Wielka kłótnia o bloki przy Hucie Warszawa
25.09.2009
aktualizacja: 2009-09-25 10:47
- Chcecie zabić hutę! - A wy zadusić Bielany i zatrzymać rozwój miasta! - takie oskarżenia padały wczoraj podczas dyskusji o budowie osiedli w bezpośrednim sąsiedztwie Huty ArcelorMittal Warszawa
ZOBACZ TAKŻE
- Osiedle przy hucie - zaskakujące wyniki sondażu (12-02-10, 09:00)
- Na świątyni montują kopułę do nieskończoności (28-09-09, 10:00)
- Ekorewelacja: biurowiec z ogrodem w pionie (26-09-09, 09:00)
Inwestycje planuje tam firma deweloperska Pirelli Pekao Real Estate. Jednym z jej partnerów jest włoska rodzina Lucchini, która sprzedając w 2005 r. hutę koncernowi Arcelor Mittal, zachowała sobie tereny przylegające do zakładu. Inwestor chciałby zabudować trzy działki: liczący ok. 50 hektarów grunt położony na północ od huty między ul. Improwizacji a Wóycickiego oraz dwie działki (w sumie 40 hektarów) na południe od niej między ul. Nocznickiego a ul. Zgrupowania AK "Kampinos". Tędy przejdzie w 2012 r. trasa prowadząca do mostu Północnego. Deweloper widzi tu biurowce i sklepy, zaś w głębi terenu huty - osiedla z ok. 7 tys mieszkań dla ok. 20 tys. osób. Dla porównania kompleks Miasteczka Wilanów rozciągający się na 160 hektarach ma liczyć ok. 15 tys. mieszkań i ok. 50 tys. mieszkańców.
Na wniosek Pirelii Pekao Real Estate od roku ratusz pracuje nad korektą studium zagospodarowania miasta, która umożliwiłaby taką inwestycję. Swoje plany firma przedstawiła wczoraj radnym z komisji ładu przestrzennego. Prezes Ryszard Danielewicz dowodził, że osiedla mogą istnieć obok działającej huty, jeżeli pomiędzy nimi wytyczy się szeroką na ok. 70 m strefę buforową z obsadzonym drzewami kilkumetrowy nasypem, ulicą oraz biurowcami o podwójnej fasadzie. - Nie opowiadamy bajek. Na tej zasadzie we włoskim mieście Brescia w otoczeniu osiedli mieszkaniowych działa czterokrotnie większa od warszawskiej huta Alfa Acciai - przekonywał.
Przedstawiciele warszawskiej huty zwracali uwagę, że osiedla miałyby powstać obok pracującej całą dobę głośnej stalowni. Z drugiej strony jest zaś hałda żużlu i hałaśliwy zakład przerobu złomu. - A w ziemi cała tablica Mendelejewa. Wpychanie tam osiedli mieszkaniowych jest po prostu niehumanitarne! - oburzał się Wiktor Matusz, były hutnik, mieszkaniec Bielan.
Prezes firmy deweloperskiej odpowiadał, że jej obowiązkiem będzie wymienić warstwę gleby tak, by spełniała normy. - Stalownia ma 34 m wysokości. To co, odgrodzicie ją 30-metrowym nasypem? - ironizował Henryk Hulin, prezes huty. Grzegorz Stańczyk, związkowiec z bielańskiego zakładu dowodził: - Zakład z osiedlem w środku nie dostanie zgody na nowe inwestycje. Zostaniemy skazani na wegetację.
- Osiedla można budować wszędzie. Jeżeli nie powstaną akurat tutaj, skutki społeczne będą niezauważalne. Jeśli jednak doprowadzimy do likwidacji huty, skutki będą ogromne - mówiła radna PiS Małgorzata Kobus.
- Zakład zatrudnia tylko 655 osób - kontrował prezes Danielewicz. - Jakie są skutki społeczne braku nowych osiedli? Bielany się starzeją, od lat mają od ujemny przyrost naturalny. Spadają przychody do budżetu. Jeżeli Rada Warszawy uzna, że 6 km od centrum miasta należy rozwijać przemysł hutniczy, to trudno. Ja uważam, że to byłby błąd. Niech huta sobie działa, ale nie rozrasta się. Niech wokół niej będzie normalne miasto.
- Potrzeba wielu obliczeń: jaką zabudowę i w jakiej ilości wprowadzić w otoczenie Huty, by mogły z nią bezkonfliktowo sąsiadować. Spróbujmy znaleźć jakiś złoty środek - podsumował Paweł Czekalski (PO), przewodniczący komisji.
Na wniosek Pirelii Pekao Real Estate od roku ratusz pracuje nad korektą studium zagospodarowania miasta, która umożliwiłaby taką inwestycję. Swoje plany firma przedstawiła wczoraj radnym z komisji ładu przestrzennego. Prezes Ryszard Danielewicz dowodził, że osiedla mogą istnieć obok działającej huty, jeżeli pomiędzy nimi wytyczy się szeroką na ok. 70 m strefę buforową z obsadzonym drzewami kilkumetrowy nasypem, ulicą oraz biurowcami o podwójnej fasadzie. - Nie opowiadamy bajek. Na tej zasadzie we włoskim mieście Brescia w otoczeniu osiedli mieszkaniowych działa czterokrotnie większa od warszawskiej huta Alfa Acciai - przekonywał.
Przedstawiciele warszawskiej huty zwracali uwagę, że osiedla miałyby powstać obok pracującej całą dobę głośnej stalowni. Z drugiej strony jest zaś hałda żużlu i hałaśliwy zakład przerobu złomu. - A w ziemi cała tablica Mendelejewa. Wpychanie tam osiedli mieszkaniowych jest po prostu niehumanitarne! - oburzał się Wiktor Matusz, były hutnik, mieszkaniec Bielan.
Prezes firmy deweloperskiej odpowiadał, że jej obowiązkiem będzie wymienić warstwę gleby tak, by spełniała normy. - Stalownia ma 34 m wysokości. To co, odgrodzicie ją 30-metrowym nasypem? - ironizował Henryk Hulin, prezes huty. Grzegorz Stańczyk, związkowiec z bielańskiego zakładu dowodził: - Zakład z osiedlem w środku nie dostanie zgody na nowe inwestycje. Zostaniemy skazani na wegetację.
- Osiedla można budować wszędzie. Jeżeli nie powstaną akurat tutaj, skutki społeczne będą niezauważalne. Jeśli jednak doprowadzimy do likwidacji huty, skutki będą ogromne - mówiła radna PiS Małgorzata Kobus.
- Zakład zatrudnia tylko 655 osób - kontrował prezes Danielewicz. - Jakie są skutki społeczne braku nowych osiedli? Bielany się starzeją, od lat mają od ujemny przyrost naturalny. Spadają przychody do budżetu. Jeżeli Rada Warszawy uzna, że 6 km od centrum miasta należy rozwijać przemysł hutniczy, to trudno. Ja uważam, że to byłby błąd. Niech huta sobie działa, ale nie rozrasta się. Niech wokół niej będzie normalne miasto.
- Potrzeba wielu obliczeń: jaką zabudowę i w jakiej ilości wprowadzić w otoczenie Huty, by mogły z nią bezkonfliktowo sąsiadować. Spróbujmy znaleźć jakiś złoty środek - podsumował Paweł Czekalski (PO), przewodniczący komisji.
Zobacz jak rośnie Stadion Narodowy
-
Mieszkania dla miłośników industrializacji
wiaderko.stefana
30.09.09, 08:23
Jak ktoś lubi wdychać pył węglowy,który zawiewa z huty, to idealne miejsce dlaniego. Mój kolega z firmy kupił tam mieszkanie. Pracuje w domu i musi zmieniaćkoszule dwa razy dziennie. »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Marsz Wyzwolenia Konopi 2012 [26.05.2012]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]







