Już dziś debata o przebudowie pl. Trzech Krzyży

Dariusz Bartoszewicz
17.06.2010 aktualizacja: 2010-06-17 00:38
A A A Drukuj
CZERWIEC. Wyniki konkursu na przebudowę placu Trzech Krzyży w Warszawie. Pierwszą nagrodę zdobył architekt Janusz Klikowicz, współprojektant m.in. Centrum Giełdowego i Arkad Kubickiego. Zakłada, że plac zamieni się w jajowate rondo z sakralną wyspą z granitu po środku i szpalerem drzew. Twórcy przebudowy Krakowskiego Przedmieścia, pracownia Dawos, którzy chcieli więcej miejsca na knajpy, zostali pokonani w konkursie. Był to jeden z najbardziej dyskutowanych konkursów warszawskich ostatnich lata. Pojawiły się głosy, że zwycięska praca stworzy monumentalny plac na pokaz, który będzie martwy na co dzień. materiały konkursowe
Dziś w "Gazecie" o godz. 19 debata o przyszłości pl. Trzech Krzyży. Jak będzie się po nim chodzić i jeździć? Co ze ścieżkami rowerowymi? Czy po remoncie będzie równie efektowny jak odnowione Krakowskie Przedmieście?
Aż 60 proc. powierzchni placu zajmuje asfalt i parkingi dla samochodów. To anachronizm. Trzeba powiększać przestrzeń dla pieszych i rowerzystów, zwężać jezdnie dla aut. Dlatego ratusz zorganizował i rozstrzygnął konkurs na koncepcję przebudowy pl. Trzech Krzyży. Zapowiada wielkie zmiany.

Głos w debacie zabierze Marek Mikos, dyrektor miejskiego biura architektury i planowania przestrzennego. Prof. Wojciech Suchorzewski, ekspert ds. komunikacji i członek jury konkursowego, ma przekonywać, dlaczego przekształcenie placu w jajowate rondo jest optymalnym rozwiązaniem. Czy naprawdę nie można zgrupować wszystkich jezdni po stronie siedziby Ministerstwa Gospodarki?

Swoje koncepcje przedstawią zwycięzcy w konkursie: Janusz Klikowicz (I nagroda) oraz dr Krzysztof Domaradzki z zespołem z pracowni Dawos (II nagroda). Która jest lepsza?

O fascynującej historii pl. Trzech Krzyży opowie nasz varsavianista Jerzy S. Majewski, który twierdzi, że to najbardziej rzymski ze wszystkich placów Warszawy.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do siedziby "Gazety" przy ul. Czerskiej 8/10 na godz. 19. Powiedzmy, jakich zmian chcemy, o jakich marzymy. Każdy głos się liczy.

Przeczytaj także: Nowy plac Trzech Krzyży bez fajerwerków



Podziel się