The Cinematic Orchestra w Palladium
04.04.2009
aktualizacja: 2009-04-03 14:31
Niesłychanie klimatyczną muzykę brytyjskiej grupy The Cinematic Orchestra usłyszymy w Palladium.
ZOBACZ TAKŻE
- Gorące noce w Willi Żoliborz (05-04-09, 19:19)
- Dla mnie w muzyce liczą się przede wszystkim emocje, to imperatyw. Najlepsza muzyka potrafi wzruszać, ale też być opowieścią, formą dialogu. Dodatkowo powinna pasować do różnych sytuacji i miejsc, tak żeby można było przy niej tańczyć w klubie, zażywać relaksu w ogrodzie czy świntuszyć ze swoją dziewczyną - wyjaśniał Jason Swinscoe w wywiadzie dla www.nowtoronto.com.
Swinscoe założył The Cinematic Orchestra w połowie lat 90. wspólnie z kilkoma muzykami oraz didżejem Patrickiem Carpenterem z doskonałego projektu DJ Food (który wbrew nazwie zrzeszał wielu didżejów i producentów). W tym roku natomiast mija dziesięć lat od debiutu The Cinamatic Orchestra, albumu "Motion". Sukces płyty sprawił, że The Cinematic Orchestra zostali zaproszeni na prestiżową filmową imprezę, ceremonię Director's Guild Awards, podczas której nagrodę za całokształt osiągnięć otrzymał Stanley Kubrick. Kolejny rok przyniósł kolejne niezwykłe zaproszenie. Tym razem władze miejskie Porto poprosiły Swinscoe'a i jego orkiestrę. by wcielili się w taperów i zagrali muzykę do filmu Dżigi Wiertowa z 1929 r. "Człowiek z kamerą". Po koncercie ponad 3 tys. osób zgotowało im stojącą owację. Tak zresztą kończy się wiele występów grupy niezależnie od tego, czy TCO grają w klubie (np. popularnych londyńskich Jazz Café czy Ronnie Scott's), czy na festiwalach, w tym japońskim Fuji Rock czy szwajcarskim Montreux.
Za sukcesem TCO stoi nie tylko kompozytorsko-aranżerski talent Swinscoe'a, ale też jego fascynacja muzyką filmową i jazzem i zdolność do mieszania ich ze sobą. Niesłychanie klimatyczna muzyka The Cinematic Orchestra była kilkakrotnie wykorzystywana przez reżyserów, m.in. w dramacie "Kidulthood", disnejowskim dokumencie "Les Ailes Pourpres: Le Mystere Des Flamants" czy serialach "Zabójcze umysły" i "iPod".
Poniedziałek, 6 kwietnia. Palladium, ul. Złota 7/9. Początek o godz. 20. Bilety - 120-200 zł
Swinscoe założył The Cinematic Orchestra w połowie lat 90. wspólnie z kilkoma muzykami oraz didżejem Patrickiem Carpenterem z doskonałego projektu DJ Food (który wbrew nazwie zrzeszał wielu didżejów i producentów). W tym roku natomiast mija dziesięć lat od debiutu The Cinamatic Orchestra, albumu "Motion". Sukces płyty sprawił, że The Cinematic Orchestra zostali zaproszeni na prestiżową filmową imprezę, ceremonię Director's Guild Awards, podczas której nagrodę za całokształt osiągnięć otrzymał Stanley Kubrick. Kolejny rok przyniósł kolejne niezwykłe zaproszenie. Tym razem władze miejskie Porto poprosiły Swinscoe'a i jego orkiestrę. by wcielili się w taperów i zagrali muzykę do filmu Dżigi Wiertowa z 1929 r. "Człowiek z kamerą". Po koncercie ponad 3 tys. osób zgotowało im stojącą owację. Tak zresztą kończy się wiele występów grupy niezależnie od tego, czy TCO grają w klubie (np. popularnych londyńskich Jazz Café czy Ronnie Scott's), czy na festiwalach, w tym japońskim Fuji Rock czy szwajcarskim Montreux.
Za sukcesem TCO stoi nie tylko kompozytorsko-aranżerski talent Swinscoe'a, ale też jego fascynacja muzyką filmową i jazzem i zdolność do mieszania ich ze sobą. Niesłychanie klimatyczna muzyka The Cinematic Orchestra była kilkakrotnie wykorzystywana przez reżyserów, m.in. w dramacie "Kidulthood", disnejowskim dokumencie "Les Ailes Pourpres: Le Mystere Des Flamants" czy serialach "Zabójcze umysły" i "iPod".
Poniedziałek, 6 kwietnia. Palladium, ul. Złota 7/9. Początek o godz. 20. Bilety - 120-200 zł
Najczęściej czytane24 htydzień
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


