Ścieżka Kapuścińskiego na Polu Mokotowskim coraz bliżej

Grzegorz Lisicki
15.10.2009 aktualizacja: 2009-10-14 23:14
A A A Drukuj
Jedna z fotografii Pola Mokotowskiego ze Fot. Ryszard Kapuściński
Dwie firmy zgłosiły się do przetargu na budowę edukacyjnej ścieżki pisarza na Polu Mokotowskim. Jeśli żadna nie popełniła błędów formalnych, budowa może rozpocząć się jeszcze w tym roku.
SERWISY
- Odetchnąłem - mówi z ulgą wiceburmistrz Ochoty Piotr Żbikowski. To z powodu zakończenia kolejnego przetargu na budowę ścieżki tropem spacerów Ryszarda Kapuścińskiego na Polu Mokotowskim. Pisarz odbywał je w latach 90. trasą od swojego domu przy ul. Prokuratorskiej przez park aż do Skry. Jeden z takich spacerów opisał w eseju wydrukowanym w "Gazecie Stołecznej" dwa dni po jego śmierci w styczniu 2007 r. Nieco później urzędnicy wpadli na pomysł, aby upamiętnić Kapuścińskiego nie pomnikiem, lecz ścieżką opisaną w eseju.

Pomysł długo czekał na realizację - w zeszłe wakacje sąd konkursowy wybrał zwycięską koncepcję przygotowaną przez grupę młodych projektantek Knockoutdesign. Zaprojektowały wijącą się przez park ścieżkę ze świetlnymi punktami w kształcie słupów i umieszczonymi obok cytatami z dzieł pisarza.

Na jej realizację dzielnica Ochota zarezerwowała milion złotych. Ale istniało niebezpieczeństwo, że nie zdoła wydać tych pieniędzy. Do pierwszego przetargu na budowę ścieżki nie zgłosił się nikt. Do drugiego dwie firmy: Pol-Dróg Oleśnica (okazał się za drogi) i konsorcjum Kruszer-Granar (popełniło błąd formalny). Do trzeciego przetargu stanęły te same firmy i zaproponowały niemal identyczne ceny - Pol-Dróg chce 848 tys., a Kruszer-Granar 850 tys. zł.

- Teraz sprawdzamy, czy nie ma błędów formalnych, a potem już tylko budować - mówi Żbikowski. Szacuje, że ścieżkę uda się wybudować jeszcze w 2009 r., ewentualnie na przełomie roku. Pieniądze na nią zapisane są w miejskim WPI (wieloletnim planie inwestycyjnym). Teraz miasto musi się zgodzić na zakwalifikowanie ich w WPI jako tzw. niewygasające, co pozwoli zrealizować projekt bez przeszkód, które mogłyby wyniknąć w styczniu, gdy zacznie się nowy rok budżetowy.

Przeczytaj także: Pole Mokotowskie uratowane planem



Zrób to w Warszawie

Podziel się