Nie będzie wysokościowca w Parku Świętokrzyskim

Michał Wojtczuk
23.10.2009 aktualizacja: 2009-10-23 19:03
A A A Drukuj
W myśl planu Park Świętokrzyski ma być poszerzony i sięgać aż do Marszałkowskiej. Materiały inwestora
  • Wieżowce na placu Defilad: pierwszy z lewej to 280 metrowy drapacz chmur, który miał stanąć w Parku Świętokrzyskim
Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz wycofała się z powszechnie krytykowanego pomysłu budowy drapacza chmur w parku w narożniku ul. Świętokrzyskiej i Emilii Plater
SERWISY
SONDAŻ
Czy wieżowiec w Parku Świętokrzyskim powinien powstać?

tak, to mimo wszystko świetny pomysł
nie, w parku nie powinno być drapaczy chmur
nie mam zdania

Koncepcja budowy wieżowca w parku świętokrzyskim powstała jako "autorska propozycja, podczas narady pani prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz ze współpracownikami" - tak w lutym ubiegłego roku tłumaczył "Gazecie" rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. Warszawscy urbaniści byli zdumieni i oburzeni. Grzegorz Buczek, członek rady doradzającej pani prezydent podkreślał, że pomysł jest całkowicie sprzeczny z zaleceniem radym by park był wolny od zabudowy. Mimo to w czerwcu ub. r. pani prezydent wypaliła w rozmowie z "Życiem Warszawy": "Zabudowa w parku Świętokrzyskim stanie. Nie wiem jeszcze, jak będzie intensywna, ale rejon skrzyżowania Emilii Plater i Świętokrzyskiej jest zbyt cenny, by rosły tam tylko drzewa".

Symulacja zacienienia Parku Świętokrzyskiego przez wieżowiec

Pod zabudowę trzeba by wyciąć kilka drzew, w tym stuletni platan. Ta część parku Świętokrzyskiego jest najbardziej zadbana, z badań psychologów środowiskowych wynikało, że ta część okolic Pałacu Kultury budzi wśród warszawiaków najcieplejsze uczucia. Nic dziwnego, że pani prezydent udało się zjednoczyć w sprzeciwie wobec tego pomysłu swoich doradców, Towarzystwo Urbanistów Polskich, Stowarzyszenie Architektów Polskich, młodych urbanistów z Forum Rozwoju Warszawy, ekologów, warszawiaków i stołecznych radnych PiS. Zmasowana fala krytyki sprawiła, że chociaż w koncepcji nowego planu zagospodarowania placu Defilad w Parku Świętokrzyskim wciąż widniał 280-metrowy wieżowiec, ale wiceprezydent Jacek Wojciechowicz już zaznaczał, że " ten wieżowiec nie jest dla nas dogmatem. Nie będziemy się przy nim upierać". Plan opracowywano w kilku wariantach, w tym takich, w których ten drapacz chmur nie istniał. Z czasem argument o tym, że wieżowiec uszczknął by "tylko" kwadrat 50 na 50 metrów z Parku Świętokrzyskiego był używany przez urzędników coraz rzadziej. W marcu po raz ostatni miejscy urzędnicy zapytali o opinię w sprawie zabudowy parku Świętokrzyskiego urbanistów doradzających pani prezydent. Choć niejednogłośnie, rada odrzuciła możliwość wieżowca w tym miejscu.

- Biorąc pod uwagę wypowiedzi ekspertów oraz zdecydowanie negatywne stanowisko warszawiaków pani prezydent zadecydowała o tym, że wieżowca w parku Świętokrzyskim nie będzie - powiedział w piątek "Gazecie" Tomasz Andryszczyk, potwierdzając pogłoskę, która rozeszła się dzień wcześniej na dyskusji "Departament propozycji" w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Także w zmienianym studium zagospodarowania miasta, z którym muszą być zgodne wszystkie miejscowe plany zagospodarowania przyjęto niedawno zapis wykluczający lokowanie wieżowca w parku.

- Bardzo dobrze, że Park Świętokrzyski nie będzie okrajany - mówi Michał Tatjewski z Forum Rozwoju Warszawy.

- Cieszę się, że ratusz i pani prezydent poszli po rozum do głowy. Byłem zdziwiony, że pani prezydent tak długo trzymała się tego pomysłu mimo sprzeciwu mieszkańców, ekologów i urbanistów - mówi Łukasz Supergan, jeden z warszawiaków, który protestował przeciwko wieżowcowi. To pokazało, że głos opinii publicznej może się liczyć, jeżeli jest dostatecznie donośny.

Przeczytaj także: Plac Defilad z 300-metrowym wieżowcem?



Podziel się

  • A czy zbudowane już w W-wie wieżowce są ... konrad.ludwik02 23.10.09, 18:41

    A czy zbudowane już w W-wie wieżowce są wykorzystane zgodnie z planami, czy też stoją pustką? »

  • A może to jakby kampania przedwyborcza pssz 23.10.09, 19:42

    Ogłasza decyzję, która wzbudzi liczne protesty i to w różnych srodowiskach. Następnie uwzględniając głosy mieszkańców odstepuje od decyzji. W ten sposób prezentuje się jako osoba licząca się»

  • Warszawa najbrzydsza stolica Europy perepere8 23.10.09, 19:51

    z wielka dziura w centrum zdominowanym przez socrealistyczne gmaszysko PKiN. gratulacje! kolejna inwestyscja wstrzymana przez kilka drzew i preznie oprotestujace wszystko co sie da PiS. aby »