Schował się pod kołdrą - zapomniał zamknąć drzwi

piot
23.10.2009 aktualizacja: 2009-10-23 18:57
A A A Drukuj
Policja Fot. Policja
Tomasz D. próbował ukryć się przed szukającymi go policjantami. Być może by mu się udało, gdyby przekręcił klucz w zamku.
41-letni Tomasz D. od kilku miesięcy unikał mundurowych i swojego mieszkania na Ochocie. Tamtejsza policja szukała go, bo D. miał do odsiadki półtora roku za spowodowanie wypadku po pijanemu. Policjanci dowiedzieli się, że mężczyzna może ukrywać się w wynajętym mieszkaniu na Ursynowie przy ul. Pileckiego.

Pojechali tam w czwartek późnym popołudniem. Dwóch weszło na klatkę schodową, trzeci został przed blokiem. Zapukali do drzwi. Nikt im nie odpowiedział. W mieszkaniu zgaszono światło i telewizor. Wyglądało na to, że ten, kto jest w środku próbuje się ukryć. Policjanci jeszcze raz zapukali do drzwi. Cisza. Nacisnęli więc klamkę. Ku ich zdziwieniu drzwi były otwarte. Tomasza D. znaleźli w łóżku, schowanego pod kołdrą.

Przeczytaj także: Rzucił się z nożem na syna, chciał go zabić



Podziel się