Ruszył konkurs na modernizację pl. Trzech Krzyży
29.01.2010
aktualizacja: 2010-01-28 21:46
Fot. Jerzy Gumowski / AG
Znamy warunki konkursu na urządzenie pl. Trzech Krzyży. Utrudni je jednak odłożona na później budowa podziemnego parkingu i - być może - stacji trzeciej linii metra
ZOBACZ TAKŻE
- Nowy plac Trzech Krzyży bez fajerwerków (07-06-10, 15:27)
- Znamy wyniki konkursu na nowy plac Trzech Krzyży (07-06-10, 11:42)
- Co dalej z placem Trzech Krzyży? Jest aż 48 pomysłów (14-05-10, 08:00)
- Po co Drzewiecki podpiera się "Stołeczną"? (28-01-10, 12:22)
- Projekt Rotundy powala prymitywną architekturą (28-01-10, 12:00)
- Z biurowca Metalexportu przy Kruczej został szkielet... (28-01-10, 09:00)
- Rotunda do zburzenia. Co powstanie w jej miejscu? (28-01-10, 09:00)
- "Chcemy parkingu pod pl. Trzech Krzyży" (27-01-10, 07:00)
SERWISY
Ogłoszenie konkursu zapowiadaliśmy w sobotniej "Gazecie". Prace nad jego regulaminem ciągnęły się od lata zeszłego roku. Wczoraj podał go urząd miasta.
Celem konkursu ma być włączenie placu w salon Warszawy, który tworzą wyremontowane Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat i Al. Ujazdowskie. W warunkach konkursowych zapisano, że chodzi o "uzyskanie wysokiej jakości, reprezentacyjnej przestrzeni publicznej, w której plac mógłby spełniać tradycyjną rolę miejsca spotkań i spacerów, jak również uroczystych wydarzeń". Zredukowana ma zostać jego rola komunikacyjna. Znikną więc pętla autobusowa sprzed Instytutu Głuchoniemych i parking przed Ministerstwem Gospodarki. Projektanci muszą odpowiednio wyeksponować kościół św. Aleksandra wraz z osią łączącą go z pomnikiem św. Jana Nepomucena i krzyżami. Ma to być główna dominanta przestrzenna placu. Dopuszczona jest możliwość skupienia jezdni łączących Nowy Świat i Al. Ujazdowskie tylko po jednej stronie kościoła. To pozwoliłoby uzyskać sporą przestrzeń dla pieszych. Ratusz dopuszcza możliwość "całkowitego przekomponowania" istniejącej zieleni.
Pod tym placem miasto chciałoby w przyszłości zbudować garaż na ok. 300 aut. Uczestnicy konkursu mają zaproponować jego lokalizację wraz z wjazdami, wyjazdami, rozmieszczeniem wejść i wind. Jednak konieczność zaciskania pasa z powodu kryzysu sprawia, że tę inwestycję odłożono na bliżej niesprecyzowaną przyszłość. Najpierw więc pl. Trzech Krzyży zostanie zmodernizowany, a potem - przynajmniej częściowo - rozkopany. Dlatego nawierzchnia placu w obrysie przyszłego parkingu powinna być zaprojektowana i wykonana w sposób umożliwiający jej demontaż na czas kolejnej budowy.
Jakby tych komplikacji było mało, ratusz przyznaje, że jeden z wariantów przebiegu trzeciej linii metra przewiduje lokalizację stacji pod południową częścią placu (pisaliśmy o tym we wrześniu). Miejscy urzędnicy nie traktują jednak tej możliwości zbyt serio, bo w warunkach konkursu zapisali, że architekci wcale nie muszą uwzględniać stacji. Dodali, że realizacja tego odcinka metra nie jest przewidywana przed 2020 r.
Całkowity koszt modernizacji placu nie powinien przekroczyć 16 mln zł (w tę kwotę nie wliczono garażu). Za jakość zaprojektowanej przestrzeni publicznej można zdobyć 45 punktów, drugie tyle za rozwiązania komunikacyjne, a 10 pkt - za cenę proponowanych rozwiązań. Jury konkursu przewodniczy Jolanta Latała z miejskiego biura architektury, towarzyszą jej m.in. Krzysztof Bojanowski i Jerzy Grochulski ze Stowarzyszenia Architektów Polskich, Piotr Lorens z Towarzystwa Urbanistów Polskich, architekt krajobrazu Dorota Rudawa, naczelnik miejskiego wydziału estetyki publicznej Tomasz Gamdzyk, a także eksperci od komunikacji - prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki warszawskiej i miejski inżynier ruchu Janusz Galas.
Termin składania prac upływa 13 maja, zwycięzca zostanie wybrany prawdopodobnie w czerwcu. W nagrodę dostanie 56 tys. zł i zaproszenie do negocjacji umowy na opracowanie projektu. To zlecenie może być warte nawet ponad milion zł.
Celem konkursu ma być włączenie placu w salon Warszawy, który tworzą wyremontowane Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat i Al. Ujazdowskie. W warunkach konkursowych zapisano, że chodzi o "uzyskanie wysokiej jakości, reprezentacyjnej przestrzeni publicznej, w której plac mógłby spełniać tradycyjną rolę miejsca spotkań i spacerów, jak również uroczystych wydarzeń". Zredukowana ma zostać jego rola komunikacyjna. Znikną więc pętla autobusowa sprzed Instytutu Głuchoniemych i parking przed Ministerstwem Gospodarki. Projektanci muszą odpowiednio wyeksponować kościół św. Aleksandra wraz z osią łączącą go z pomnikiem św. Jana Nepomucena i krzyżami. Ma to być główna dominanta przestrzenna placu. Dopuszczona jest możliwość skupienia jezdni łączących Nowy Świat i Al. Ujazdowskie tylko po jednej stronie kościoła. To pozwoliłoby uzyskać sporą przestrzeń dla pieszych. Ratusz dopuszcza możliwość "całkowitego przekomponowania" istniejącej zieleni.
Pod tym placem miasto chciałoby w przyszłości zbudować garaż na ok. 300 aut. Uczestnicy konkursu mają zaproponować jego lokalizację wraz z wjazdami, wyjazdami, rozmieszczeniem wejść i wind. Jednak konieczność zaciskania pasa z powodu kryzysu sprawia, że tę inwestycję odłożono na bliżej niesprecyzowaną przyszłość. Najpierw więc pl. Trzech Krzyży zostanie zmodernizowany, a potem - przynajmniej częściowo - rozkopany. Dlatego nawierzchnia placu w obrysie przyszłego parkingu powinna być zaprojektowana i wykonana w sposób umożliwiający jej demontaż na czas kolejnej budowy.
Jakby tych komplikacji było mało, ratusz przyznaje, że jeden z wariantów przebiegu trzeciej linii metra przewiduje lokalizację stacji pod południową częścią placu (pisaliśmy o tym we wrześniu). Miejscy urzędnicy nie traktują jednak tej możliwości zbyt serio, bo w warunkach konkursu zapisali, że architekci wcale nie muszą uwzględniać stacji. Dodali, że realizacja tego odcinka metra nie jest przewidywana przed 2020 r.
Całkowity koszt modernizacji placu nie powinien przekroczyć 16 mln zł (w tę kwotę nie wliczono garażu). Za jakość zaprojektowanej przestrzeni publicznej można zdobyć 45 punktów, drugie tyle za rozwiązania komunikacyjne, a 10 pkt - za cenę proponowanych rozwiązań. Jury konkursu przewodniczy Jolanta Latała z miejskiego biura architektury, towarzyszą jej m.in. Krzysztof Bojanowski i Jerzy Grochulski ze Stowarzyszenia Architektów Polskich, Piotr Lorens z Towarzystwa Urbanistów Polskich, architekt krajobrazu Dorota Rudawa, naczelnik miejskiego wydziału estetyki publicznej Tomasz Gamdzyk, a także eksperci od komunikacji - prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki warszawskiej i miejski inżynier ruchu Janusz Galas.
Termin składania prac upływa 13 maja, zwycięzca zostanie wybrany prawdopodobnie w czerwcu. W nagrodę dostanie 56 tys. zł i zaproszenie do negocjacji umowy na opracowanie projektu. To zlecenie może być warte nawet ponad milion zł.
Zobacz: Rotunda do zburzenia. Co powstanie w jej miejscu?
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


