Ursus: Nowoczesność, nie traktory

Grzegorz Lisicki
20.05.2009 aktualizacja: 2009-05-20 09:16
A A A Drukuj
Wyprodukowane w ursuskiej fabryce traktory ruszają w Polskę Fot. ANDRZEJ IWANCZUK
Nowoczesność, nie traktory - przekonuje największy deweloper w Ursusie razem z władzami miasta.
Punktualnie w południe pod rotundą PKO pojawiło się kilka postaci przebranych za brązowe niedźwiedzie. Miały ze sobą prezenty dla warszawiaków - pluszowe maskotki (misie), słoiki miodu, tulipany i róże. Opowiadały przechodniom o zaletach życia w Ursusie. Prezent dostał każdy, kto odpowiedział na jedno z kilku pytań, np. ilu mieszkańców liczy Ursus, która ze stołecznych dzielnic jest najmniejsza (właśnie Ursus) itp. Każdy chętny otrzymał także ulotkę reklamującą jedno z ursuskich osiedli - Skorosze. Po kilkunastu minutach miśki wsiadły do londyńskiego piętrowego autobusu i odjechały. A po ulicach zaczęły krążyć samochody z billboardami promującymi Skorosze. - To druga odsłona pierwszej w Polsce akcji wizerunkowej dzielnicy - mówi Paweł Sochacki, jeden z jej organizatorów. Wymyślił ją największy w Ursusie deweloper - firma Ebejot - w porozumieniu z władzami dzielnicy. Będą przekonywać mieszkańców Warszawy, że Ursus jest dobrym miejscem do zamieszkania - pełnym młodych ludzi, z dobrą infrastrukturą i komunikacją. Kampania ma zerwać z wizerunkiem dzielnicy - poprzemysłowych, ponurych osiedli ze zrujnowaną fabryką traktorów w środku. Dlatego kampania ma wykreować także nowy symbol dzielnicy - traktory ma zastąpić niedźwiedź. To nawiązanie do łacińskiego słowa ursus (niedźwiedź) i herbu dzielnicy z tym zwierzęciem. Organizatorzy kampanii promocyjnej ogłosili już konkurs na pomnik niedźwiedzia. Rzeźba ma stanąć we wrześniu u bram jednego z osiedli na Skoroszach.

Przeczytaj także: Nowa era w Ursusie: niedźwiedź zamiast traktora



Podziel się

  • Ursus: Nowoczesność, nie traktory viking03 20.05.09, 05:21

    Skorosze ?? Nie daj Boże taka lokalizacja - setki samolotów dziennie przelatujące z wyciągniętym już do lądowania podwoziem nisko nad blokami, huk jak cholera, zaraz obok Al. Jerozolimskie»