Co dalej z placem Trzech Krzyży? Jest aż 48 pomysłów

Michał Wojtczuk
14.05.2010 aktualizacja: 2010-05-13 22:32
A A A Drukuj
Plac Trzech Krzyży w Śródmieściu Warszawy Fot. Jerzy Gumowski / AG
W czwartek upłynął czas na składanie prac w konkursie architektonicznym na modernizację placu Trzech Krzyży. Jest w czym wybierać. Zwycięzcę poznamy w czerwcu
- Mam tu, pod drzwiami, małą kolejkę architektów, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić - relacjonował krótko po godz. 15 Marek Mikos, szef miejskiego wydziału architektury. - Kilku projektantów spóźniło się o kilka minut. Niestety, ich prace będziemy chyba musieli odrzucić. Ale jest w czym wybierać, w terminie złożono 48 prac.

Celem konkursu jest przeprojektowanie placu Trzech Krzyży tak, by stał się atrakcyjnym miejscem dla pieszych, zwieńczeniem wyremontowanych ulic Traktu Królewskiego. Chodniki mają zostać wyłożone posadzką pierwszej klasy, zniknąć ma za to pętla autobusowa sprzed Instytutu Głuchoniemych i parking sprzed Ministerstwa Gospodarki. Projektanci muszą odpowiednio wyeksponować kościół św. Aleksandra wraz z osią łączącą go z pomnikiem św. Jana Nepomucena i krzyżami. Ma to być główna dominanta przestrzenna placu. Dopuszczona jest możliwość skupienia jezdni łączących Nowy Świat i Al. Ujazdowskie tylko po jednej stronie kościoła. To pozwoliłoby uzyskać sporą przestrzeń dla pieszych.

Zadanie projektantów nie ogranicza się do nawierzchni. Dużo trudniejsze jest zaplanowanie pod placem w przyszłości podziemnego parkingu na 300 aut. Uczestnicy konkursu dostali za zadanie zaproponowanie lokalizacji tego parkingu i rozmieszczenie na placu wjazdów, wyjazdów oraz wejść i wyjść. Ratusz na razie nie ma pieniędzy na tę inwestycję. Zostanie zrealizowana w przyszłości, najprawdopodobniej po remoncie placu, który ma być gotowy na Euro 2012. Projektantów poproszono, żeby część posadzki placu można było zdemontować, by pod ziemię mogli wejść robotnicy budujący parking.

Werdykt konkursu ma zapaść najpóźniej po 30 dniach.

Przeczytaj także: Plac Trzech Krzyży zostanie przebudowany



Podziel się