już odzew - opowiada.



Premiera "Projektu Warszawiak" - środa, 5 stycznia, godz. 21, klub Chłodna 25, wstęp wolny













Zobacz więcej na temat:

Podziel się