Apel internautów: Nie blokujcie autostrady A2
10.09.2009
aktualizacja: 2009-09-09 22:50
Fot. Radosław Jóźwiak / AG
Internauci chcą zasypać tysiącami maili firmy, które protestują w sprawie przetargu na budowę autostrady do stolicy. Żądają wycofania odwołań, tak żeby trasę udało się zbudować przed Euro 2012.
ZOBACZ TAKŻE
- Autostrada do stolicy bez dobrych dojazdów (28-04-09, 10:00)
- Zielone światło dla autostrady do stolicy (19-09-09, 08:00)
- Dwa razy szybciej z Ursusa do centrum (11-09-09, 08:00)
- Masa pustych autobusów na Tamce. A Trasa WZ? (10-09-09, 09:00)
- Protesty zablokują autostradę do Warszawy? (08-09-09, 07:00)
- Chińczycy wjeżdżają naszą autostradą do Europy (28-08-09, 10:00)
- Autostrada A-2 tańsza aż o trzy miliardy zł (16-08-09, 23:00)
- Odrzucone protesty w sprawie autostrady A-2 (11-09-09, 20:57)
- Chiński smok rusza na autostradę do Warszawy (28-09-09, 23:00)
SERWISY
Przeczytaj blog o komunikacji autora tego artykułu
Na pomysł wpadli internauci, którzy dyskutują na forum www.skyscrapercity.com poświęconym m.in. budowie dróg, kolei i rozwojowi miast. Chcą, by jak najwięcej ludzi wysłało do firm apel zachęcający do rezygnacji z protestu. Kolejne odwołania mogą bowiem zaprzepaścić szansę na zbudowanie autostrady A2 do Warszawy przed Euro 2012.
Po rozstrzygnięciu przetargów na budowę pięciu odcinków między Łodzią a stolicą zaprotestowały trzy firmy. Polski oddział niemieckiego koncernu Hermann Kirchner zarzuca Chińczykom, którzy mają budować 30-kilometrowy odcinek koło Łodzi, dumping i błędy w ofercie. To samo chińskie konsorcjum wygrało przetarg na budowę 20-kilometrowego A2 koło Żyrardowa. Tu także ich oferta została oprotestowana. Tym razem przez Mostostal Warszawa, który ma podobne zastrzeżenia jak Hermann Kirchner. Zaprotestowała też inna niemiecka firma Johann Bunte, która nie zgadza się z wykluczeniem z przetargu jej oferty. Czy apel o wycofanie protestu poskutkuje?
- Złożyliśmy protest, bo uważamy, że nie da się zbudować autostrady za cenę poniżej połowy kosztorysu, jak to chcą zrobić Chińczycy. Za trzy lata pewnie się okaże, że powstanie tylko połowa ich odcinka. Ci sami internauci będą wtedy biadolić, że autostrada jest niegotowa - mówi Jarosław Popiołek, szef Mostostalu Warszawa. Dodaje jednak, że jeśli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odrzuci jego protest, to nie będzie dalej odwoływać się w Krajowej Izbie Odwoławczej. Jak twierdzi, na taką decyzję nie mają jednak wpływu apele kierowców.
Nie wiadomo, jak zachowają się pozostałe firmy, które oprotestowały przetarg. W firmie Hermann Kirchner powiedziano nam tylko, że zarząd wkrótce podejmie decyzje w sprawie ewentualnych kolejnych odwołań. Żeby zdążyć z budową autostrady na Euro 2012, umowy muszą być podpisane na przełomie września i października
Tu można podpisać petycję do protestujących firm
Przeczytaj także: Od teraz bilet kolejowy bilet także z automatu
-
Apel internautów: Nie blokujcie autostrady A2
chuchacz
10.09.09, 09:02
Jeśli protesty złożone przez firmy są zgodne z prawem to o co chodzi?Chyba że bardzo nam się podoba sytuacja na A4.»
-
Swietna incjatywa ,podajcie tylko adresy a sie
sidamo
10.09.09, 12:04
ja i znajomi przylaczamy...»
-
Czyzby początki społeczeństwa obywatelskiego?
dzielanski
10.09.09, 15:41
Niezależnie od tego, kto ma rację w tej konkretnej sprawie, protesty w sprawach przetargów są chyba największą patologią życia we współczesnej Polsce. Władze i prawnicy nie umieją albo nie »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Walentynkowy wtorek w Warszawie [NA ZYWO]
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Tutaj wyjdziesz z metra. Dokładne lokalizacje [ZDJĘCIA]
- Walentynki w Warszawie w restauracjach i klubach. Dla par i singli
- O co biega z Narodowym? Wazelina, lukier i kłamstwa
- Chcą wykurzyć dziuplę z kawą. Sfałszowanym podpisem
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowe tanie loty z Modlina. Osiem kierunków od 99 zł
- Warszawa 40 lat temu. Niby taka sama, ale... [zdjęcia]
- Walentynki w Warszawie: Jak spędzić Dzień Zakochanych?
- Deweloper: "oaza luksusu". Mieszkańcy idą do sądu



