Kazali mu zdjąć turban. Pozwał ich do sądu za obrazę
08.09.2010
aktualizacja: 2010-09-07 19:37
Fot. Leszek Szymański PAP
Precedensowy pozew. Shaminder Puri, praktykujący sikh, pozywa komendanta głównego Straży Granicznej za nieuzasadnione zmuszanie go do zdjęcia turbanu podczas kontroli na warszawskim lotnisku. Dla sikha to poważna obraza.
ZOBACZ TAKŻE
- "Turban po złożeniu - wielowarstwowy masywny przedmiot" - SG o aferze z turbanem na Okęciu (08-09-10, 09:15)
- Proces o turban. Sikh pozywa straż graniczną (25-11-10, 15:02)
- Koniec z selekcją w klubach? Urzędnicy mówią dość (10-09-10, 07:00)
- Dlaczego każą mi zdejmować turban (28-09-10, 15:00)
- Alarm bombowy w sądach. Ewakuowano 5 tys. osób (21-09-10, 14:37)
- Spór o turban: Druga próba straży, sikh nieugięty (21-09-10, 07:00)
- Warszawiacy nagrodzeni w USA. Radom ich odrzucił (15-09-10, 14:00)
- Próbował okraść babcię policjanta. Wpadł w zasadzkę (10-09-10, 15:00)
- Starszy pan jednak skazany za podartą kieszeń policjanta (09-09-10, 08:00)
- Sikh pozywa: W żadnym kraju nie spotkało mnie to, co tutaj (08-09-10, 14:28)
- 79-latek oskarżony o agresję wobec policjanta (08-09-10, 10:00)
- Policja szykuje się na Euro 2012. Ma być bezpiecznie (06-09-10, 09:00)
- Wakacje na drogach: więcej wypadków, mniej zabitych (01-09-10, 20:00)
- Wpadła za napad na bank. To nie był jedyny jej skok (01-09-10, 10:52)
Shaminder Puri, sikh z brytyjskim paszportem i dyplomem Uniwersytetu Warszawskiego, jest obywatelem świata. Bywał w USA, Australii, Republice Południowej Afryki, o krajach Europy nie wspominając. Jak policzył, w ciągu ostatnich czterech miesięcy odwiedził aż 40 lotnisk. Lata przede wszystkim służbowo. Jest m.in. sekretarzem generalnym Międzynarodowego Stowarzyszenia Hydrologicznego i doradcą Europejskiego Programu Restrukturyzacji Sektora Węglowego na Ukrainie. Jest też praktykującym sikhem.
Dla każdego sikha niezwykle ważnym elementem ubioru jest turban. To nie jest zwykłe nakrycie głowy. - Zdjęcie turbanu można porównać do zdjęcia bielizny - wyjaśnia Shaminder Puri.
I właśnie o zdjęcie turbanu poprosili go strażnicy graniczni na warszawskim lotnisku. Puri uważa, że bezzasadnie. Bramka do wykrywania metali, przez którą przechodzi każdy pasażer, nie zapiszczała. Sytuacja powtórzyła się dwukrotnie. Raz, w ramach protestu, zrezygnował z lotu. Innym razem zgodził się zdjąć turban tylko dlatego, że miał w planach wyjątkowo ważne spotkanie i nie mógł polecieć innym samolotem.
- To spotyka wszystkich sikhów na Okęciu. Walczę także o ich prawa - podkreśla.
Najpierw prowadził kilkumiesięczną korespondencję z Komendą Główną Straży Granicznej. Gdy jednak SG uznała, że wszystko jest zgodne z prawem, zdecydował się na pozew. Domaga się przeprosin, zmiany praktyk stosowanych przez strażników oraz 30 tys. zł na rzecz fundacji Ex Animo. Wspiera go Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a reprezentować przed sądem pro bono będzie prawnik z kancelarii Wardyńscy i Wspólnicy.
- Dla sikha turban jest silnie związany z tożsamością. Zdejmowanie go w obecności obcych osób można porównać do stania nago w miejscu publicznym - podkreśla Adam Bodnar, sekretarz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Chodzi o zachowanie proporcjonalności. A więc najpierw kontrola na bramce. Jeśli nadal są podejrzenia, to kontrola ręcznym wykrywaczem metalu i materiałów wybuchowych. Jeśli urządzenia nadal sygnalizują, że coś jest nie tak, można przeprowadzić kontrolę manualną. Do żądania zdjęcia turbanu powinno dochodzić w ostateczności. W tym przypadku strażnicy prosili o jego zdjęcie od razu - podkreśla.
- Nie rozumiem, dlaczego Okęcie jest jedynym lotniskiem na świecie, na którym pracują służby niebędące w stanie sprawdzić, czy w turbanach sikhów przenoszone są zakazane przedmioty, podczas gdy potrafi tego dokonać personel bezpieczeństwa obsługujący każde z pozostałych lotnisk, na których kiedykolwiek się znalazłem - dziwi się Shaminder Puri. - Na żadnym innym lotnisku nie żądano ode mnie zdjęcia turbanu w sytuacji, gdy nie piszczała bramka. Wygląda na to, że komendant główny jest obojętny, nierozsądny i głuchy na opinie innych. Jedynym miejscem, w którym mogę zmusić go do wysłuchania moich racji, jest sala sądowa - oświadcza.
- Poczekajmy na wyrok sądu - mówi płk Wojciech Lechowski, rzecznik komendanta głównego Straży Granicznej. - W naszej ocenie strażnicy działali zgodnie z obowiązującymi przepisami. Standardy, które stosujemy, nie odbiegają od standardów Unii Europejskiej - podkreśla.
Na razie Straż Graniczna, przynajmniej do zakończenia procesu, nie zamierza zmieniać swoich procedur.
Dla każdego sikha niezwykle ważnym elementem ubioru jest turban. To nie jest zwykłe nakrycie głowy. - Zdjęcie turbanu można porównać do zdjęcia bielizny - wyjaśnia Shaminder Puri.
I właśnie o zdjęcie turbanu poprosili go strażnicy graniczni na warszawskim lotnisku. Puri uważa, że bezzasadnie. Bramka do wykrywania metali, przez którą przechodzi każdy pasażer, nie zapiszczała. Sytuacja powtórzyła się dwukrotnie. Raz, w ramach protestu, zrezygnował z lotu. Innym razem zgodził się zdjąć turban tylko dlatego, że miał w planach wyjątkowo ważne spotkanie i nie mógł polecieć innym samolotem.
- To spotyka wszystkich sikhów na Okęciu. Walczę także o ich prawa - podkreśla.
Najpierw prowadził kilkumiesięczną korespondencję z Komendą Główną Straży Granicznej. Gdy jednak SG uznała, że wszystko jest zgodne z prawem, zdecydował się na pozew. Domaga się przeprosin, zmiany praktyk stosowanych przez strażników oraz 30 tys. zł na rzecz fundacji Ex Animo. Wspiera go Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a reprezentować przed sądem pro bono będzie prawnik z kancelarii Wardyńscy i Wspólnicy.
- Dla sikha turban jest silnie związany z tożsamością. Zdejmowanie go w obecności obcych osób można porównać do stania nago w miejscu publicznym - podkreśla Adam Bodnar, sekretarz Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - Chodzi o zachowanie proporcjonalności. A więc najpierw kontrola na bramce. Jeśli nadal są podejrzenia, to kontrola ręcznym wykrywaczem metalu i materiałów wybuchowych. Jeśli urządzenia nadal sygnalizują, że coś jest nie tak, można przeprowadzić kontrolę manualną. Do żądania zdjęcia turbanu powinno dochodzić w ostateczności. W tym przypadku strażnicy prosili o jego zdjęcie od razu - podkreśla.
- Nie rozumiem, dlaczego Okęcie jest jedynym lotniskiem na świecie, na którym pracują służby niebędące w stanie sprawdzić, czy w turbanach sikhów przenoszone są zakazane przedmioty, podczas gdy potrafi tego dokonać personel bezpieczeństwa obsługujący każde z pozostałych lotnisk, na których kiedykolwiek się znalazłem - dziwi się Shaminder Puri. - Na żadnym innym lotnisku nie żądano ode mnie zdjęcia turbanu w sytuacji, gdy nie piszczała bramka. Wygląda na to, że komendant główny jest obojętny, nierozsądny i głuchy na opinie innych. Jedynym miejscem, w którym mogę zmusić go do wysłuchania moich racji, jest sala sądowa - oświadcza.
- Poczekajmy na wyrok sądu - mówi płk Wojciech Lechowski, rzecznik komendanta głównego Straży Granicznej. - W naszej ocenie strażnicy działali zgodnie z obowiązującymi przepisami. Standardy, które stosujemy, nie odbiegają od standardów Unii Europejskiej - podkreśla.
Na razie Straż Graniczna, przynajmniej do zakończenia procesu, nie zamierza zmieniać swoich procedur.
-
Kazali mu zdjąć turban. Pozwał ich do sądu, bo ...
mecenas_misiura
08.09.10, 09:19
A mi niemiecka Helga w mundurze zepsuła zapalniczkę zippo we Frankfurcie. I co teraz?»
-
Kazali mu zdjąć turban. I bardzo dobrze!
niebo-rak
08.09.10, 10:31
Nie podoba się? to niech siedzi w domu. Jak ktoś z Was pojedzie do arabskiego kraju, MUSI się dostosować do ich warunków. I do sądu nie poda araba (!) za to, że musi nosić się na czarno a »
-
Powinni nakłuwać bagnetem. Jak stóg siana,
thook
08.09.10, 10:47
to by się pan nie oburzył.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- Walentynki w Warszawie [NA ZYWO]
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Słynna praska ruina do rozbiórki. Będą apartamenty
- Znamy Kociarza Roku. Nie Jarosław Kaczyński
- Zamknięte toalety w centrum miasta: tylko dla kierowców
- 570 tys. zł premii dla Kaplera. Słuszna wypłata?
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]



