Wyremontować straszydło na Rok Chopinowski

Dariusz Bartoszewicz
16.11.2009 aktualizacja: 2009-11-15 21:46
A A A Drukuj
Fot. Wojciech Surdziel / Agencja Gazeta
Na wprost Centrum Chopinowskiego straszy ślepa ściana z odpadającym tynkiem. - Pomóż, "Gazeto"! Chcemy ją wyremontować, ale urzędnicy się nie godzą - prosi wspólnota mieszkaniowa. Na ratunek ruszają twórcy Street Artu.
"Chopin odmienia Tamkę", pisaliśmy na początku listopada, chwaląc Ministerstwo Kultury i ratusz za inwestycje przy tej ulicy oraz w parku na skarpie. Zamek Ostrogskich po remoncie wygląda jak nowy, prawie gotowa jest nowoczesna siedziba Centrum Chopinowskiego. Trwa modernizacja parku na skarpie na tyłach Uniwersytetu Muzycznego. Udało się wyremontować elewacje trzech kamienic przy Tamce nr 45, 45a i 45b. Impulsem do zmian jest 200. rocznica urodzin Fryderyka Chopina, za blisko trzy miesiące.

- A nasza elewacja się sypie, tynk odpada. Wygląda to okropnie. Ślepa ściana ma kilkaset metrów kwadratowych. Znajduje się dokładnie vis-a-vis Centrum Chopinowskiego. Wstydzimy się. Przyjadą goście z zagranicy - mówią Dariusz Osiński i Piotr Antonowicz z zarządu wspólnoty mieszkaniowej Konopczyńskiego 5/7.

Przywrócić lux wygląd

Kamienica z końca lat 30. była luksusowa: marmur w holu, piaskowiec na parterze fasady. Zaprojektował ją Ludwik Paradistal. W czasie Powstania Warszawskiego w kamienicy działał szpital powstańczy. Zrujnowany i wypalony dom został odbudowany po wojnie, ale w wersji uproszczonej. Wspólnota mieszkaniowa chce przywrócić dawne podziały elewacji. Liczy na to, że przy okazji Roku Chopinowskiego uda się uzyskać wsparcie finansowe, także z funduszy unijnych. Wspólnota złożyła projekt remontu elewacji w urzędzie Stołecznego Konserwatora Zabytków. - Widoczną z Tamki ścianę południową bez detali chcieliśmy docieplić. Na fasadzie głównej zamierzamy odtworzyć boniowanie, czyli imitację płyt kamiennych z tynku szlachetnego. Konserwator zabytków nie godzi się na większość naszych zamierzeń - ubolewa Piotr Antonowicz.

Po odmowie wspólnota napisała odwołanie do ministra kultury i dziedzictwa narodowego. - Złożyliśmy je w sierpniu 2009 roku. Od tamtej pory jesteśmy przez urzędników ministerstwa regularnie zbywani.

Ratowanie muralem

Dokumenty krążą między urzędnikami. Kiedy "Gazeta" zapytała, co się z nimi dzieje, nadeszła oficjalna odpowiedź z Centrum Informacyjnego MKiDN. Czytamy w niej, że sprawa "nie mogła zostać rozpatrzona tuż po wpłynięciu ze względu na to, że akta sprawy przekazane przez organ pierwszej instancji były niekompletne. Dokumenty zostały uzupełnione i w tej chwili sprawa jest rozpatrywana. Przewidywany termin jej zakończenia to 30 listopada br.".

Jest wariant awaryjny - tuszowania brzydoty. - Powstaje projekt spójnej artystycznie koncepcji trzech murali. Największy z nich ma się znaleźć właśnie na elewacji wspólnoty z Konopczyńskiego 5/7. Ale ona najpierw powinna zostać wyremontowana - uważa Bartłomiej Leśniewski z Good Looking Studio.

Wspólnota: - My też nie chcemy tymczasowych rozwiązań. Najpierw remont, potem mural. Sami remontu nie możemy sfinansować. Zarząd domów komunalnych nie przeprowadził go przez 60 lat.

Pozostałe murale są projektowane dla kamienic po dwóch stronach Tamki. Pracują nad nimi Grupa Twożywo oraz kolektyw związany z Polskim Stowarzyszeniem Komiksowym.

- Stylistyka graficzna będzie mocno nowoczesna. Tematyka związana z Chopinem - zapowiada Bartłomiej Leśniewski.

Przeczytaj także: Centrum Chopinowskie coraz bliżej



Podziel się

  • Czytajcie i oglądajcie ze zrozumieniem blendyks 16.11.09, 15:25

    Chodzi o budynek przedwojenny, z widoczną ścianą szczytową oraz oknami mieszkań po obu stronach. Dwupiętrowy pawilon wzdłuż ul. Tamka i budynek mieszkalny widoczny po prawej stronie to »