W stolicy bezrobocie nie grozi

Grzegorz Lisicki
27.05.2009 aktualizacja: 2009-05-27 11:53
A A A Drukuj
Urząd Pracy przy Młynarskiej Fot. Paweł Słomczyński / AG
Zarobki o połowę wyższe, bezrobocie pięć razy mniejsze - nawet w czasie kryzysu stołeczny rynek pracy rozkwita. Tak wynika z raportu przygotowanego przez warszawski Urząd Pracy
- W naszym urzędzie zalegają oferty, których nie możemy zrealizować. To oznacza, że w Warszawie szukamy nie pracy, tylko pracownika - ocenia Wanda Adach, dyrektor stołecznego Urzędu Pracy. Takie są konkluzje przygotowanego przez urząd raportu o rynku pracy w stolicy, który powstał dzięki środkom unijnym. Światowy kryzys i kurczenie się gospodarek ościennych krajów i zwolnienia w innych rejonach Polski mają niewielki wpływ na bezrobocie w Warszawie. - Szykowaliśmy się na falę zwolnień, pozyskaliśmy nawet 35 mln zł z Funduszu Pracy na ochronę bezrobotnych. Ale fala nie przyszła - mówiła Wanda Adach podczas wczorajszej prezentacji raportu. Jej zdaniem za część bezrobotnych w Warszawie odpowiadają firmy, które pospiesznie przeprowadzają restrukturyzację (często połączoną ze zwolnieniami) w wyniku ogólnej "kryzysowej" atmosfery, a bez uzasadnienia np. złą sytuacją finansową pracodawcy. Ale Warszawa jest i tak w komfortowej sytuacji. Od początku roku pracę straciło zaledwie 3 tys. osób. Obecnie stopa bezrobocia w stolicy wynosi 2,2 proc., co oznacza, że poszukuje jej ok. 24 tys. osób w wieku produkcyjnym. Ale urząd pracy uspokaja, że na początku roku bezrobocie zawsze nieco rośnie.

- Obecnie się ustabilizowało i od miesiąca nie wzrasta. Ale są też osoby, które poszukują pracy bez rejestrowania się, a także długotrwale bezrobotni. Ci mają problem z powodu niskich kwalifikacji - wyjaśnia dyrektor Adach. To bierze się z dość wysokich oczekiwań stołecznych pracodawców wobec nowo zatrudnianych. Większość pracodawców szuka wykształconych specjalistów i menedżerów, wysoko cenione jest też doświadczenie zawodowe. Aż połowa pracodawców poszukuje też personelu obsługi biurowej.

Wysokie wymagania biorą się z wysokich kosztów, które ponosi pracodawca w Warszawie. - Średnie wynagrodzenie wynosi w stolicy 4 tys. 650 zł. Średnia krajowa to 2 tys. 300 zł - przypomniał Piotr Sarnecki z Konfederacji Pracodawców "Lewiatan".

Przeczytaj także: Kryzys: Produkcja w FSO zatrzymana



Podziel się

  • W stolicy bezrobocie nie grozi zib-0 28.05.09, 12:44

    Zarobki o połowę wyższe to by było 2300 zł + 1150 zł (połowa) = 3450 zł.Tymczasem one są dwa razy większe! (2 x 2300 = 4600). Czy redaktor ma dyplompodstawówki?»