WC z tarasem na dachu i plażą na Euro

Dariusz Bartoszewicz
15.06.2010 aktualizacja: 2010-06-15 20:42
A A A Drukuj
Zwycięski projekt łazienek nad Wisłą projekt: Katarzyna Szpicmacher, Maja Matuszewska i Aleksandra Krzywańska
  • Projekt, który otrzymał wyróżnienie  I stopnia
  • Projekt, który otrzymał wyróżnienie  I stopnia
  • Tak ma wyglądać nowa toaleta nad Wisłą
  • Projekt, który otrzymał wyróżnienie  I stopnia
Fala powodziowa mu niestraszna. Na słupach nad Wisłą stanie miejski superszalet z tarasem widokowym na dachu, by z niego kontemplować rzekę, łęgi, ptasie trele i Stadion Narodowy
SONDAŻ
Jak oceniasz zwycięski projekt łazienek nad Wisłą?

bardzo dobry, takiego budynku brakowało nad Wisłą
średni
słaby
nie mam zdania

We wtorek ratusz rozstrzygnął konkurs na projekt toalety publicznej nad Wisłą. Pierwszą nagrodę - Grand Prix "Projekt Łazienki 2010", zdobyły trzy studentki Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej: Katarzyna Szpicmacher, Maja Matuszewska i Aleksandra Krzywańska.

Debiut studentek

Zwyciężczynie nie kryły radości. To będzie ich pierwsza inwestycja w życiu, a za 20 tys. zł nagrody chcą gdzieś pojechać ("kochamy Bałtyk"). Na prawym brzegu Wisły między mostami Poniatowskiego a średnicowym zaprojektowały budynek łamaniec wsparty na słupach, wpisany w topografię terenu, zakosami łączący poziom nadbrzeża z plażą. To umożliwi swobodne poruszanie się wszystkim, także osobom na wózkach. A w obiekcie niczym z modnego architektonicznego żurnala o minimalistycznym designie i drewnianej obudowie zmieszczą się: WC, pokój dla niemowląt, przebieralnia, prysznice, wypożyczalnia sprzętu plażowego. Niektóre ściany będą perforowane, przez dziurki ma się sączyć do wnętrza światło słoneczne.

- Ze względu na temat spodziewałem się żartów i dowcipów, a tu szokująco wysoki poziom prac, wszyscy podeszli do sprawy bardzo odpowiedzialnie. Pamiętali o łęgach i odporności na wodę - cieszył się dr Marek Piwowarski, pełnomocnik ratusza ds. zagospodarowania terenów nadbrzeża Wisły. Na konkurs zorganizowany przez stołeczne władze i firmę Sanitec Koło wpłynęły aż 222 projekty. - Zwycięska praca trafnie wpisuje sanitariat w naturalny krajobraz Wisły, podkreśla spacerowy charakter nadrzecznych lasów odwiedzanych przez pieszych, rowerzystów oraz potencjalnych plażowiczów - chwaliła prof. Ewa Kuryłowicz, przewodnicząca sądu konkursowego.

Aż się prosi o taras

W miejscu, gdzie teraz jest planowany wielofunkcyjny szalet, plaża istniała jeszcze w latach 70. Potem zarosła i zdziczała. Wróci. - Mamy pieniądze na realizację zwycięskiego projektu - zapewnił "Gazetę" Marek Piwowarski. - Pójdą z puli 79 mln zł, za które zbudujemy lewobrzeżny bulwar i ścieżkę rowerową nad rzeką. Na praskim brzegu powstaną ścieżki edukacyjne, plaża i właśnie te sanitariaty, które będą gotowe do końca 2011 r.

- To miejsce nad Wisłą na razie jest martwe, ale ożyje po zbudowaniu Stadionu Narodowego - uważa Katarzyna Szpicmacher.

- Pomysł budynku jak wstęga wziął się stąd, że chciałyśmy ułatwić dojście na brzeg Wisły wszystkim (schodami skrzyżowanymi z pochylnią) - mówiła Aleksandra Krzywańska.

- Taras na dachu zaprojektowałyśmy, bo to miejsce aż się o to prosi. Takie widoki! Gdyby stał tu jakiś budynek, chciałybyśmy się wdrapać na dach - objaśniała projekt Maja Matuszewska. Puste przestrzenie pod WC na słupach czy pod schodami mogą być wykorzystane jako zadaszony parking dla rowerów.

- Konkursy na toalety publiczne organizujemy od lat. Powstały m.in. w Helu, w Tatrzańskim Parku Narodowym, Kazimierzu nad Wisłą. Władze Warszawy zwróciły się z prośbą, by wspólnie rozpisać kolejny. Przekażemy projekt konkursowy i zapewnimy wyposażenie obiektu w nasze produkty nieodpłatnie. Będziemy też do tego namawiać producentów baterii czy kafelków. Za postawienie budynku odpowiada już miasto - powiedział nam Przemysław Powalacz, prezes Sanitec Koło.

Tropem Starzyńskiego

Stołeczne władze nieraz wskazywały, kto je inspiruje - Stefan Starzyński. Ten przedwojenny prezydent miasta chciał nie tylko, "by Warszawa była wielka", tonęła w kwiatach i miała bulwary nad Wisłą. Do 1939 r. realizował program budowy szaletów publicznych. W latach 30. przybyło dziewięć podziemnych WC, trzy nadziemne i 11 pisuarów. Opłaty za korzystanie z kabiny spadły z 20 do 10 gr, pisuar - gratis (źródło: W.K. Pessel "Antropologia nieczystości. Studia z kultury sanitarnej Warszawy"). Ratusz postanowił iść tropem Starzyńskiego, tym razem nad Wisłą.

Zobacz jak rośnie Stadion Narodowy



Stadion Narodowy będzie gotowy za rok. Zobacz najnowsze zdjęcia z budowy


Podziel się