LOT szuka pieniędzy i sprzedaje biurowiec
27.08.2010
aktualizacja: 2010-08-26 20:31
Fot. Jacek Łagowski / Agencja Gazeta
Polskie Linie Lotnicze LOT sprzedają swój nowoczesny biurowiec przy ul. 17 Stycznia. Nasz narodowy przewoźnik pilnie potrzebuje pieniędzy
ZOBACZ TAKŻE
- Strajk personelu LOT-u. Utrudnienia na lotnisku Chopina (10-11-10, 08:17)
- Tajemnicza przeprowadzka producenta Viagry (31-08-10, 19:00)
- Poznańska po remoncie prawie jak Krakowskie Przedmieście (28-08-10, 08:00)
- Sąd zdecydował: bez odszkodowania za dom przy lotnisku (25-08-10, 19:47)
- Piknik z wojskiem: czołgi, marynarze i lotnicy (15-08-10, 21:07)
- Obserwują samoloty na Okęciu. Z aparatami i pasją (14-08-10, 18:00)
SERWISY
Jeden z najnowocześniejszych biurowców w Warszawie został zaprojektowany przez pracownię Stefana Kuryłowicza. Oddany do użytku osiem lat temu zaskakiwał wówczas "matriksowskim" stylem - szkło, stal nierdzewna i beton nadały mu chłodny, technokratyczny charakter. Przejrzystość przeszklonych ścian ostro kontrastuje z aksamitną czernią granitowych posadzek wewnątrz budynku. Architektura sprawiła, że budynek lubili organizatorzy sesji fotograficznych i pokazów mody.
Ale teraz LOT chce ten budynek sprzedać. Liczy na to, że dostanie za niego ponad 100 mln zł. - Jest to część planu restrukturyzacyjnego spółki - tłumaczy Marta Marczak z biura prasowego LOT-u. Firma ma gigantyczne problemy finansowe. Tylko w dwóch ostatnich latach wpływy ze sprzedaży biletów lotniczych były o ponad 0,5 mld zł mniejsze niż koszta działalności firmy, które LOT tnie, gdzie tylko może. W ubiegłym roku rozpoczął zwolnienia grupowe, wskutek których pracę straciło 400 osób.
LOT nie chce się wyprowadzać ze sprzedawanego budynku - zamierza z jego nabywcą podpisać wieloletnią umowę najmu biur. Taka operacja w języku agencji obrotu nieruchomościami nazywa się transakcją sale and lease-back albo leasingiem zwrotnym. - Chodzi o to, żeby firma zajmowała się tym, na czym się zna, w tym wypadku wożeniem pasażerów samolotami, a nie tym, na czym się nie zna, czyli administrowaniem budynkiem biurowym - mówi John Banka z firmy doradczej Colliers International. - Poza tym sprzedaż budynku przynosi szybkie pieniądze. Lokalizacja jest ciekawa, budynek fajny. Tylko że teraz są bardzo trudne czasy dla linii lotniczych. Ewentualny inwestor musi rozważyć, co się stanie, jeżeli LOT nie przetrwa. Budynek został zaprojektowany dla jednego najemcy - gdyby zbankrutował, z marszu nie znajdzie się drugiego, który zająłby tak dużą powierzchnię. Wszystko zależy więc od tego, jak wysoki czynsz LOT będzie w stanie płacić i przez jak długi czas.
O tym, czy znajdą się chętni na kupno biurowca LOT-u, dowiemy się 17 września.
Ale teraz LOT chce ten budynek sprzedać. Liczy na to, że dostanie za niego ponad 100 mln zł. - Jest to część planu restrukturyzacyjnego spółki - tłumaczy Marta Marczak z biura prasowego LOT-u. Firma ma gigantyczne problemy finansowe. Tylko w dwóch ostatnich latach wpływy ze sprzedaży biletów lotniczych były o ponad 0,5 mld zł mniejsze niż koszta działalności firmy, które LOT tnie, gdzie tylko może. W ubiegłym roku rozpoczął zwolnienia grupowe, wskutek których pracę straciło 400 osób.
LOT nie chce się wyprowadzać ze sprzedawanego budynku - zamierza z jego nabywcą podpisać wieloletnią umowę najmu biur. Taka operacja w języku agencji obrotu nieruchomościami nazywa się transakcją sale and lease-back albo leasingiem zwrotnym. - Chodzi o to, żeby firma zajmowała się tym, na czym się zna, w tym wypadku wożeniem pasażerów samolotami, a nie tym, na czym się nie zna, czyli administrowaniem budynkiem biurowym - mówi John Banka z firmy doradczej Colliers International. - Poza tym sprzedaż budynku przynosi szybkie pieniądze. Lokalizacja jest ciekawa, budynek fajny. Tylko że teraz są bardzo trudne czasy dla linii lotniczych. Ewentualny inwestor musi rozważyć, co się stanie, jeżeli LOT nie przetrwa. Budynek został zaprojektowany dla jednego najemcy - gdyby zbankrutował, z marszu nie znajdzie się drugiego, który zająłby tak dużą powierzchnię. Wszystko zależy więc od tego, jak wysoki czynsz LOT będzie w stanie płacić i przez jak długi czas.
O tym, czy znajdą się chętni na kupno biurowca LOT-u, dowiemy się 17 września.
-
LOT szuka pieniędzy i sprzedaje biurowiec
flat-ower
27.08.10, 12:42
Poza krotkotrwala korzyscia w postaci gotowki ze sprzedazy LOT NIC nie zyska. Troche zarobi a nastepnie wyda na czynsz.I nie beda to sumy male gdyz nabywca wliczy sobie ryzyko upadlosci »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



