LOT szuka pieniędzy i sprzedaje biurowiec

Michał Wojtczuk
27.08.2010 aktualizacja: 2010-08-26 20:31
A A A Drukuj
Biurowiec LOT-u w Warszawie w przy ul. 17 Stycznia Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
Polskie Linie Lotnicze LOT sprzedają swój nowoczesny biurowiec przy ul. 17 Stycznia. Nasz narodowy przewoźnik pilnie potrzebuje pieniędzy
SERWISY
Jeden z najnowocześniejszych biurowców w Warszawie został zaprojektowany przez pracownię Stefana Kuryłowicza. Oddany do użytku osiem lat temu zaskakiwał wówczas "matriksowskim" stylem - szkło, stal nierdzewna i beton nadały mu chłodny, technokratyczny charakter. Przejrzystość przeszklonych ścian ostro kontrastuje z aksamitną czernią granitowych posadzek wewnątrz budynku. Architektura sprawiła, że budynek lubili organizatorzy sesji fotograficznych i pokazów mody.

Ale teraz LOT chce ten budynek sprzedać. Liczy na to, że dostanie za niego ponad 100 mln zł. - Jest to część planu restrukturyzacyjnego spółki - tłumaczy Marta Marczak z biura prasowego LOT-u. Firma ma gigantyczne problemy finansowe. Tylko w dwóch ostatnich latach wpływy ze sprzedaży biletów lotniczych były o ponad 0,5 mld zł mniejsze niż koszta działalności firmy, które LOT tnie, gdzie tylko może. W ubiegłym roku rozpoczął zwolnienia grupowe, wskutek których pracę straciło 400 osób.

LOT nie chce się wyprowadzać ze sprzedawanego budynku - zamierza z jego nabywcą podpisać wieloletnią umowę najmu biur. Taka operacja w języku agencji obrotu nieruchomościami nazywa się transakcją sale and lease-back albo leasingiem zwrotnym. - Chodzi o to, żeby firma zajmowała się tym, na czym się zna, w tym wypadku wożeniem pasażerów samolotami, a nie tym, na czym się nie zna, czyli administrowaniem budynkiem biurowym - mówi John Banka z firmy doradczej Colliers International. - Poza tym sprzedaż budynku przynosi szybkie pieniądze. Lokalizacja jest ciekawa, budynek fajny. Tylko że teraz są bardzo trudne czasy dla linii lotniczych. Ewentualny inwestor musi rozważyć, co się stanie, jeżeli LOT nie przetrwa. Budynek został zaprojektowany dla jednego najemcy - gdyby zbankrutował, z marszu nie znajdzie się drugiego, który zająłby tak dużą powierzchnię. Wszystko zależy więc od tego, jak wysoki czynsz LOT będzie w stanie płacić i przez jak długi czas.

O tym, czy znajdą się chętni na kupno biurowca LOT-u, dowiemy się 17 września.

Podziel się

  • LOT szuka pieniędzy i sprzedaje biurowiec flat-ower 27.08.10, 12:42

    Poza krotkotrwala korzyscia w postaci gotowki ze sprzedazy LOT NIC nie zyska. Troche zarobi a nastepnie wyda na czynsz.I nie beda to sumy male gdyz nabywca wliczy sobie ryzyko upadlosci »