Plac Grzybowski zmieni się nie do poznania
08.10.2009
aktualizacja: 2009-10-07 19:10
Oczko wodne, ponad tysiąc roślin, nowe chodniki i latarnie. To wszystko na pl. Grzybowskim, który za dwa lata będzie nowoczesny i otwarty dla mieszkańców. Remont ma się zacząć jeszcze w tym roku.
ZOBACZ TAKŻE
- Wieżowiec, który oparł się kryzysowi (01-10-09, 08:00)
- Znamy ostateczny projekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej (24-07-09, 12:00)
- Decyzje o przyszłości: szybko i wbrew dzielnicom (07-10-10, 10:00)
- Zobacz kawałek Paryża w Warszawie (27-10-09, 08:00)
- Zlikwidują rondo w samym centrum miasta? (10-10-09, 10:00)
- Pałac Kultury zmieni kolor. Na jaki? (08-10-09, 13:27)
- Warszawa chwali się nowym Supersamem (06-10-09, 08:00)
- Warszawę czeka inwazja zagranicznych inwestorów (05-10-09, 18:08)
- Ekorewelacja: biurowiec z ogrodem w pionie (26-09-09, 09:00)
- Apartamentowce zamiast zieleni pod skarpą? (08-09-09, 10:00)
Wczoraj śródmiejski Zarząd Terenów Publicznych ogłosił przetarg na wykonawcę rewitalizacji placu. Wcześniej były pełne emocji konsultacje z mieszkańcami, konkurs na koncepcję modernizacji, no i przygotowanie projektu. - Zaczęło się od sadzawki, czyli Dotleniacza - przypomina Wojciech Bartelski, burmistrz Śródmieścia.
Dotleniacz urządziła na pl. Grzybowskim artystka Joanna Rajkowska dwa lata temu. Był atrakcją sezonową, którą mieszkańcy pokochali. - Wtedy pojawił się pomysł rewitalizacji placu. Mamy na to pieniądze, które nie padły ofiarą cięć budżetowych - dodaje burmistrz Bartelski.
Urzędnicy zapewniają, że słuchali głosu warszawiaków. Dlatego będzie więcej zieleni i obowiązkowa woda. - Wśród nowych nasadzeń jest głóg, grad pospolity, trzmielina, astry, liliowce, suchodrzew i wiele, wiele innych - wylicza Renata Kaznowska, dyrektorka ZTP, która nadzoruje modernizację. - Oczko wodne będzie wydłużone, w kształcie włoskiego buta, z kaskadą wodną. A nawet z wodną chmurką, na której tak zależało mieszkańcom. Będzie można nad nim siedzieć na ławkach i odpoczywać.
Ciekawostką jest to, że ławki będą zamocowane na szynach, tak by podczas imprez można było je zsunąć w róg placu. - Czy to prawda, że wszystkie będą bez oparć? - dopytywał jeden z mieszkańców, gdy urzędnicy opowiadali dziennikarzom o remoncie placu.
- Będą i takie z oparciami - usłyszał od Renaty Kaznowskiej.
Do inwestycji podłącza się też Zarząd Dróg Miejskich. - Udało nam się porozumieć z ZTP tak, by remont nie kończył się na placu, a potem był krzywy chodnik i brzydka ulica - tłumaczy Grażyna Lendzion, szefowa ZDM. - Przystanek będzie miał nową wiatę, stylizowaną, podobną do tych w Al. Ujazdowskich i będzie nieco przesunięty w stronę kościoła.
Na placu nie będzie też pomnika poświęconego Polakom, którzy ratowali Żydów. Jak zapewnia dyrektor Kaznowska, miejsce na ich upamiętnienie znajdzie się za zgodą księdza na elewacji kościoła Wszystkich Świętych przy ul. Bagno.
Dzięki modernizacji zieleniec zyska większą powierzchnię kosztem ulicy, chodniki i jezdnia będą pokryte płytami z granitu, pojawią się nowe latarnie w nowoczesnym kształcie. Plac ma żyć także nocą. Przechodniów będzie przyciągać światło. Nie tylko to z latarni. - Będzie też oświetlenie listwowe, które podświetli ławy - tłumaczy dyrektor Kaznowska.
Otwarcie ofert urzędnicy planują na 26 października. Wykonawca będzie miał dwa lata na wykonanie prac. Modernizacja placu pochłonie 8 mln zł.
Jest też szansa, że w końcu zacznie się zmieniać zaniedbana ul. Próżna. Miasto co prawda nie może wiele zdziałać w kamienicach o numerach 12 i 14 z powodu roszczeń dawnych właścicieli i zawiłości formalnych, ale wizerunek ulicy ma zacząć się poprawiać. - Prace zacznie Warimpex, do którego należą kamienice 7 i 9. My będziemy robić nawierzchnię Próżnej, od Warimpexu mamy na to 2,5 mln zł - obiecuje burmistrz Bartelski.
Dotleniacz urządziła na pl. Grzybowskim artystka Joanna Rajkowska dwa lata temu. Był atrakcją sezonową, którą mieszkańcy pokochali. - Wtedy pojawił się pomysł rewitalizacji placu. Mamy na to pieniądze, które nie padły ofiarą cięć budżetowych - dodaje burmistrz Bartelski.
Urzędnicy zapewniają, że słuchali głosu warszawiaków. Dlatego będzie więcej zieleni i obowiązkowa woda. - Wśród nowych nasadzeń jest głóg, grad pospolity, trzmielina, astry, liliowce, suchodrzew i wiele, wiele innych - wylicza Renata Kaznowska, dyrektorka ZTP, która nadzoruje modernizację. - Oczko wodne będzie wydłużone, w kształcie włoskiego buta, z kaskadą wodną. A nawet z wodną chmurką, na której tak zależało mieszkańcom. Będzie można nad nim siedzieć na ławkach i odpoczywać.
Ciekawostką jest to, że ławki będą zamocowane na szynach, tak by podczas imprez można było je zsunąć w róg placu. - Czy to prawda, że wszystkie będą bez oparć? - dopytywał jeden z mieszkańców, gdy urzędnicy opowiadali dziennikarzom o remoncie placu.
- Będą i takie z oparciami - usłyszał od Renaty Kaznowskiej.
Do inwestycji podłącza się też Zarząd Dróg Miejskich. - Udało nam się porozumieć z ZTP tak, by remont nie kończył się na placu, a potem był krzywy chodnik i brzydka ulica - tłumaczy Grażyna Lendzion, szefowa ZDM. - Przystanek będzie miał nową wiatę, stylizowaną, podobną do tych w Al. Ujazdowskich i będzie nieco przesunięty w stronę kościoła.
Na placu nie będzie też pomnika poświęconego Polakom, którzy ratowali Żydów. Jak zapewnia dyrektor Kaznowska, miejsce na ich upamiętnienie znajdzie się za zgodą księdza na elewacji kościoła Wszystkich Świętych przy ul. Bagno.
Dzięki modernizacji zieleniec zyska większą powierzchnię kosztem ulicy, chodniki i jezdnia będą pokryte płytami z granitu, pojawią się nowe latarnie w nowoczesnym kształcie. Plac ma żyć także nocą. Przechodniów będzie przyciągać światło. Nie tylko to z latarni. - Będzie też oświetlenie listwowe, które podświetli ławy - tłumaczy dyrektor Kaznowska.
Otwarcie ofert urzędnicy planują na 26 października. Wykonawca będzie miał dwa lata na wykonanie prac. Modernizacja placu pochłonie 8 mln zł.
Jest też szansa, że w końcu zacznie się zmieniać zaniedbana ul. Próżna. Miasto co prawda nie może wiele zdziałać w kamienicach o numerach 12 i 14 z powodu roszczeń dawnych właścicieli i zawiłości formalnych, ale wizerunek ulicy ma zacząć się poprawiać. - Prace zacznie Warimpex, do którego należą kamienice 7 i 9. My będziemy robić nawierzchnię Próżnej, od Warimpexu mamy na to 2,5 mln zł - obiecuje burmistrz Bartelski.
Przeczytaj także: Warszawa chwali się nowym Supersamem
-
Plac Grzybowski zmieni się nie do poznania
zoarna
08.10.09, 09:34
Czyli najwyższy czas, żeby sfotografować stary Plac Grzybowski, przed zmianami, ale pomysł pochwalam!»
-
Plac Grzybowski zmieni się nie do poznania
krwe
08.10.09, 09:58
podoba mi się :)»
-
Plac Grzybowski zmieni się nie do poznania
lavinka
08.10.09, 11:32
Widziałam już tyle projektów zagospodarowania placu.... uwierzę, jak to zrealizują. Serio.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




