Fałszerstwo na budowie Narodowego? Sprawa w prokuraturze

Michał Wojtczuk, Piotr Machajski
06.02.2010 aktualizacja: 2010-02-06 12:05
A A A Drukuj
Budowa Stadionu Narodowego 04.02.2010 Fot. archiwum NCS
Na budowie Stadionu Narodowego fałszowana jest dokumentacja szkoleń BHP - zaalarmowali prokuraturę pracownicy. Dwaj robotnicy, którzy zginęli tam w wypadku, mieli być dopisani do listy przeszkolonych już po śmierci.

Zobacz także: Śmiertelny łańcuch błędów na Stadionie Narodowym



Pracownicy włocławskiej firmy PPW Safety zginęli 1 grudnia ub.r. - z żurawia urwał się źle przyczepiony kosz, w którym pracowali. Śledztwo w sprawie wypadku prowadzi południowopraska prokuratura. Kilka dni temu dotarł tam kolejny dokument w tej sprawie. Pracownicy zatrudnieni na budowie Narodowego informują, że mogło dojść do fałszerstw związanych z BHP. Twierdzą, że nazwiska obu tragicznie zmarłych robotników "dopisano do rejestru przeszkolonych dopiero kilkanaście dni po wypadku".

Autorami zawiadomienia są dwaj pracownicy, którzy na budowie zajmują się nadzorowaniem przestrzegania zasad BHP. Dołączyli kopię rejestru - są na nim dwa nazwiska zmarłych, które ktoś dopisał innym długopisem i innym charakterem pisma. Miała to zrobić Jolanta C. pełniąca funkcję koordynatora służb BHP. Ich zdaniem chciała ukryć, że robotnicy nie przeszli szkolenia. Dowodzą, że C. powinna odpowiadać za fałszerstwo dokumentów (grozi za to do pięciu lat więzienia) oraz sprowadzenie zagrożenia na budowę.

To nie koniec zarzutów. Autorzy doniesienia do prokuratury twierdzą, że stanowisko jednego ze specjalistów BHP zajmuje student Dariusz K. A aby pełnić to stanowisko, trzeba spełnić któryś z warunków: * wyższe wykształcenie lub ukończone studia podyplomowe w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, * wyższe wykształcenie i co najmniej trzyletni staż pracy w służbie BHP, * zawód technika bezpieczeństwa i higieny pracy i co najmniej pięcioletni staż. "Dariusz K. nie ma żadnych kwalifikacji ani stażu z zakresu nadzoru nad BHP. To stwarza realne zagrożenie bezpieczeństwa pracowników, gdyż nadzorująca ich osoba (...) nie jest w stanie właściwie zareagować w sytuacji grożącej bezpieczeństwu" - czytamy.

- Potwierdzam, że takie pismo wpłynęło i zostało włączone do toczącego się postępowania - mówi prok. Renata Mazur, rzecznik praskiej prokuratury okręgowej. - Karolina Szydłowska, rzeczniczka konsorcjum firm dowodzonych przez Alpine Bau, które budują, stadion jest mniej rozmowna. - Bez komentarza - ucina.

Stadion Narodowy jest jednym z największych placów budowy w Polsce - zajmuje aż 25 hektarów, stoi na nim 20 dźwigów, codziennie pracuje tu ok. 1030 robotników. Większość z nich to pracownicy ok. stu firm podwykonawczych, takich jak PPW Safety.

W styczniu Państwowa Inspekcja Pracy wydała raport po grudniowym wypadku. Był bardzo krytyczny wobec firm wykonawczych. Inspektorzy wytknęli, że na budowie panował bałagan, m.in. operacji przypinania feralnego kosza do żurawia nie nadzorował majster, choć miał taki obowiązek. Do tego kosz z ludźmi w ogóle nie powinien być podniesiony przez operatora dźwigu. Robotnicy, którzy zginęli, nie mieli aktualnych badań lekarskich zezwalających na pracę na wysokościach. Operator dźwigu stracił uprawnienia do kierowania żurawiem. PIP skierowała też do prokuratury zawiadomienie w sprawie podejrzenia popełnienia przez niego przestępstwa.

W dniu publikacji raportu konsorcjum firm wykonawczych wydało komunikat. Zapewniło, że firmy podwykonawcze - także PPW Safety - składały pisemne oświadczenia, iż wszyscy zatrudnieni mają uprawnienia, aktualne badania i zostali przeszkoleni w zakresie BHP.

Śledztwo prokuratury wciąż jest prowadzone w sprawie. - Do tej pory nikomu nie przedstawiono zarzutów - mówi prok. Mazur.

Zobacz jak rośnie Stadion Narodowy



Autobuser.pl

Podziel się

  • Fałszerstwo na budowie Narodowego? Sprawa w pro... anna12-3 06.02.10, 10:11

    Ciekawa jestem czy Ci" wspaniali fachowcy"od afer,oddali juz te niebotyczniepremie,czy jak zwykle w Platformie-sprawie ukrecono leb?Byle swoim nie stalasie krzywda.»

  • Fałszerstwo na budowie Narodowego? Sprawa w pro... poloneza 06.02.10, 12:33

    Marzenie jakie kiedyś miało wielu z nas ,aby prawo znaczyło prawo, a sprawiedliwość sprawiedliwość pozostaje tylko marzeniem.Dopóki bedzie główną rolę spełniała propaganda, a nie prawda »

  • Re: Fałszerstwo na budowie Narodowego? Sprawa w p agulha 06.02.10, 12:33

    Właśnie. O ile wiem, wszelkie zasady BHP tworzą się na podstawie wypadków,często śmiertelnych, często były to katastrofy, które przeszły do historii.I dlatego firmom, którym zdarzyło się »