Chłopaki z Pragi układają mozaiki na chodnikach
12.08.2009
aktualizacja: 2009-08-11 19:59
Kilkunastoletni chłopcy z Pragi-Północ, którzy nudzili się na okolicznych ulicach, pod okiem artysty układają mozaiki na chodnikach. - Świetna robota - chwalą chłopaków przechodnie
ZOBACZ TAKŻE
- Praga też walczyła w Powstaniu Warszawskim (07-08-09, 14:00)
- Znany raper otwiera klub dla dzieciaków z Pragi (20-07-09, 14:00)
- Praga bez ani jednej obwodnicy. Co w zamian? (31-07-09, 08:00)
- Darmowy angielski i capoeira dla dzieci z Pragi (12-08-10, 11:00)
- Półnagie tancerki paradowały na Ząbkowskiej (06-09-09, 20:27)
- Praga odstaje w nauce od reszty Warszawy (12-06-09, 09:00)
- 60 milionów złotych dla Pragi (27-02-09, 00:00)
SERWISY
Drogi artysty Jacka Andrzejewskiego i grupy streetworkerów z Pragi zeszły się dwa lata temu dzięki wspólnym znajomym. - Słyszałem, że artysta zawsze marzył, by warszawskie chodniki ozdobić mozaikami, poza tym przed wyjazdem na studia do Niemiec mieszkał na Pradze - mówi streetworker Tomasz Zdrojewski. - A my już dwa lata temu mieliśmy pomysł na wykładanie mozaik z praskimi dzieciakami, ale nie mieliśmy kasy. W tym roku, gdy dostaliśmy pieniądze z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, zaproponowałem Andrzejewskiemu współpracę. Okazało się, że sprawy dzieciaków z Pragi są artyście bliskie, a o mozaikach rzeczywiście marzył od lat.
L jak Legia układane nocą
Trzecia w nocy, przed kamienicą na Brzeskiej 11 pracuje kilkuosobowa ekipa. Artysta, streetworker i chłopcy z Pragi-Północ. Rafał, Krzysiek, Darek i Adam mają po 15 lat. Zebrali się w nocy, bo wtedy nikt nie przeszkadza, nie dziwi się, przynajmniej przez kilka godzin można się skoncentrować na pracy.
Do południa mają ułożone jedną trzecią mozaiki. Jej motywem jest litera ,,L" jak klub Legia i data 1916 (wtedy Legia powstała). - Świetna robota - rzucił przechodzący obok starszy pan.
Andrzejewski cieszy się, że po latach mógł zacząć swój projekt z mozaikami. I choć jego ofertę zrobienia mozaiki w Alejach Ujazdowskich odrzucił konserwator zabytków, ma nadzieję ze kiedyś jego pomysłem zainteresują się miejscy urzędnicy. Wspomina, że jego pomysł zdobienia chodników bardzo popierał Jerzy Waldorff.
W projekcie praskim artyście towarzyszy żona Natalia, która jako członkini Stowarzyszenia Grupa Pedagogiki i Animacji Społecznej Praga-Północ już ponad dwa lata pracuje z praskimi dziećmi. - Staramy się walczyć ze stygmatyzacją młodych ludzi mieszkających na Pradze. Przekuć doskwierającą im nudę w coś pożytecznego. Oderwać od złych pomysłów.
Artysta mówi, że bardzo jest ze współpracy z chłopcami zadowolony. - Przy mozaikach są zaangażowani, współpracują ze sobą, uczą się - tłumaczy.
Przyznaje jednak, że czasem trzeba się sporo natrudzić, by przełamać ich nieufność. Zanim rozpoczął projekt, zaprosił ich do domu, pokazał swoje dzieła. Jakoś złapali wspólny język.
Daj tu, szybko z taczką
Kolejny dzień pracy nad mozaiką.
- Krzysiek, dawaj z taczką tu szybko! - woła Rafał.
- Idziemy po worek cementu! - odkrzykuje Adam do Darka.
- Ile płyt chodnikowych usunąć? Czy taka warstwa piachu wystarczy? Czy ten kamień jest odpowiedni? - pytają artystę. Są bardzo zaangażowani. Nie boją się kłucia płyt młotem niewiele mniejszym od nich.
A pracujących przy mozaice chłopców chwali coraz to więcej przechodniów. - Patrzę na kolegów mojego wnuczka - mówi starsza pani - i widzę, że rezultaty tej inicjatywy są znakomite. Widać, że chłopcy myślą pozytywnie.
Zadowolony z akcji jest wiceburmistrz Pragi-Północ Artur Buczkowski. Zapewnia, że będzie namawiał każdego wykonawcę chodników, by konsultował się z Jackiem Andrzejewskim, bo taka współpraca może wyjść dzielnicy na dobre. Jacek Andrzejewski razem z praskimi chłopcami wykona trzy mozaiki w dzielnicy. W tym tygodniu będzie tworzył na ulicy Stalowej i Równej.
L jak Legia układane nocą
Trzecia w nocy, przed kamienicą na Brzeskiej 11 pracuje kilkuosobowa ekipa. Artysta, streetworker i chłopcy z Pragi-Północ. Rafał, Krzysiek, Darek i Adam mają po 15 lat. Zebrali się w nocy, bo wtedy nikt nie przeszkadza, nie dziwi się, przynajmniej przez kilka godzin można się skoncentrować na pracy.
Do południa mają ułożone jedną trzecią mozaiki. Jej motywem jest litera ,,L" jak klub Legia i data 1916 (wtedy Legia powstała). - Świetna robota - rzucił przechodzący obok starszy pan.
Andrzejewski cieszy się, że po latach mógł zacząć swój projekt z mozaikami. I choć jego ofertę zrobienia mozaiki w Alejach Ujazdowskich odrzucił konserwator zabytków, ma nadzieję ze kiedyś jego pomysłem zainteresują się miejscy urzędnicy. Wspomina, że jego pomysł zdobienia chodników bardzo popierał Jerzy Waldorff.
W projekcie praskim artyście towarzyszy żona Natalia, która jako członkini Stowarzyszenia Grupa Pedagogiki i Animacji Społecznej Praga-Północ już ponad dwa lata pracuje z praskimi dziećmi. - Staramy się walczyć ze stygmatyzacją młodych ludzi mieszkających na Pradze. Przekuć doskwierającą im nudę w coś pożytecznego. Oderwać od złych pomysłów.
Artysta mówi, że bardzo jest ze współpracy z chłopcami zadowolony. - Przy mozaikach są zaangażowani, współpracują ze sobą, uczą się - tłumaczy.
Przyznaje jednak, że czasem trzeba się sporo natrudzić, by przełamać ich nieufność. Zanim rozpoczął projekt, zaprosił ich do domu, pokazał swoje dzieła. Jakoś złapali wspólny język.
Daj tu, szybko z taczką
Kolejny dzień pracy nad mozaiką.
- Krzysiek, dawaj z taczką tu szybko! - woła Rafał.
- Idziemy po worek cementu! - odkrzykuje Adam do Darka.
- Ile płyt chodnikowych usunąć? Czy taka warstwa piachu wystarczy? Czy ten kamień jest odpowiedni? - pytają artystę. Są bardzo zaangażowani. Nie boją się kłucia płyt młotem niewiele mniejszym od nich.
A pracujących przy mozaice chłopców chwali coraz to więcej przechodniów. - Patrzę na kolegów mojego wnuczka - mówi starsza pani - i widzę, że rezultaty tej inicjatywy są znakomite. Widać, że chłopcy myślą pozytywnie.
Zadowolony z akcji jest wiceburmistrz Pragi-Północ Artur Buczkowski. Zapewnia, że będzie namawiał każdego wykonawcę chodników, by konsultował się z Jackiem Andrzejewskim, bo taka współpraca może wyjść dzielnicy na dobre. Jacek Andrzejewski razem z praskimi chłopcami wykona trzy mozaiki w dzielnicy. W tym tygodniu będzie tworzył na ulicy Stalowej i Równej.
Przeczytaj także: Praga to nie dzielnicą mętów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Miał być ważny węzeł, ale zniknął. Gdzie jest Konotopa?
- Piątek na ulicach Warszawy [25.05.2012]
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Centrum tonie w reklamach. Najbrzydsze rondo w mieście?
- Masa Krytyczna: "My nie blokujemy ruchu"
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


