Wieżowiec Poczty Polskiej jak nowoczesny laptop
08.12.2009
aktualizacja: 2009-12-08 17:18
fot. pracownia Mirosława Jednacza
Gazeta.pl dotarła do koncepcji 130-metrowego wieżowca, który Poczta Polska chce postawić u zbiegu ulic Żelaznej i Chmielnej na Woli.
ZOBACZ TAKŻE
- Dwa stumetrowe wieżowce obok fabryki Norblina (08-12-09, 08:00)
- Pięć 130-metrowych wieżowców w centrum stolicy (21-12-09, 09:00)
- Dziura w ziemi - reaktywacja (14-12-09, 12:36)
- Ekscentryczny deweloper walczy ze spiskiem energetyków (08-12-09, 08:00)
- Nowa siedziba Instytutu Francuskiego (07-12-09, 11:00)
- Jest zgoda na 130-metrowy wieżowiec Poczty przy Żelaznej (07-12-09, 08:00)
SERWISY
Kilka dni temu poinformowaliśmy, że miejscy urzędnicy zgodzili się na budowę wieżowca w tym miejscu. Z dokumentów wydanych przez miejskie biuro architektury wynika, że pocztowy wieżowiec ma się składać z dwóch brył: niższej, pięciopiętrowej (25 metrów), nad którą dominowałaby ulokowana w południowej części działki wieża o wysokości 130 metrów (31 pięter). Taką wysokość budynku zaakceptował Urząd Lotnictwa Cywilnego oraz Służba Ruchu Lotniczego Sił Zbrojnych RP. Wieżowiec pomieściłby nieco ponad 41 tys. m kw powierzchni biurowej, czyli mniej więcej tyle, co wieża WTT (dawniej Daewoo) na Woli. Zaopatrzony mógłby zostać w dwa piętra podziemnych parkingów, które pomieściłyby ok. 225 aut.
Budynek ma być odsunięty od ul. Żelaznej o 18 metrów, pocztowcy mają tam urządzić miejski plac określany jako "przestrzeń publiczna o wysokim standardzie", a na parterze budynku od strony placu mają zostać ogólnodostępne usługi.
Ustaliliśmy, że 130-metrowy budynek projektuje pracownia Mirosława Jednacza. Niedawno zrobiło się o nim głośno, bo zdobył drugą nagrodę w konkursie na Muzeum Historii Polski, jako jeden z nielicznych proponując budynek nie na kładce nad Trasą Łazienkowską lecz na brzegu trasy. Poczta Polska zleciła mu zaprojektowanie wieżowca, bo cztery lata temu wygrał konkurs architektoniczny na biurowiec dla pocztowców na działce u zbiegu Chmielnej i Żelaznej. Tamten projekt nie został zrealizowany tylko dlatego, że pocztowcy zmienili koncepcję - zamiast pięciopiętrowego gmachu postanowili budować wieżowiec.
Nowy budynek zaprojektowany przez Mirosława Jednacza wygląda trochę jak nowoczesny laptop z obracanym ekranem. Składa się z dwóch części - pięciopiętrowego "podium" od strony skrzyżowania Chmielnej i dominującej nad nim 130-metrowej wieży w południowej części działki, bliżej torów kolejowych. Od strony ul. Żelaznej wieża nadwiesza się nad częścią niską.
- Część wysoka będzie mieć elewacje z głębokoprofilowanych ścian zewnętrznych o przekroju romboidalnym. Ściany te ustawione są pod kątem do płaszczyzny elewacji , tak aby ograniczyć zbyt mocne przegrzewanie budynku. Światło operujące na elewacjach powodować będzie złudzenie ruchu - tłumaczy Mirosław Jednacz.
Okna będą składać się z kilku powłok. Pierwsza warstwa ma absorbować promieniowanie cieplne i chronić przed hałasem. Druga ma służyć wentylacji, trzecia to wewnętrzne żaluzje zintegrowane z systemem sterującym natężeniem światła (podobne rozwiązanie było w projekcie konkursowym sprzed czterech lat), a dopiero czwarta to okno właściwe o wysokiej izolacyjności cieplnej z użyciem innowacyjnych izolatorów termicznych. - Okna zostały osadzone głęboko w fasadzie aby uzyskać dodatkowy efekt abstrakcyjności elewacji - dodaje projektant.
Elewacja od strony wschodniej będzie całkowicie przeszklona. Za tą elewacją zaprojektowano specjalne atria z zielenią które będą rezerwuarem świeżego powietrza dla biur znajdujących się w części wysokiej budynku. Na jego ostatniej kondygnacji architekci zaproponowali punkt widokowy z którego będzie można podziwiać panoramę Warszawy.
Poczta Polska nie chce zająć całej powierzchni biurowej budynku - to aż 43 tys. m kw. Wystarczyłyby jej biura w "podium". Biura w wieży traktuje jako atut, który może pozwolić na sfinansowanie całej inwestycji z cudzych pieniędzy. Potencjalnym partnerem pocztowców jest firma PKO Inwestycje, stanowiąca deweloperskie ramię banku PKO BP. Wiosną tego roku podpisała ona z pocztą list intencyjny, rozmowy o budowie wieżowca trwają. Projekt Mirosława Jednacza bierze pod uwagę plany poczty - projekt przewiduje pełną niezależność wieży i części niskiej budynku.
Budynek ma być odsunięty od ul. Żelaznej o 18 metrów, pocztowcy mają tam urządzić miejski plac określany jako "przestrzeń publiczna o wysokim standardzie", a na parterze budynku od strony placu mają zostać ogólnodostępne usługi.
Ustaliliśmy, że 130-metrowy budynek projektuje pracownia Mirosława Jednacza. Niedawno zrobiło się o nim głośno, bo zdobył drugą nagrodę w konkursie na Muzeum Historii Polski, jako jeden z nielicznych proponując budynek nie na kładce nad Trasą Łazienkowską lecz na brzegu trasy. Poczta Polska zleciła mu zaprojektowanie wieżowca, bo cztery lata temu wygrał konkurs architektoniczny na biurowiec dla pocztowców na działce u zbiegu Chmielnej i Żelaznej. Tamten projekt nie został zrealizowany tylko dlatego, że pocztowcy zmienili koncepcję - zamiast pięciopiętrowego gmachu postanowili budować wieżowiec.
Nowy budynek zaprojektowany przez Mirosława Jednacza wygląda trochę jak nowoczesny laptop z obracanym ekranem. Składa się z dwóch części - pięciopiętrowego "podium" od strony skrzyżowania Chmielnej i dominującej nad nim 130-metrowej wieży w południowej części działki, bliżej torów kolejowych. Od strony ul. Żelaznej wieża nadwiesza się nad częścią niską.
- Część wysoka będzie mieć elewacje z głębokoprofilowanych ścian zewnętrznych o przekroju romboidalnym. Ściany te ustawione są pod kątem do płaszczyzny elewacji , tak aby ograniczyć zbyt mocne przegrzewanie budynku. Światło operujące na elewacjach powodować będzie złudzenie ruchu - tłumaczy Mirosław Jednacz.
Okna będą składać się z kilku powłok. Pierwsza warstwa ma absorbować promieniowanie cieplne i chronić przed hałasem. Druga ma służyć wentylacji, trzecia to wewnętrzne żaluzje zintegrowane z systemem sterującym natężeniem światła (podobne rozwiązanie było w projekcie konkursowym sprzed czterech lat), a dopiero czwarta to okno właściwe o wysokiej izolacyjności cieplnej z użyciem innowacyjnych izolatorów termicznych. - Okna zostały osadzone głęboko w fasadzie aby uzyskać dodatkowy efekt abstrakcyjności elewacji - dodaje projektant.
Elewacja od strony wschodniej będzie całkowicie przeszklona. Za tą elewacją zaprojektowano specjalne atria z zielenią które będą rezerwuarem świeżego powietrza dla biur znajdujących się w części wysokiej budynku. Na jego ostatniej kondygnacji architekci zaproponowali punkt widokowy z którego będzie można podziwiać panoramę Warszawy.
Poczta Polska nie chce zająć całej powierzchni biurowej budynku - to aż 43 tys. m kw. Wystarczyłyby jej biura w "podium". Biura w wieży traktuje jako atut, który może pozwolić na sfinansowanie całej inwestycji z cudzych pieniędzy. Potencjalnym partnerem pocztowców jest firma PKO Inwestycje, stanowiąca deweloperskie ramię banku PKO BP. Wiosną tego roku podpisała ona z pocztą list intencyjny, rozmowy o budowie wieżowca trwają. Projekt Mirosława Jednacza bierze pod uwagę plany poczty - projekt przewiduje pełną niezależność wieży i części niskiej budynku.
Przeczytaj także: Muzeum Historii Polski: supermarket czy ikona?
-
Czy dojade tam linia "Y"?
e-punk
08.12.09, 18:30
To ta polska linia kolejowa, ktora pedzi 350 km na godzine. Byl artykul w Wyborczej. Tabelki, rysunki, wizualizacja komputerowa samego pociagu, lokomotywy, wagonu.Na koncu artykulu »
-
"zludzenie ruchu"
wybitniemadry
08.12.09, 18:48
kompletna stagnacja panowie, zyjecie w swiecie urojonym»
-
Wieżowiec Poczty Polskiej jak nowoczesny laptop
sld.is.not.amused
08.12.09, 23:02
wygląda jak sedes z podniesioną klapą...»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


