Autostrada A-2 tańsza aż o trzy miliardy zł
16.08.2009
aktualizacja: 2009-08-17 10:21
Fot. Radosław Jóźwiak / AG
To głównie Chińczycy i Irlandczycy zbudują nam autostradę A-2 do Warszawy. Rząd może zaoszczędzić na inwestycji prawie trzy miliardy złotych. Odżyły nadzieje, że autostrada powstanie tuż przed Euro 2012.
ZOBACZ TAKŻE
- Apel internautów: Nie blokujcie autostrady A2 (10-09-09, 08:00)
- Protesty zablokują autostradę do Warszawy? (08-09-09, 07:00)
- Grabarczyk: Podpisano już umowy na budowę ponad 1000 km dróg (05-09-09, 13:17)
- Wykonawcy autostrady do stolicy wybrani (27-08-09, 14:53)
- "Dziennik Polski": Płacimy za przejazd autostradą, której... nie ma (21-08-09, 07:13)
- Nowa autostrada okazuje się... przestarzała (17-08-09, 21:48)
- Anulowanie niesłusznych kar ZTM do poniedziałku (13-08-09, 16:39)
- ZTM: wymień kartę miejską na zakupach (10-08-09, 20:00)
- Bardzo długa niedzielna podróż nad morze (09-08-09, 22:00)
- Wojna kolejowych producentów - pociągi później (06-08-09, 12:00)
- Ratowanie wylotówki z Warszawy na południe (28-07-09, 09:00)
- Tramwaje dobre na kryzys - czy zbudują most? (08-07-09, 10:00)
- Kolejarze nie dotrzymują obietnic (08-07-09, 09:00)
- Autostrada na Euro? Chińczycy uwijają się na budowie (04-05-11, 09:00)
SERWISY
W piątek otwarto oferty w przetargach na budowę 90-kilometrowego odcinka ze Strykowa pod Łodzią do podwarszawskiej Konotopy. Po fiasku budowy tej trasy w systemie koncesyjnym, w którym inwestycje miał zrealizować z kredytów prywatny inwestor, powrócono do sposobu budowy za pieniądze z budżetu państwa. Budowę 90-kilometrowego odcinka podzielono na pięć fragmentów i ogłoszono na nie osobne przetargi. W każdym startowało od sześciu do dziewięciu konsorcjów, a to doprowadziło do walki o zlecenie i w efekcie dużego spadku cen. Po piątkowym otwarciu ofert okazało się, że całość będzie kosztować blisko 3 mld zł, a nie 5,7 mld zł, jak zakładano.
Wygląda na to, że autostradę w dużej części będą budować Chińczycy. Konsorcjum, którego liderem jest firma China Overseas Engineering Group (ta sama, która walczy budowę drugiej linii metra), złożyła najkorzystniejsze oferty na budowę dwóch odcinków o łącznej długości 50 km (jednego bliżej Łodzi, a drugiego koło Żyrardowa). Co ciekawe w obu przypadkach Chińczycy zgłosili ceny o ponad połowę niższe od zakładanych w kosztorysie. - Nasze wyceny zostały przygotowane w oparciu o rzetelne kalkulacje wszystkich konsorcjantów i podwykonawców - zapewnia mec. Andrzej Olszewski z reprezentującej Chińczyków kancelarii Barylski, Brzozowski, Olszewski.
Z kolei dwa inne odcinki - w okolicach Skierniewic i z Pruszkowa do Warszawy - najprawdopodobniej będą budować Irlandczycy (SRB Civil Engineering Ltd). Firma dopiero wchodzi na nasz rynek. Jeden fragment (w okolicach Grodziska Maz. i Brwinowa) ma szanse budować znany ze stołecznych inwestycji austriacki Strabag.
Generalna Dyrekcja Dróg zapowiada, że przetarg rozstrzygnie najpóźniej na początku września. Potem drogowcy będą zapewne apelować do przegranych firm, żeby nie oprotestowywały wyników. Tylko wówczas będzie szansa na spełnienie obietnicy ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, który kilka miesięcy temu zapowiedział, że umowy zostaną podpisane pod koniec września.
Od tego czasu firmy będą miały 32 miesiące na zbudowanie poszczególnych odcinków. Koniec prac wypadnie zatem 31 maja 2012 r., a więc na kilka dni przed rozpoczęciem mistrzostw Europy w piłce nożnej.
Wygląda na to, że autostradę w dużej części będą budować Chińczycy. Konsorcjum, którego liderem jest firma China Overseas Engineering Group (ta sama, która walczy budowę drugiej linii metra), złożyła najkorzystniejsze oferty na budowę dwóch odcinków o łącznej długości 50 km (jednego bliżej Łodzi, a drugiego koło Żyrardowa). Co ciekawe w obu przypadkach Chińczycy zgłosili ceny o ponad połowę niższe od zakładanych w kosztorysie. - Nasze wyceny zostały przygotowane w oparciu o rzetelne kalkulacje wszystkich konsorcjantów i podwykonawców - zapewnia mec. Andrzej Olszewski z reprezentującej Chińczyków kancelarii Barylski, Brzozowski, Olszewski.
Z kolei dwa inne odcinki - w okolicach Skierniewic i z Pruszkowa do Warszawy - najprawdopodobniej będą budować Irlandczycy (SRB Civil Engineering Ltd). Firma dopiero wchodzi na nasz rynek. Jeden fragment (w okolicach Grodziska Maz. i Brwinowa) ma szanse budować znany ze stołecznych inwestycji austriacki Strabag.
Generalna Dyrekcja Dróg zapowiada, że przetarg rozstrzygnie najpóźniej na początku września. Potem drogowcy będą zapewne apelować do przegranych firm, żeby nie oprotestowywały wyników. Tylko wówczas będzie szansa na spełnienie obietnicy ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, który kilka miesięcy temu zapowiedział, że umowy zostaną podpisane pod koniec września.
Od tego czasu firmy będą miały 32 miesiące na zbudowanie poszczególnych odcinków. Koniec prac wypadnie zatem 31 maja 2012 r., a więc na kilka dni przed rozpoczęciem mistrzostw Europy w piłce nożnej.
Przeczytaj także: Okęcie - gigantyczny plac budowy i utrudnienia
Przeczytaj także: W teren na weekend- wakacyjny konkurs!
-
Kulczyk buduje do Swiecka 1 km za 65 mln. zlotych
skorpionx
17.08.09, 20:18
Czyli dwa razy drozej. A odcinek duzo latwiejszy. Pelno lasow.»
-
rozśmieszył mnie ten apel drogowców do przegranych
ivrp
17.08.09, 21:29
może polidioci powinni tak skonstruować przepisy, by byle protest nie paraliżował całej procedury.»
-
Po co nam autostrada na 1 rok???
redakotr
18.08.09, 13:01
Wszyscy znamy jakość chińskich wyrobów, taka autostrada nie wytrzyma dłużejniż rok»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Marsz Wyzwolenia Konopi 2012 [26.05.2012]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


