Znów opóźni się budowa II linii metra
24.07.2009
aktualizacja: 2009-07-24 13:41
Fot. Tomasz Wawer / AG
Podpisanie umowy z konsorcjum Astaldi-Gulermak, a tym samym budowa II linii metra w Warszawie, opóźni się. Mostostal Warszawa, skierował do sądu skargę na wyrok Krajowej Izby Odwoławczej.
ZOBACZ TAKŻE
- Będzie szersza wylotówka, ale za dużo ekranów (25-07-09, 10:00)
- Warszawa może stracić unijną dotację na metro? (25-07-09, 09:28)
- Al. Rzeczypospolitej: ratusz wydał w końcu zgodę (24-07-09, 20:43)
- Mszczonów będzie mieć pełną obwodnicę (24-07-09, 16:58)
- Test super autobusu: 12-metrowiec z 4 drzwi (22-07-09, 09:00)
- Rewolucja w komunikacji: metrobusy co 3 minuty (20-07-09, 10:00)
- Metro poprawi mapy w wagonach i na stacjach? (16-07-09, 10:00)
- Metro: koniec testów systemu ostrzegawczego (15-07-09, 14:25)
- Sukces stolicy: 3 mld zł z UE na metro (13-07-09, 14:15)
RAPORTY
SERWISY
W oświadczeniu, jakie PAP otrzymała w piątek, rzecznik firmy Agnieszka Kuźma-Filipek napisała, że zarząd Mostostal Warszawa przyjął wyrok Izby z zaskoczeniem, gdyż nie został w nim uwzględniony "szereg poważnych zarzutów wobec czynności zamawiającego (miasta - PAP), dokonanych w przetargu".
- Zarząd Mostostal Warszawa S.A., spółki publicznej, ma obowiązek wykorzystać prawem przewidziane możliwości ochrony jej interesów - napisano w oświadczeniu firmy.
Przetarg na budowę centralnego odcinka II linii metra w Warszawie rozstrzygnięto 29 kwietnia br. Wygrało go konsorcjum, w którego skład wchodzą włoska firma Astaldi, turecka Gulermak oraz Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów. Konsorcjum złożyło ofertę najtańszą, opiewającą na 4,1 mld zł brutto.
Od tej decyzji komisji przetargowej Metra Warszawskiego odwołały się dwa konsorcja, które złożyły w przetargu drugą i trzecią pod względem ceny oferty - China Overseas Engineering Group (Covec), opiewającą na prawie 4,5 mld zł oraz Mostostal Warszawa - zaproponowana cena to prawie 5 mld zł. Komisja odwołania oddaliła 18 maja, a obie firmy skierowały sprawę do Krajowej Izby Odwoławczej, która oddaliła je 10 lipca.
Mostostal Warszawa w odwołaniu zarzucił zwycięskiemu konsorcjum m.in. wniesienie wadliwego wadium i rażąco niską cenę, a miastu - zaniechanie żądania wyjaśnień w tej sprawie. Firma uznała także, że warunków przetargu nie spełnia również oferta chińska, gdyż - w ocenie Mostostalu - promesy bankowe przedstawione przez Covec nie potwierdzają jego zdolności kredytowej.
Jak dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do Covec, firma ta w przyszłym tygodniu również złoży do sądu skargę na wyrok Izby.
Po ogłoszeniu wyroku miasto może podpisać umowę z wybranym w przetargu wykonawcą, jednak - jak powiedział PAP Marcin Ochmański z wydziału prasowego stołecznego Ratusza - nastąpi to dopiero po rozpatrzeniu sprawy przez sąd. - Dla miasta to sprawa prestiżowa. Gdyby po podpisaniu umowy z Astaldi sąd uznał skierowane do niego skargi, konieczne byłoby zerwanie kontraktu, a miasto straciłoby w oczach inwestorów. W grę wchodziłoby także wysokie odszkodowanie dla Astaldi - powiedział.
Rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko powiedział w piątek PAP, że według ustawy Prawo zamówień publicznych, sąd ma 31 dni na rozpatrzenie sprawy. Zaznaczył jednak, że nie jest to termin obligatoryjny i procedura może się przedłużyć.
Centralny odcinek drugiej linii metra będzie miał długość 6,1 km - od Ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego. Będzie 7 stacji: Rondo Daszyńskiego, Rondo ONZ, Świętokrzyska, Nowy Świat, Powiśle, Stadion i Dworzec Wileński. Zakończenie budowy tego odcinka planowane jest na rok 2013 lub 2014.
- Zarząd Mostostal Warszawa S.A., spółki publicznej, ma obowiązek wykorzystać prawem przewidziane możliwości ochrony jej interesów - napisano w oświadczeniu firmy.
Przetarg na budowę centralnego odcinka II linii metra w Warszawie rozstrzygnięto 29 kwietnia br. Wygrało go konsorcjum, w którego skład wchodzą włoska firma Astaldi, turecka Gulermak oraz Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów. Konsorcjum złożyło ofertę najtańszą, opiewającą na 4,1 mld zł brutto.
Od tej decyzji komisji przetargowej Metra Warszawskiego odwołały się dwa konsorcja, które złożyły w przetargu drugą i trzecią pod względem ceny oferty - China Overseas Engineering Group (Covec), opiewającą na prawie 4,5 mld zł oraz Mostostal Warszawa - zaproponowana cena to prawie 5 mld zł. Komisja odwołania oddaliła 18 maja, a obie firmy skierowały sprawę do Krajowej Izby Odwoławczej, która oddaliła je 10 lipca.
Mostostal Warszawa w odwołaniu zarzucił zwycięskiemu konsorcjum m.in. wniesienie wadliwego wadium i rażąco niską cenę, a miastu - zaniechanie żądania wyjaśnień w tej sprawie. Firma uznała także, że warunków przetargu nie spełnia również oferta chińska, gdyż - w ocenie Mostostalu - promesy bankowe przedstawione przez Covec nie potwierdzają jego zdolności kredytowej.
Jak dowiedziała się PAP ze źródeł zbliżonych do Covec, firma ta w przyszłym tygodniu również złoży do sądu skargę na wyrok Izby.
Po ogłoszeniu wyroku miasto może podpisać umowę z wybranym w przetargu wykonawcą, jednak - jak powiedział PAP Marcin Ochmański z wydziału prasowego stołecznego Ratusza - nastąpi to dopiero po rozpatrzeniu sprawy przez sąd. - Dla miasta to sprawa prestiżowa. Gdyby po podpisaniu umowy z Astaldi sąd uznał skierowane do niego skargi, konieczne byłoby zerwanie kontraktu, a miasto straciłoby w oczach inwestorów. W grę wchodziłoby także wysokie odszkodowanie dla Astaldi - powiedział.
Rzecznik Metra Warszawskiego Krzysztof Malawko powiedział w piątek PAP, że według ustawy Prawo zamówień publicznych, sąd ma 31 dni na rozpatrzenie sprawy. Zaznaczył jednak, że nie jest to termin obligatoryjny i procedura może się przedłużyć.
Centralny odcinek drugiej linii metra będzie miał długość 6,1 km - od Ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego. Będzie 7 stacji: Rondo Daszyńskiego, Rondo ONZ, Świętokrzyska, Nowy Świat, Powiśle, Stadion i Dworzec Wileński. Zakończenie budowy tego odcinka planowane jest na rok 2013 lub 2014.
Przeczytaj także: Na Gocławiu powstanie nowy sklep Tesco
-
Która to już instancja odwoławcza?
tomoleoncio
24.07.09, 14:47
Bo się trochę pogubiłem. Do Trybunału Praw Człowieka też będą się mogli odwoływać?»
-
Dali zawyrzoną ofertę i teraz kombinują
ronin-teraz-zarejestrowany
24.07.09, 14:57
Prawnika mają na etacie to co im zależy.»
-
Trzeba zmodyfikować prawo zamówień publicznych
fagusp
24.07.09, 15:58
Np. że firma, której protest do III instancji odwoławczej (tj. sądu)zostałoddalony jako bezzasadny, nie może być dopuszczona do żadnego przetargu przezokres stanowiący np. trzykrotność »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Marsz Wyzwolenia Konopi 2012 [26.05.2012]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


