Budynek NBP wygląda jak trumna. Jak go przerobią?
04.12.2009
aktualizacja: 2009-12-03 21:30
Wypięknieją przykurzone elewacje Narodowego Banku Polskiego, ale tylko te z kamienia, m.in. od strony Świętokrzyskiej. Przyszłość tzw. trumniaka, niskiego budynku od strony pl. Powstańców Warszawy, jest niepewna.
ZOBACZ TAKŻE
- Ani grosza na szkołę w Miasteczku Wilanów (01-12-09, 08:00)
- Dwa stumetrowe wieżowce obok fabryki Norblina (08-12-09, 08:00)
- Najpierw kino, potem magazyn, a teraz sala spotkań (02-12-09, 11:00)
- Ogromne biurowe miasto powstanie obok Okęcia (30-11-09, 10:00)
- Dni otwarte w NBP. Bank rozdaje tysiące złotych (18-06-11, 07:00)
- Sejm postawił nowy budynek i zagrodził część parku (04-12-09, 09:00)
- Apartamentowiec i biura w miejscu fabryki słodyczy (03-12-09, 09:00)
- Biurowiec zamiast radzieckiego kina w centrum miasta (01-12-09, 12:00)
- Nie dla osiedli w fabryce traktorów (28-11-09, 18:00)
- Biurowiec, który się stroi jak kobieta przed lustrem (27-11-09, 09:00)
- Jak Warszawa może dogonić Barcelonę (27-11-09, 08:00)
- Zamontowali okno. Za krótkie o 37 centymetrów! (26-11-09, 09:00)
SERWISY
Remont - i przebudowa wnętrz od strony Świętokrzyskiej - już się zaczął. Inwestycja potrwa do września przyszłego roku. - Elewacje oczyścimy. Ubytki uzupełnimy, płyty z wapienia i granitu zostaną zakotwione, całość zaimpregnujemy - zapowiada Piotr Pazderski, kierownik budowy z firmy Warbud.
Ulica była bezlitosna
Kompleks NBP między Świętokrzyską a Warecką zaprojektował znakomity architekt Bohdan Pniewski (1897-1965). Nie dożył ukończenia budowy. Niską część gmachu od strony pl. Powstańców Warszawy zaprojektowała Barbara Czerwińska z pracowni zmarłego mistrza. Jej elewację - zwycięzcy odrębnego konkursu: plastyk Mirosław Duchowski, architekt Jerzy Łoziński i konstruktor Eugeniusz Karwatka.
Stołeczna ulica była w stosunku do tej elewacji bezlitosna. "Trumna polskiej złotówki" - tak określiła dzieło z połowy lat 70. Nazwa nie wzięła się znikąd. Długa, niska część NBP na parterze ma szyby, ale wyżej już tylko "ślepe", ponure okładziny z aluminium.
- Miała się kojarzyć z otwartym sejfem - podpowiada prof. Duchowski. Dlatego nad wejściem do hali elewacja jest przerwana, a szczelinę wypełnia szkło. - Chcieliśmy, by ta ściana była płynnie wygięta, a nie załamana pod kątem. Lecz budżet był bardzo ograniczony - 12 tys. dol. Wtedy, w latach 70. i za takie pieniądze, firma Hunter Douglas nie potrafiła tego zrobić inaczej - mówi prof. Duchowski.
Koncepcja w czynie społecznym
- Ta część budynku jest paskudna. Każda listewka z aluminium ma teraz inny kolor. Nie tylko elewacja się zdegradowała, ale cały ten pawilon - nie kryje Tadeusz Deszkiewicz, p.o. zastępcy dyrektora departamentu komunikacji i promocji w NBP.
W oficjalnym komunikacie informuje: "NBP ma świadomość degradacji estetycznej i technicznej budynku Oddziału Okręgowego NBP w Warszawie. Dlatego trwają prace nad nową koncepcją architektoniczną i funkcjonalną obiektów".
- Też się wstydzę obecnego wyglądu tej elewacji od strony pl. Powstańców Warszawy. Dlatego w czynie społecznym przygotowałem koncepcję jej modernizacji. Albo trzeba ją wymienić, albo wszystko zburzyć. Próbuję do tego przekonać NBP - zdradza prof. Mirosław Duchowski.
Elewacja miałaby być wykonana z lepszego materiału, a okładziny z aluminium miękko i płynnie wygięte nad wejściem.
Szlachetnie utlenione aluminium
Prof. Duchowski za "trumniaka" się nie obraża, bo uważa, że ważne budynki w centralnej lokalizacji mają nieraz dziwne nazwy. Jest Dom pod Sedesami (PKO BP przy Marszałkowskiej), Czapka Generalska (rotunda), Dom pod Biustonoszem (na rogu Nowego Światu i Chmielnej) itd. Tylko nijaka architektura, która nikogo nie grzeje ani nie ziębi, pozostaje nienazwana.
- To było jedno z nielicznych nowoczesnych rozwiązań tego czasu w Warszawie. Prawdziwy skok technologiczny, nowatorskie rozwiązanie i konstrukcja - przekonuje prof. Duchowski.
Przedstawiciele młodszego pokolenia architektów (niektórzy) nie kryją ciepłych uczuć w stosunku do "trumniaka". Architekt Jakub Szczęsny z pracowni Centrala twierdzi, że nieregularne utlenianie się okładzin z brązowego aluminium na elewacji NBP dodało mu szlachetności. W reportażu "Gazety" "Kopulaki - nasza PRL-owska miłość" przekonywał: - Teraz za podobny efekt inwestorzy na Zachodzie płacą krocie.
Ulica była bezlitosna
Kompleks NBP między Świętokrzyską a Warecką zaprojektował znakomity architekt Bohdan Pniewski (1897-1965). Nie dożył ukończenia budowy. Niską część gmachu od strony pl. Powstańców Warszawy zaprojektowała Barbara Czerwińska z pracowni zmarłego mistrza. Jej elewację - zwycięzcy odrębnego konkursu: plastyk Mirosław Duchowski, architekt Jerzy Łoziński i konstruktor Eugeniusz Karwatka.
Stołeczna ulica była w stosunku do tej elewacji bezlitosna. "Trumna polskiej złotówki" - tak określiła dzieło z połowy lat 70. Nazwa nie wzięła się znikąd. Długa, niska część NBP na parterze ma szyby, ale wyżej już tylko "ślepe", ponure okładziny z aluminium.
- Miała się kojarzyć z otwartym sejfem - podpowiada prof. Duchowski. Dlatego nad wejściem do hali elewacja jest przerwana, a szczelinę wypełnia szkło. - Chcieliśmy, by ta ściana była płynnie wygięta, a nie załamana pod kątem. Lecz budżet był bardzo ograniczony - 12 tys. dol. Wtedy, w latach 70. i za takie pieniądze, firma Hunter Douglas nie potrafiła tego zrobić inaczej - mówi prof. Duchowski.
Koncepcja w czynie społecznym
- Ta część budynku jest paskudna. Każda listewka z aluminium ma teraz inny kolor. Nie tylko elewacja się zdegradowała, ale cały ten pawilon - nie kryje Tadeusz Deszkiewicz, p.o. zastępcy dyrektora departamentu komunikacji i promocji w NBP.
W oficjalnym komunikacie informuje: "NBP ma świadomość degradacji estetycznej i technicznej budynku Oddziału Okręgowego NBP w Warszawie. Dlatego trwają prace nad nową koncepcją architektoniczną i funkcjonalną obiektów".
- Też się wstydzę obecnego wyglądu tej elewacji od strony pl. Powstańców Warszawy. Dlatego w czynie społecznym przygotowałem koncepcję jej modernizacji. Albo trzeba ją wymienić, albo wszystko zburzyć. Próbuję do tego przekonać NBP - zdradza prof. Mirosław Duchowski.
Elewacja miałaby być wykonana z lepszego materiału, a okładziny z aluminium miękko i płynnie wygięte nad wejściem.
Szlachetnie utlenione aluminium
Prof. Duchowski za "trumniaka" się nie obraża, bo uważa, że ważne budynki w centralnej lokalizacji mają nieraz dziwne nazwy. Jest Dom pod Sedesami (PKO BP przy Marszałkowskiej), Czapka Generalska (rotunda), Dom pod Biustonoszem (na rogu Nowego Światu i Chmielnej) itd. Tylko nijaka architektura, która nikogo nie grzeje ani nie ziębi, pozostaje nienazwana.
- To było jedno z nielicznych nowoczesnych rozwiązań tego czasu w Warszawie. Prawdziwy skok technologiczny, nowatorskie rozwiązanie i konstrukcja - przekonuje prof. Duchowski.
Przedstawiciele młodszego pokolenia architektów (niektórzy) nie kryją ciepłych uczuć w stosunku do "trumniaka". Architekt Jakub Szczęsny z pracowni Centrala twierdzi, że nieregularne utlenianie się okładzin z brązowego aluminium na elewacji NBP dodało mu szlachetności. W reportażu "Gazety" "Kopulaki - nasza PRL-owska miłość" przekonywał: - Teraz za podobny efekt inwestorzy na Zachodzie płacą krocie.
Przeczytaj także: Apartamentowiec i biura w miejscu fabryki słodyczy
-
Budynek NBP wygląda jak trumna. Jak go przerobią?
and192
04.12.09, 10:44
Koncepcja tego budynku jest niesamowita. Ja bym to zostawił, bo żadendzisiejszy ulepszacz nie dorówna Pniewskiemu. Poza tym NBP przestanie istniećw momencie naszego wejścia do strefy EURO.»
-
Budynek NBP wygląda jak trumna. Jak go przerobią?
lepus1969
05.12.09, 20:11
A mnie się ta nowoczesna przeróbka podoba. Byłem trzy dni temu na Placu i ten budynek, choć robił zawsze dobre wrażenie, teraz wygląda strasznie. Powiem tak - nie jest stołeczny, ale »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]




