Czy tak będzie wyglądało centrum Warszawy w 2030 roku?
22.07.2010
aktualizacja: 2010-07-21 20:32
Materiały inwestora
Teleportujemy się w przyszłość. Jest Warszawa. Jaka piękna. I ma wreszcie centrum wokół Pałacu Kultury zbudowane zgodnie z planem, o którym dziś odbywa się dyskusja publiczna.
ZOBACZ TAKŻE
- Drapacze chmur na placu Defilad. Najwyższy - 242 metry (13-07-10, 07:45)
- Pałac Kultury - Wasze zdjęcia (21-07-10, 12:36)
- Wieżowce wokół Pałacu Kultury. Zobacz nową wizualizację (14-07-10, 09:00)
- Latem 2010 nowy plan zagospodarowania placu Defilad (08-11-09, 21:17)
- Mokotów: 15-piętrowy budynek dla Biedronki (23-07-10, 08:00)
SERWISY
Jest 2030 r. Nikt już nie pamięta Euro 2012 r. Impreza się udała, na pl. Defilad w strefie kibica do zniszczeń nie doszło, nawet kamienna trybuna przed Pałacem Kultury pozostała nienaruszona. To był dobry pomysł, żeby ją zasłonić wielką dmuchaną piłką i butelką głównego sponsora.
Politycy dotrzymali słowa. Po ostatnim gwizdku sędziego pod PKiN wjechały buldożery. Wcześniej UEFA zakazała nie tylko budowania tego, co nie służy imprezie, ale nawet nie wolno było sporządzać planów zagospodarowania na przyszłość. Dlatego nadal nie wiemy, jak ma wyglądać tzw. Stadion City przy Narodowym (na trawnikach pasą się barany).
Złote Muzeum Sztuki Nowoczesnej
W parku Świętokrzyskim kilka miesięcy po Euro stanął przeszklony megapawilon. W środku ogród zimowy z knajpą, punkt informacji turystycznej, parking na 200 rowerów. Café Tomek vis-a-vis Pałacu Młodzieży stał się centralną lansiarnią Warszawy.
Po rocznym poślizgu w 2015 r. udało się przeciąć wstęgę przed Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Zgodnie z zapisami planu zagospodarowania jego elewacje pokryły płyty piaskowca (do wyboru były też okładziny "ze sztucznego kamienia w odcieniach piasku i beżu"). - Budynek miał być szary, surowy, z betonu. Ale wy kochacie styl rustykalny i kolor złota. Uległem - nie krył Christian Kerez, architekt. Okładziny elewacyjne przypominają te pałacowe.
Dziwnie wygląda budynek na wprost Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Kształt jego bryły jest taki sam, tylko w lustrzanym odbiciu. Dobrze, że chociaż fasady i dach są inne. - Gdyby nie to, mógłbym wytoczyć proces o naruszenie praw autorskich - żartował Kerez. W gmachu działa m.in. Teatr Muzyczny (zgodny z planem). Tu się odbywał wielki finał setnej edycji "Tańca z gwiazdami na lodzie".
Patelnię przed wejściem do stacji metra Centrum przykrywa szklany dach bardziej rozfalowany niż ten nad Złotymi Tarasami. Łatwo się brudzi. Nadal w planach pozostaje przeszklony pasaż łączący stację metra Centrum z Dworcami Śródmieście i Centralnym. Nie wiadomo dlaczego władze ratusza uparły się, by ten pasaż nie biegł po linii prostej na przedłużeniu ul. Widok. Ma się wyginać jak wąż.
Trzech wieżowców wzdłuż Al. Jerozolimskich w rejonie tunelu kolei średnicowej PKP też brak. Kolejarze w zamian za zgodę na ich budowę zażądali m.in. wydłużenia peronów z Dworca Centralnego, by można było wsiadać w sąsiedztwie Pałacu Kultury bez przechodzenie przez jezdnie Emilii Plater. - Przecież o takiej zmianie mówi plan - argumentowali menedżerowie z PKP, wskazując na konkretne zapisy.
Chcieli też gruntowego remontu tunelu i zbudowania nowego przystanku Warszawa-Śródmieście. Deweloper wycofał się ze względu na koszty.
Będzie list intencyjny z PKP
Mamy wreszcie w Warszawie drapacz chmur wyższy od PKiN. Ten między Salą Kongresową a Muzeum Techniki ma ćwierć kilometra wysokości! Został zaprojektowany i zbudowany zgodnie ze szczegółowymi wymogami zapisanymi w planie. Ma kolor nieba. Na dachu może lądować helikopter. Na parterze sklepy nie mają więcej niż 500 m kw., a banki zajmują tylko 20 proc. powierzchni. Apartamenty znajdują się dopiero powyżej piątego piętra.
Budowa drapacza chmur po drugiej stronie Sali Kongresowej została przerwana z powodu kłopotów finansowych inwestora. Gotowy jest za to wysokościowiec Złota 44 projektu Daniela Libeskinda. Na wprost ćwierćkilometrowej wieży Platinium skarlał i wygląda niepozornie.
Znów się okazało, że karty w centrum rozdają kolejarze i bez nich można co najwyżej zabudować pl. Defilad i okolice Sali Kongresowej. Do końca 2030 r. ma jednak dojść do podpisania listu intencyjnego między ratuszem, Polskimi Liniami Kolejowymi (odpowiada za tory), PKP, spółką PKP Nieruchomości Oddział Dworce Podziemne i Nadziemne, ministrem infrastruktury. Już widać światełko w tunelu.
Politycy dotrzymali słowa. Po ostatnim gwizdku sędziego pod PKiN wjechały buldożery. Wcześniej UEFA zakazała nie tylko budowania tego, co nie służy imprezie, ale nawet nie wolno było sporządzać planów zagospodarowania na przyszłość. Dlatego nadal nie wiemy, jak ma wyglądać tzw. Stadion City przy Narodowym (na trawnikach pasą się barany).
Złote Muzeum Sztuki Nowoczesnej
W parku Świętokrzyskim kilka miesięcy po Euro stanął przeszklony megapawilon. W środku ogród zimowy z knajpą, punkt informacji turystycznej, parking na 200 rowerów. Café Tomek vis-a-vis Pałacu Młodzieży stał się centralną lansiarnią Warszawy.
Po rocznym poślizgu w 2015 r. udało się przeciąć wstęgę przed Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Zgodnie z zapisami planu zagospodarowania jego elewacje pokryły płyty piaskowca (do wyboru były też okładziny "ze sztucznego kamienia w odcieniach piasku i beżu"). - Budynek miał być szary, surowy, z betonu. Ale wy kochacie styl rustykalny i kolor złota. Uległem - nie krył Christian Kerez, architekt. Okładziny elewacyjne przypominają te pałacowe.
Dziwnie wygląda budynek na wprost Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Kształt jego bryły jest taki sam, tylko w lustrzanym odbiciu. Dobrze, że chociaż fasady i dach są inne. - Gdyby nie to, mógłbym wytoczyć proces o naruszenie praw autorskich - żartował Kerez. W gmachu działa m.in. Teatr Muzyczny (zgodny z planem). Tu się odbywał wielki finał setnej edycji "Tańca z gwiazdami na lodzie".
Patelnię przed wejściem do stacji metra Centrum przykrywa szklany dach bardziej rozfalowany niż ten nad Złotymi Tarasami. Łatwo się brudzi. Nadal w planach pozostaje przeszklony pasaż łączący stację metra Centrum z Dworcami Śródmieście i Centralnym. Nie wiadomo dlaczego władze ratusza uparły się, by ten pasaż nie biegł po linii prostej na przedłużeniu ul. Widok. Ma się wyginać jak wąż.
Trzech wieżowców wzdłuż Al. Jerozolimskich w rejonie tunelu kolei średnicowej PKP też brak. Kolejarze w zamian za zgodę na ich budowę zażądali m.in. wydłużenia peronów z Dworca Centralnego, by można było wsiadać w sąsiedztwie Pałacu Kultury bez przechodzenie przez jezdnie Emilii Plater. - Przecież o takiej zmianie mówi plan - argumentowali menedżerowie z PKP, wskazując na konkretne zapisy.
Chcieli też gruntowego remontu tunelu i zbudowania nowego przystanku Warszawa-Śródmieście. Deweloper wycofał się ze względu na koszty.
Będzie list intencyjny z PKP
Mamy wreszcie w Warszawie drapacz chmur wyższy od PKiN. Ten między Salą Kongresową a Muzeum Techniki ma ćwierć kilometra wysokości! Został zaprojektowany i zbudowany zgodnie ze szczegółowymi wymogami zapisanymi w planie. Ma kolor nieba. Na dachu może lądować helikopter. Na parterze sklepy nie mają więcej niż 500 m kw., a banki zajmują tylko 20 proc. powierzchni. Apartamenty znajdują się dopiero powyżej piątego piętra.
Budowa drapacza chmur po drugiej stronie Sali Kongresowej została przerwana z powodu kłopotów finansowych inwestora. Gotowy jest za to wysokościowiec Złota 44 projektu Daniela Libeskinda. Na wprost ćwierćkilometrowej wieży Platinium skarlał i wygląda niepozornie.
Znów się okazało, że karty w centrum rozdają kolejarze i bez nich można co najwyżej zabudować pl. Defilad i okolice Sali Kongresowej. Do końca 2030 r. ma jednak dojść do podpisania listu intencyjnego między ratuszem, Polskimi Liniami Kolejowymi (odpowiada za tory), PKP, spółką PKP Nieruchomości Oddział Dworce Podziemne i Nadziemne, ministrem infrastruktury. Już widać światełko w tunelu.
Otwarta dyskusja o nowym planie zagospodarowania przestrzennego ścisłego centrum (między Marszałkowską, Al. Jerozolimskimi, Emilii Plater i Świętokrzyską) odbędzie się dziś w Sali Rudniewa Pałacu Kultury i Nauki na IV piętrze. Początek - godz.16
Plan jest wyłożony do publicznego wglądu do 16 sierpnia w PKiN na XIII piętrze od poniedziałku do piątku w godz. 9-16. Uwagi do przyjętych ustaleń można składać na piśmie do 6 września.
-
Co to za jezyk
kretu23
22.07.10, 10:28
Zeromskiego szklane domy to chwilke temu byly. Taka tyci tyci. Za powtorke i to pamfleciarsko mdla, to ja dziekuje :/»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



