Brawo za Trasę W-Z! Jesteśmy już w Europie?
31.08.2009
aktualizacja: 2010-08-10 09:51
Fot. Alina Gajdamowicz / Agencja Gazeta
Otwierana dziś Trasa W-Z z pierwszym w Warszawie wspólnym pasem tylko dla tramwajów i autobusów to triumf komunikacji publicznej na coraz bardziej zakorkowanych ulicach. Ten remont zbliżył nasze miasto do Europy.
ZOBACZ TAKŻE
- Ostatni etap remontu Trasy W-Z: Ciężko na Woli (30-07-09, 12:47)
- Trasa W-Z ruszyła - nie ma utrudnień (31-08-09, 09:51)
- Trasa W-Z głównie dla tramwajów i autobusów (29-08-09, 09:00)
- Komunikacja wraca z wakacji na nowe trasy (29-08-09, 08:00)
- Mistrzowie prowizorek na Trasie W-Z (28-08-09, 08:00)
- To będzie najtrudniejszy etap remontu Trasy W-Z (19-06-09, 08:00)
- Na starcie remontu Trasy W-Z stoi pół miasta (17-03-09, 09:00)
- Przez remont Trasy W-Z pękają ściany kościoła? (07-09-09, 08:34)
SERWISY
Niemal bezbłędnie przygotowany i świetnie przeprowadzony - bez nawet jednego dnia opóźnienia. Na kluczowym odcinku między pl. Bankowym a Dworcem Wileńskim kończy się po 5,5 miesiąca, razem z wakacjami, choć roboty było mnóstwo. Przy okazji udało się wymienić fundamenty wiaduktu na Mariensztacie i rurę z ciepłą wodą na Pradze. Tak powinno być już zawsze.
Wbrew obawom uniknęliśmy totalnego paraliżu miasta po zamknięciu mostu Śląsko-Dąbrowskiego dla tramwajów i samochodów. Robotników krakowskiej firmy ZUE często można było spotkać i w nocy, i w weekendy. Wczoraj ich szef Marcin Wiśniewski powiedział "Gazecie", że jest szansa na przyspieszenie otwarcia dużej części Kercelaka, gdzie wymiana torów ma trwać do połowy października. Najnowszy plan to udostępnienie przejazdu dla samochodów i tramwajów przez Okopową w obu kierunkach już 21 września. W tym samym dniu byłaby też otwarta jezdnia al. "Solidarności" dla ruchu kołowego, a tramwaje jadące nią z centrum zaczęłyby skręcać w stronę ronda Daszyńskiego. Przez kolejny miesiąc wymieniano by tory tylko po zachodniej stronie Kercelaka.
Wygoda, ale i niedoróbki
Dziś od rana normalny ruch wraca na Trasę W-Z od pl. Bankowego po Jagiellońską. Mamy tu zupełną nowość: autobusy będą jeździć wyłącznie środkiem jezdni po torach razem z tramwajami. W niewiele ponad pięć minut ominą stojące obok w korku samochody. Będą zabierać pasażerów ze wspólnych przystanków, więc przesiadki staną się o wiele łatwiejsze. Do tego stopnia, że podłoga niskopodłogowców znajdzie się tuż obok specjalnie wyprofilowanych krawężników z granitu.
Niestety, zabrakło wiat, które po raz pierwszy miały osłaniać przystanki przed deszczem na całej długości i szerokości. Ich kształt nie spodobał się jednak konserwatorowi zabytków. W tej sprawie urzędnicy wciąż toczą negocjacje, które powinny się odbyć już dawno temu. Przy remoncie Trasy W-Z nie udało się też uniknąć warszawskiej specjalności, czyli wielkiej prowizorki u wylotu tunelu pod Starym Miastem. Tu w ogóle nie ma wysepek przystankowych i pasażerowie (zwłaszcza autobusów) są narażeni na niebezpieczne sytuacje. Kierowcom powieszono na latarni domowej roboty znak, który informuje, że autobusy zatrzymują się na środku jezdni. I wysepki, i wiaty mają się pojawić w przyszłym roku, ale nie obędzie się bez kolejnych utrudnień w ruchu.
Jeszcze więcej buspasów
Korytarze komunikacyjne, jak ten na Trasie W-Z, można spotkać w wielu europejskich miastach. W Polsce ma je np. Kraków. Ich władze zdają sobie sprawę, że możliwość szybszego przejazdu tramwajem i autobusem niż samochodem to dla kierowców oferta nie do pogardzenia. Ekipie Hanny Gronkiewicz-Waltz należy się dziś uznanie, że stwarza ją także w Warszawie, nie zważając na krytykę tych, którzy mimo wszystko od kierownicy oderwać się nie chcą.
Doświadczenia zachodnich stolic jasno pokazały, że bez ograniczeń w ruchu samochodów nie da się uratować centrów miast przed paraliżem. Niezadowoleni z forowania komunikacji potrafią być głośni, ale dziś są w mniejszości. Badania opinii publicznej pokazują, że więcej niż trzy czwarte warszawiaków opowiada się za wytyczaniem kolejnych buspasów. Następny, najdłuższy w Warszawie, ma powstać jeszcze we wrześniu wzdłuż Trasy Łazienkowskiej.
Wbrew obawom uniknęliśmy totalnego paraliżu miasta po zamknięciu mostu Śląsko-Dąbrowskiego dla tramwajów i samochodów. Robotników krakowskiej firmy ZUE często można było spotkać i w nocy, i w weekendy. Wczoraj ich szef Marcin Wiśniewski powiedział "Gazecie", że jest szansa na przyspieszenie otwarcia dużej części Kercelaka, gdzie wymiana torów ma trwać do połowy października. Najnowszy plan to udostępnienie przejazdu dla samochodów i tramwajów przez Okopową w obu kierunkach już 21 września. W tym samym dniu byłaby też otwarta jezdnia al. "Solidarności" dla ruchu kołowego, a tramwaje jadące nią z centrum zaczęłyby skręcać w stronę ronda Daszyńskiego. Przez kolejny miesiąc wymieniano by tory tylko po zachodniej stronie Kercelaka.
Wygoda, ale i niedoróbki
Dziś od rana normalny ruch wraca na Trasę W-Z od pl. Bankowego po Jagiellońską. Mamy tu zupełną nowość: autobusy będą jeździć wyłącznie środkiem jezdni po torach razem z tramwajami. W niewiele ponad pięć minut ominą stojące obok w korku samochody. Będą zabierać pasażerów ze wspólnych przystanków, więc przesiadki staną się o wiele łatwiejsze. Do tego stopnia, że podłoga niskopodłogowców znajdzie się tuż obok specjalnie wyprofilowanych krawężników z granitu.
Niestety, zabrakło wiat, które po raz pierwszy miały osłaniać przystanki przed deszczem na całej długości i szerokości. Ich kształt nie spodobał się jednak konserwatorowi zabytków. W tej sprawie urzędnicy wciąż toczą negocjacje, które powinny się odbyć już dawno temu. Przy remoncie Trasy W-Z nie udało się też uniknąć warszawskiej specjalności, czyli wielkiej prowizorki u wylotu tunelu pod Starym Miastem. Tu w ogóle nie ma wysepek przystankowych i pasażerowie (zwłaszcza autobusów) są narażeni na niebezpieczne sytuacje. Kierowcom powieszono na latarni domowej roboty znak, który informuje, że autobusy zatrzymują się na środku jezdni. I wysepki, i wiaty mają się pojawić w przyszłym roku, ale nie obędzie się bez kolejnych utrudnień w ruchu.
Jeszcze więcej buspasów
Korytarze komunikacyjne, jak ten na Trasie W-Z, można spotkać w wielu europejskich miastach. W Polsce ma je np. Kraków. Ich władze zdają sobie sprawę, że możliwość szybszego przejazdu tramwajem i autobusem niż samochodem to dla kierowców oferta nie do pogardzenia. Ekipie Hanny Gronkiewicz-Waltz należy się dziś uznanie, że stwarza ją także w Warszawie, nie zważając na krytykę tych, którzy mimo wszystko od kierownicy oderwać się nie chcą.
Doświadczenia zachodnich stolic jasno pokazały, że bez ograniczeń w ruchu samochodów nie da się uratować centrów miast przed paraliżem. Niezadowoleni z forowania komunikacji potrafią być głośni, ale dziś są w mniejszości. Badania opinii publicznej pokazują, że więcej niż trzy czwarte warszawiaków opowiada się za wytyczaniem kolejnych buspasów. Następny, najdłuższy w Warszawie, ma powstać jeszcze we wrześniu wzdłuż Trasy Łazienkowskiej.
Przeczytaj także: Trasa W-Z głównie dla tramwajów i autobusów
-
Brawo za Trasę W-Z! Jesteśmy już w Europie?
4panerny
31.08.09, 08:03
Szkoda, że pay zostały namalowane zresztą w wielu miejscach krzywo, zamias być wpepione. Asfalt na moście wymieniony tylko fragmentami, co powoduje, że jest nierówno, a stare niewymienione »
-
Re: Brawo za Trasę W-Z! Jesteśmy już w Europie?
misiu-1
31.08.09, 08:22
Kiedy większość opowiada się przeciwko przywilejom dla homoseksualistów, wówczasto wstyd, ciemnogród i dyskryminacja. Kiedy większość popiera socjalistycznykolektywizm i dyskryminację »
-
Sukces komunikacji miejskiej?
warzaw_bike_killerz
31.08.09, 11:15
Po co na tej samej drodze i autobusy i tramwaje? Szkieltowa komunikacja szynowanie powinna powielac nieekologicznej komunikacji spalinowej. »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Marsz Wyzwolenia Konopi 2012 [26.05.2012]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


