Szklana piramida zamiast kina Relax?

Michał Wojtczuk
19.05.2010 aktualizacja: 2010-05-19 17:04
A A A Drukuj
Projekt nowego budynku, który miałby stanąć na miejscu kina Relax fot. materiały prasowe
Futurystyczna siedmiopiętrowa przekrzywiona szklana piramida - taki budynek na miejscu kina Relax przy ul. Złotej zaprojektowała pracownia Jakuba Wacławka. - Postanowiliśmy nie udawać architektury Ściany Wschodniej, postawiliśmy na kontrast - nie ukrywa architekt.
SERWISY
SONDAŻ
Projekt nowego budynku na miejscu kina Relax jest...

świetny: odważny i oryginalny
zbyt ekstrawagancki, nie pasuje do tego miejsca
ciekawy, ale bez szans na realizację
nie mam zdania

Szokujący projekt budynku wbijającego się w kompleks Ściany Wschodniej niczym góra lodowa w kadłub statku został ujawniony w środę na wystawie "Plany na Przyszłość" w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego. Siedmiopiętrowa szklana piramida wygląda jak potraktowana sterydami wersja piramidy przed paryskim Luwrem. Miałaby wyrosnąć na działce, na której dziś stoi kino Relax. Zostało zamknięte prawie cztery lata temu, po tym, jak za 18,5 mln zł kupiła ją krakowska sieć delikatesów Alma należąca do milionera Jerzego Mazgaja.

- Wolałbym, żeby w tym miejscu pozostało kino Relax i Teatr Mały - przyznaje Jakub Wacławek, jeden z projektantów piramidy, prezes stołecznego oddziału Stowarzyszenia Architektów Polskich i syn architekta Zbigniewa Wacławka, który był członkiem zespołu projektującego Ścianę Wschodnią, w tym budynek kina Relax. - Była na to szansa, ratusz mógł kupić ten budynek, gdy został wystawiony na przetarg. Obecny właściciel też proponował samorządowi odkupienie nieruchomości. Jednak usłyszał, że nie ma na to pieniędzy. Jakoś tą działkę trzeba zagospodarować.

Jakub Wacławek przyznaje, że architektura szklanej piramidy ostro kontrastuje z istniejącą zabudową. - Dekompozycja Ściany Wschodniej, powiada pan? Przecież Budynek powstaje po obrysie kina Relax. Owszem, ma nowoczesny kształt, jakiego w latach 60 po prostu nie dałoby się zbudować. Nie chciałem budynku udającego, że powstał w latach 60-tych. Ilu ludzi, tyle opinii. Między innymi dlatego wystawiamy ten projekt na widok publiczny, żeby ludzie mogli go ocenić.

Pracownia Jakuba Wacławka wniosek o warunki zabudowy dla ekscentrycznego budynku złożyła prawie rok temu. Procedura została zawieszona na rok ze względu na powstający projekt planu zagospodarowania Ściany Wschodniej. Za kilka tygodni rozpatrywanie wniosku zostanie odwieszone. - Na razie mówimy więc o wizji architekta. Ale realnej, budynek spełnia wszystkie wymogi prawa budowlanego, m.in. o zapewnieniu odpowiedniej ilości światła dla sąsiednich bloków - zapewnia architekt.

- To nie jest nierealny projekt - przyznaje Tomasz Zemła, wicedyrektor miejskiego biura architektury.

Budynek miałby mieć trzy podziemne kondygnacje. Dwie najniższe mieściłyby parking na 38 aut. Na pierwszej podziemnej, parterze i pierwszym piętrze zaplanowano powierzchnie handlowe. Jerzy Mazgaj zapowiadał, że chce w tym miejscu urządzić flagowy sklep Almy. Wyższe kondygnacje zajęłyby biura. We wnętrzu przy głównym wejściu miałby zawisnąć odtworzony neon kina Relax.

Przeczytaj także: Rotunda do zburzenia. Co powstanie w jej miejscu?



Podziel się

  • Co jedno to bardziej paskudne... sorc108 19.05.10, 17:21

    Polska słynęła kiedyś ze świetnych architektów, ale chyba wszyscy są na emigracji, a u nas zostały jakieś miernoty tylko. Tym chyba tylko można wytłumaczyć ten projekt wyglądający jakby go »

  • Szklana piramida zamiast kina Relax? zegrz 19.05.10, 18:13

    O Boże, jaki badziew!!To jakieś odpusty tam będą?»

  • Szklana piramida zamiast kina Relax? obwies741 19.05.10, 18:14

    Moskwa i Skarpa znikły (szkoda). Chociaż Relax nie był do nich podobny, to tenszklany pizdryk wyglądający jak ząbek rekina to jakieś piramidalnenieporozumienie. »