Ratusz kupuje grunty pod drogi na Polach Wilanowskich

Michał Wojtczuk
24.11.2009 aktualizacja: 2009-11-23 23:16
A A A Drukuj
Pola Wilanowskie z lotu ptaka Fot. Jerzy Gumowski / AG
32 miliony złotych zapłaci miasto za grunty potrzebne pod budowę dróg na Polach Wilanowskich, jeżeli w czwartek radni zaakceptują taki wydatek. To czubek góry lodowej - jeden z deweloperów domaga się nawet ćwierć miliarda złotych!
Budowa Al. Rzeczypospolitej
Budowa Al. Rzeczypospolitej
SERWISY
Chodzi o prawie 3,5 hektara gruntów, które należą do słupskiej firmy deweloperskiej DiE. To między innymi tereny potrzebne pod budowę al. Rzeczpospolitej, przedłużenia ulicy Oś Królewska oraz pod ulicą Sarmacką. Miasto musi te grunty kupić - zobowiązało się do tego, uchwalając plan zagospodarowania nadający tym ulicom status dróg publicznych. Przepisy nie określają jednak, kiedy samorząd ma dokonać transakcji. Dlatego miejscy urzędnicy przedłużali procedury, licząc m.in. na to, że kryzys sprawi, iż deweloper będzie bardziej skłonny do ustępstw. I rzeczywiście DiE, które jakiś czas temu domagało się kwot dochodzących do 1,8 tys. zł za 1 m kw., zgodziło się na ceny nieprzekraczające 900 zł, a także na rozłożenie wypłat w ratach do 2012 r. I takie kwoty i terminy przewiduje projekt uchwały, którą zajmą się radni na czwartkowej sesji: pierwsze 12,7 mln zł deweloper ma dostać w 2010 r., kolejne 9,4 mln - rok później, a ostatnie 9,5 mln - w 2012 r. Jeszcze w 2009 r. zostaną zaś wypłacone pieniądze za grunt pod al. Rzeczpospolitej i pod Sarmacką. Ta ostatnia ulica jest już zbudowana przez dewelopera, miasto musi tylko ją przejąć.

- Ta uchwała zakończy wszystkie nasze spory z miastem - mówi Rafał Kierski z DiE, przypominając, że jego firma wytoczyła miastu kilka procesów, domagając się odkupienia posiadanych gruntów. W kilku przypadkach sąd rozstrzygnął sprawy na korzyść dewelopera. - Zaraz po podjęciu uchwały przekażemy na rzecz miasta za symboliczną złotówkę dokumentację mostka, który połączy ul. Sarmacką z al. Wilanowską, przepiszemy także na ratusz pozwolenie na jego budowę - zapowiada. Jednak to nie znaczy, że zaraz potem miasto zbuduje mostek. - Na dziś nie mamy w planach tej inwestycji - mówi Agata Choińska z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych. Mostek powstanie, jeżeli radni podejmą uchwałę przekazującą ZMID pieniądze na jego budowę - według szacunków ok. 8 mln zł.

To nie koniec problemów z gruntami na Polach Wilanowskich. Miasto musi jeszcze kupić ok. 20 hektarów potrzebnych pod budowę al. Rzeczpospolitej i ul. Branickiego (dawna Płaskowickiej-bis) od firmy Polnord. Ta pierwsza ulica jest już w budowie, ale powstaje "na kredyt" - za zgodą dewelopera ratusz odłożył na później negocjacje co do ceny i wypłatę odszkodowania. Budowa ulicy Branickiego miała się zacząć w tym roku, ale ze względu na kryzys inwestycja opóźni się co najmniej o rok.

- Ziemia jest już własnością miasta, stało się tak z chwilą przeprowadzenia podziałów geodezyjnych - mówi Wojciech Ciurzyński, prezes Polnordu. - Teraz miasto musi tylko za nią zapłacić. Według naszych wycen powinna to być kwota 200-250 mln zł - uważa.

Przeczytaj także: Parkingi przesiadkowe - dlaczego tak wolno powstają?



Podziel się

  • Ratusz kupuje grunty pod drogi na Polach Wilano... kartownik 24.11.09, 09:34

    Dość tego! Dlaczego z kasy miasta mają być wypłacane takie horendalne pieniadze za grunty, które jeszcze 8 lat temu były gruntami rolmymi należacymi do państwowej uczelni. Kążdy, który »

  • Sami niech sobie kupią lolektyrmand 24.11.09, 10:21

    Skoro deweloperowi zależy na mieszkańcach, to niech im wybuduje drogi, szkoły, przychodznie itp. Grunt już ma.Chciałbym zeby podano imiona i nazwiska oraz stan majątkowy wszystkich »