Poseł reaguje na gejowskie porno w Zachęcie

Roman Pawłowski
12.10.2009 aktualizacja: 2009-10-12 08:04
A A A Drukuj
Fot.Albert Zawada / Agencja Gaze
Nie jest łatwo być ideowym konserwatystą w kraju opanowanym przez ciemne siły liberalizmu i lewactwa.
Doświadcza tego na każdym kroku Artur Górski, poseł PiS i doktor Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Ten młody, ambitny człowiek od czterech lat próbuje przebić się do szerokich mas ze swym narodowo-katolickim przesłaniem, ciągle jednak źli ludzie rzucają mu kłody pod nogi. Kiedy w poprzedniej kadencji Sejmu wystąpił z inicjatywą intronizacji Jezusa Chrystusa na króla Polski, stał się obiektem powszechnych kpin i docinków. Złośliwi pytali, czy poseł Górski dokona koronacji osobiście i czy kandydat już wyraził zgodę. Po wyborze Baracka Obamy na prezydenta Stanów Zjednoczonych Górski próbował ostrzec świat przed zbliżającą się katastrofą i końcem cywilizacji białego człowieka. Niestety, znów został źle zrozumiany, zarzucono mu, nie wiadomo dlaczego, rasizm i kazano prezydenta USA przeprosić. Fiaskiem zakończyła się także inicjatywa przywrócenia Święta Trzech Króli, którą Sejm odrzucił większością głosów. Słowem - klęska na wszystkich frontach.

Dramatyzm sytuacji posła Górskiego lepiej zrozumiemy, jeśli sięgniemy po jego wyniki wyborcze.

Otóż w 2005 roku, startując na Mokotowie, uzyskał on zaledwie 2850 głosów, czyli 0,38 proc. wszystkich ważnych głosów oddanych w tym okręgu. To najniższy wynik wśród posłów poprzedniej kadencji. Po dwóch latach intensywnej pracy zdołał poprawić wynik w kolejnych wyborach o 220 głosów. Niestety, na skutek zwiększonej frekwencji, jego udział w ogólnym wyniku wyborczym spadł do niecałych 0,3 proc. Trudno się w tej sytuacji dziwić, że chłopina robi, co może, żeby zwrócić na siebie uwagę.

Ostatnio w celu ratowania słabnącej popularności Górski chwycił się gejów. W ubiegłym tygodniu zażądał dymisji dyrektorki Zachęty w związku z gejowskim filmem porno pokazywanym na wystawie "Siusiu w torcik". "To profanacja miejsca, które było świadkiem ważnych wydarzeń historycznych, w tym zabójstwa pierwszego prezydenta Polski Gabriela Narutowicza" - napisał w liście do ministra kultury. Kiedyś po takim liście huczałoby w mediach od rana do wieczora, a poseł Górski zrobiłby co najmniej taką karierę jak poseł LPR Tomczak, który w 2000 roku zniszczył w Zachęcie rzeźbę Maurizia Catellana przedstawiającą papieża przygniecionego meteorytem. Dzisiaj jego enuncjacje nie wywołały specjalnego zainteresowania poza paroma anonimowymi bluzgami w internecie.

Wygląda na to, że Górskiemu nie pozostaje już nic innego jak zmiana preferencji i coming out. Straciłby co prawda głosy dotychczasowych wyborców, za to zyskałby poparcie homoseksualistów, którzy, jak wiadomo, stanowią od 3 do 5 procent populacji. Pytanie tylko, czy Artur jest w ich typie, ale to już temat na zupełnie inną okazję.

Przeczytaj także: Siusiu w torcik Zachęty: po co to porno?



Zrób to w Warszawie

Podziel się

  • Poseł reaguje na gejowskie porno w Zachęcie uzman 12.10.09, 08:53

    Akurat w tym temacie poseł ma 100-procentową rację. Nie rozumiem dlaczego z publicznych pieniędzy opłaca się wystawy, których częścią jest prezentowanie filmów pornograficznych o »

  • Dajcie fotkę. pavle 12.10.09, 08:57

    Dajcie fotkę, to się sprawdzi ;-P»

  • a co posel zrobil w celu garsc_piachu 12.10.09, 14:28

    uczczenia smierci Gabriela Narutowicza? co ciekawe poglady posla sa blizsze mordercy pierwszego prezydenta II RP wiecmoze niec posel se geby nim nie wycieral»