Zdjęli flagi z budynków. Grozi im rok więzienia
20.04.2010
aktualizacja: 2010-04-20 13:01
Marek Sz. zdjął flagę z budynku, bo jak tłumaczył, chciał zrobić sobie z nią zdjęcie. Dwaj inni mężczyźni z Ochoty ukradli flagi i nosili je na plecach. Wszystkim grozi nawet rok więzienia.
ZOBACZ TAKŻE
- Ochota doczekała się nowego ratusza (04-05-10, 11:00)
- Demonstrowali pod ambasadą Grecji. Czy ukradli flagi? (14-05-10, 08:00)
- W niedzielę Dzień Flagi. Uroczystości na pl. Zamkowym (02-05-10, 08:03)
- Pijany rowerzysta groził, że zabije policjantów (21-04-10, 13:18)
- Zatrzymali autokar pełen narkotyków (20-04-10, 10:41)
- Sprawa Głowali: Sąd rozumie "szczególne okoliczności" (19-04-10, 22:00)
- Szalał autem po trawniku (19-04-10, 16:28)
Flagi państwowe wiszące na budynkach prowokują nudzących się młodych ludzi. Policjanci z jednego z praskich patroli zauważyli mężczyznę zdejmującego taką właśnie flagę z budynku. Marek Sz. nałożył ją sobie na ramię i odszedł. Kiedy zorientował się, że obserwują go policjanci, tylko przyśpieszył kroku. Nie udało mu się jednak uciec. Policjanci zatrzymali go, Marek Sz. trafił za kratki. Policjantom tłumaczył, że chciał się tylko sfotografować na tle flagi.
Podobny występek mają na sumieniu 27-letni Sebastian K. i 26-letni Łukasz O. W ich przypadku dowody są nawet mocniejsze. W niedzielę o godz. 19 mężczyźni zdjęli z budynku na Ochocie flagi z kirem i zarzucili je sobie na plecy. Jedna nie była im potrzebna, więc porzucili ją po prostu na chodniku.
Całe zdarzenie zauważył i nagrał operator monitoringu miejskiego, który wysłał na miejsce patrol. Policjanci zatrzymali mężczyzn, którzy jak się okazało, byli mocno pijani i zdziwieni interwencją mundurowych. Twierdzili, że nie zrobili nic złego. Obaj noc spędzili w izbie wytrzeźwień. Wczoraj usłyszeli zarzuty usunięcia z miejsca publicznego oraz znieważenia flagi z barwami narodowymi. Grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet do roku więzienia.
Podobny występek mają na sumieniu 27-letni Sebastian K. i 26-letni Łukasz O. W ich przypadku dowody są nawet mocniejsze. W niedzielę o godz. 19 mężczyźni zdjęli z budynku na Ochocie flagi z kirem i zarzucili je sobie na plecy. Jedna nie była im potrzebna, więc porzucili ją po prostu na chodniku.
Całe zdarzenie zauważył i nagrał operator monitoringu miejskiego, który wysłał na miejsce patrol. Policjanci zatrzymali mężczyzn, którzy jak się okazało, byli mocno pijani i zdziwieni interwencją mundurowych. Twierdzili, że nie zrobili nic złego. Obaj noc spędzili w izbie wytrzeźwień. Wczoraj usłyszeli zarzuty usunięcia z miejsca publicznego oraz znieważenia flagi z barwami narodowymi. Grozi za to kara grzywny, ograniczenia wolności, a nawet do roku więzienia.
Babcia jak Sherlock Holmes - zrobiła zasadzkę na oszusta
-
i moze jeszcze publiczna chłosta??
manu74
20.04.10, 13:42
do roku więzienia nieco to chore...rozumiem ze mozna by to podciągnąc pod kradziezale szkodliwosc raczej znikoma»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




