Muzeum Sztuki Nowoczesnej trzeba zaprojektować jak most
21.03.2011
aktualizacja: 2011-03-21 09:08
Szwajcarski architekt Muzeum Sztuki Nowoczesnej powierzył zaprojektowanie konstrukcji budynku inżynierowi specjalizującemu się w budowie mostów. Decyzja ma sens, bo muzeum na pl. Defilad ma wiele wspólnego z mostem.
ZOBACZ TAKŻE
- Warszawa wykupi działki położone pod pl. Defilad (20-10-10, 12:00)
- Obóz koncentracyjny z lego w Muzeum Sztuki Nowoczesnej? (29-07-10, 10:00)
- Tak będzie wyglądało Muzeum Sztuki Nowoczesnej (17-06-10, 12:39)
- Kerez spóźnia się z Muzeum Sztuki Nowoczesnej (15-06-10, 09:00)
Architekt Christian Kerez, który projektuje gmach muzeum na pl. Defilad, jest raczej wizjonerem niż inżynierem, dlatego do technicznych aspektów projektowania dobrał sobie partnerów. Siedzibę Teatru Rozmaitości, który ma zostać ulokowany wewnątrz muzeum projektuje hiszpańska pracownia Estudio Lamela. Konstrukcję budynku projektowali zaś renomowani polscy inżynierowie architekci Piotr Pachowski i Piotr Kapela. Niedawno wycofali się ze współpracy z Kerezem. Jak zapewnia Piotr Pachowski, z powodów osobistych.
- Wykonaliśmy pewien etap prac, złożyliśmy projekt budowlany konstrukcji. Teraz pora na opracowanie projektu wykonawczego - mówi Pachowski.
Zadanie to Christian Kerez zlecił Piotrowi Waneckiemu, inżynierowi, ekspertowi od budowy mostów. Na Politechnice Śląskiej w Gliwicach wykłada przedmiot mosty betonowe, na koncie ma m.in. most Milenijny nad Odrą we Wrocławiu (nagroda Dzieło Mostowe Roku 2004) oraz most św. Kingi nad Dunajcem (pierwszy w Polsce trójprzęsłowy most belkowy z czterema pylonami).
- Ten budynek jest na granicy wytrzymałości materiałowych. Wymaga doświadczenia w projektowaniu konstrukcji o dużych rozpiętościach - przyznaje prof. Stefan Kuryłowicz, architekt, który przez pewien czas współpracował z Kerezem nad projektem muzeum.
- Wiele elementów konstrukcji muzeum będzie wisieć w powietrzu. Na pierwszym piętrze muzeum znajdzie się olbrzymi hol wystawowy. Będzie mieć 110 metrów długości i 40 metrów szerokości. To będzie wielka hala bez podpór. Przykrywający ją dach przechodzący w ściany trzeba zaprojektować jak most wiszący na kilku podporach. Przyda się nam doświadczenie mostowe Piotra Waneckiego - mówi Jan Leśniewski, wicedyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta nadzorującego przygotowania do budowy muzeum.
- Gabaryty tego obiektu i niektóre jego części rzeczywiście przypominają most - śmieje się Wanecki. Jego firma już wcześniej wykonywała niektóre analizy na potrzeby projektu muzeum. Stąd znał go Christian Kerez i zaproponował mu współpracę.
Prace nad projektem muzeum przedłużają się. Według umowy, jaką szwajcarski architekt podpisał z ratuszem, już we wrześniu ubiegłego roku powinno być gotowe pozwolenie na budowę gmachu. Do dziś wciąż jeszcze nawet nie złożono wniosku o to pozwolenie, ciągle nie jest gotowy ostateczny projekt budowlany. Coraz mniej prawdopodobne jest ogłoszenie przetargu na wykonawcę jeszcze w tym roku. Budowa zajmie trzy lata. Władze muzeum nastawiają się już, że budynek nie będzie gotowy w 2015, lecz w 2016 r.
- Wykonaliśmy pewien etap prac, złożyliśmy projekt budowlany konstrukcji. Teraz pora na opracowanie projektu wykonawczego - mówi Pachowski.
Zadanie to Christian Kerez zlecił Piotrowi Waneckiemu, inżynierowi, ekspertowi od budowy mostów. Na Politechnice Śląskiej w Gliwicach wykłada przedmiot mosty betonowe, na koncie ma m.in. most Milenijny nad Odrą we Wrocławiu (nagroda Dzieło Mostowe Roku 2004) oraz most św. Kingi nad Dunajcem (pierwszy w Polsce trójprzęsłowy most belkowy z czterema pylonami).
- Ten budynek jest na granicy wytrzymałości materiałowych. Wymaga doświadczenia w projektowaniu konstrukcji o dużych rozpiętościach - przyznaje prof. Stefan Kuryłowicz, architekt, który przez pewien czas współpracował z Kerezem nad projektem muzeum.
- Wiele elementów konstrukcji muzeum będzie wisieć w powietrzu. Na pierwszym piętrze muzeum znajdzie się olbrzymi hol wystawowy. Będzie mieć 110 metrów długości i 40 metrów szerokości. To będzie wielka hala bez podpór. Przykrywający ją dach przechodzący w ściany trzeba zaprojektować jak most wiszący na kilku podporach. Przyda się nam doświadczenie mostowe Piotra Waneckiego - mówi Jan Leśniewski, wicedyrektor Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta nadzorującego przygotowania do budowy muzeum.
- Gabaryty tego obiektu i niektóre jego części rzeczywiście przypominają most - śmieje się Wanecki. Jego firma już wcześniej wykonywała niektóre analizy na potrzeby projektu muzeum. Stąd znał go Christian Kerez i zaproponował mu współpracę.
Prace nad projektem muzeum przedłużają się. Według umowy, jaką szwajcarski architekt podpisał z ratuszem, już we wrześniu ubiegłego roku powinno być gotowe pozwolenie na budowę gmachu. Do dziś wciąż jeszcze nawet nie złożono wniosku o to pozwolenie, ciągle nie jest gotowy ostateczny projekt budowlany. Coraz mniej prawdopodobne jest ogłoszenie przetargu na wykonawcę jeszcze w tym roku. Budowa zajmie trzy lata. Władze muzeum nastawiają się już, że budynek nie będzie gotowy w 2015, lecz w 2016 r.
-
Muzeum Sztuki Nowoczesnej trzeba zaprojektować ...
goldblumm
21.03.11, 09:45
Bzdurny pomysł za pieniądze podatników. Takie muzeum w centrum miasta to przykład niegospodarności i mafijnych układów. Beneficjentami będą urzędnicy i pseudoartyści na państwowym garnuszku.»
-
Muzeum Sztuki Nowoczesnej trzeba zaprojektować ...
zstrucki
21.03.11, 09:57
Niech wreszcie zaczną budować! Czekamy na zagospodarowanie placu Defilad od lat. Byle bez wieżowców, a z placem miejskim przed Pałacem - Warszawa zyska nowe, świetne miejsce.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wtorek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Google Maps okrutnie szczere. Wycina ulice w Warszawie
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Pociągi na lotnisko jak loteria: co 6 albo co 30 minut
- Dwa nowe hotele na Euro. Ale i tak zabraknie miejsc
- Kładka zamknięta, bo urzędniczce grozi kara?
- Kto zabił niemieckich turystów? Makabryczna zbrodnia
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Cicha noc na A2
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Google Maps okrutnie szczere. Wycina ulice w Warszawie
- Muzeum zbankrutowało. "Noc muzeów" będzie ostatnią?





odtwórz