Złota 44: kolej na ruch wojewody. Ma 60 dni na decyzję

mpw
09.08.2010 aktualizacja: 2010-08-10 08:37
A A A Drukuj
Niedokończony wieżowiec Daniela Libeskinda Fot. Robert Kowalewski / Agencja Gazeta
Wojewoda mazowiecki zaczął analizy, które rozstrzygną, czy wznowiona zostanie budowa wieżowca przy Złotej.
Zaprojektowany przez Daniela Libeskinda dla firmy Orco 192-metrowy wieżowiec Złota 44 obok Złotych Tarasów jest najgłośniejszą zatrzymaną inwestycją w Polsce. Jego budowa stanęła w marcu ubiegłego roku z powodów finansowych. Jesienią dobił ją wyrok wojewódzkiego sądu administracyjnego odbierający prawomocność pozwoleniu na budowę. Półtora miesiąca temu ten werdykt podtrzymał Naczelny Sąd Administracyjny. Wytknął błędy proceduralne wojewodzie mazowieckiemu, który badał, czy stołeczny ratusz wydał pozwolenie na budowę zgodnie z procedurami. Wojewoda uznał m.in., że bez zarzutu była dokumentacja geologiczna inwestycji, choć oglądali ją jedynie miejscy urzędnicy. W dokumentach sprawy przesłanych wojewodzie miejscy urzędnicy załączyli tylko stronę tytułową tej dokumentacji.

- Pod koniec ubiegłego tygodnia dotarły do nas z Naczelnego Sądu Administracyjnego dokumenty dotyczące pozwolenia na budowę dla Złotej 44. Zamówiliśmy opinię prawną, na podstawie której zadecydujemy, jak dalej postępować. Opinia będzie gotowa jeszcze w tym tygodniu - informuje Ivetta Biały, rzeczniczka wojewody mazowieckiego. Możliwe są cztery warianty: uchylenie i umorzenie pozwolenia na budowę dla wieżowca, utrzymanie odwołania od pozwolenia, uchylenie wydanego pozwolenia i odesłanie go do miasta do ponownego rozpatrzenia lub wydanie pozwolenia przez wojewodę. Na decyzję wojewoda ma maksymalnie 60 dni.



Podziel się